PBF - Mrok nad Hillcrest

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 22 maja 2013, 18:07

Ho ho, trochę pogoniłeś Mistrzu! Potrzebuję paru informacji.

1. Kto jest dowódcą fortu?
2. Czy jako rycerz jestem jakoś specjalnie traktowany czy na równi z najemnikami?
3. Jaka jest szansa, że gdy krzyknę i przejmę dowództwo, obsada fortu będzie mnie słuchać?
4. Fort jest na otwartej przestrzeni? Czy z którejś strony jest jakaś naturalna przeszkoda, np rzeka, urwisko?
5. Jaki jest stosunek liczbowy napastników do obrońców?
6. Czy gobliny/orki będą pertraktować, czy jest to niemożliwe i wszyscy w tej krainie o tym wiedzą?
7. Czy fort ma jakieś sposoby komunikacji z inną strażnicą, np poprzez system sygnałów świetlnych, magii?
8. Da się zbudować katapultę z materiałów, które są w forcie?
9. Jak wysokie są mury fortu?
10. Czy jest jakaś goblińska/orcza głowa albo więzień na zamku? Tak sobie myślę, co by taką główkę wystrzelić na napastników...
11. Czy oliwa/olej są tanie i łatwo dostępne? Albo czy w twojej wizji świata wynaleziono tam czarny proch i jest powszechny? Albo inny, magiczny materiał wybuchający?

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 22 maja 2013, 18:25

Dobro napisał(a):
Ho ho, trochę pogoniłeś Mistrzu! Potrzebuję paru informacji.

1. Kto jest dowódcą fortu?
2. Czy jako rycerz jestem jakoś specjalnie traktowany czy na równi z najemnikami?
3. Jaka jest szansa, że gdy krzyknę i przejmę dowództwo, obsada fortu będzie mnie słuchać?
4. Fort jest na otwartej przestrzeni? Czy z którejś strony jest jakaś naturalna przeszkoda, np rzeka, urwisko?
5. Jaki jest stosunek liczbowy napastników do obrońców?
6. Czy gobliny/orki będą pertraktować, czy jest to niemożliwe i wszyscy w tej krainie o tym wiedzą?
7. Czy fort ma jakieś sposoby komunikacji z inną strażnicą, np poprzez system sygnałów świetlnych, magii?
8. Da się zbudować katapultę z materiałów, które są w forcie?
9. Jak wysokie są mury fortu?
10. Czy jest jakaś goblińska/orcza głowa albo więzień na zamku? Tak sobie myślę, co by taką główkę wystrzelić na napastników...
11. Czy oliwa/olej są tanie i łatwo dostępne? Albo czy w twojej wizji świata wynaleziono tam czarny proch i jest powszechny? Albo inny, magiczny materiał wybuchający?
1. Dowódcą fortu jest doświadczony porucznik el Zhugar, człowiek najemnik z Osmundu.
2. Jesteś traktowany z szacunkiem odpowiednim do stanu społecznego i twego strasznego wyglądu, ale nadal jako cudzoziemski najemnik to Osmund.
3. Jest taka szansa, o ile udowodnisz swe kompetencje wojskowe, doświadczenie, albo to wymusisz o ile nie zginiesz przy tym jako buntownik.
4. Fort jest przy trakcie na niewielkim wzgórzu, atak może nastąpić od frontu, 3/4 fortu jest niedostępne.
5. Załoga liczy 40 zbrojnych w tym 10 na żołdzie miasta, wy macie 8 żołnierzy, 14 osadników i siebie samych. Na razie jest 3 do 1 dla goblinów
6. To Orchia, mimo, że ludzkie królestwo Osmundu, można spróbować.
7. Ogień sygnałowy już zapalono, ale miasto nie ma tak licznych sił by złamać i przerwać oblężenie.
8. Katapulty nie da rady, jest niewielka balista.
9. Mury są z kamienia mają 6 metrów wysokości, kiedyś był tu niewielki zamek, obecnie zamieniony w fort.
10. Mają jednego orka i dwóch goblinów z dzikich plemion jako jeńców.
11. Jest nieco oleju około 500 litrów tylko. To Orchia, prochu nie ma. A nie znacie tu podobnego wynalazku. Olej skalny mają krasnoludowie na Waluzji i wie o nim katański wywiad, ale żaden z waszych BG.
Waszym celem było doprowadzić karawanę z zaopatrzeniem i osadnikami do fortu, czego dokonaliście. Dopóki gobliny stoją wokół fortu, nie dacie radu wrócić, zapasów żywności macie na 2 miesiące, licząc to co przywieźliście.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 22 maja 2013, 18:58

- To paskudne psie mordy! - zawołał przeciągle Ulrich, stojąc na murach zamkowych, stojąc z rękami skrzyżowanymi na piersi i patrząc na kotlących się w dole zielonoskórych. Stojący obok porucznik el Zhugar też nie wyglądał na zadowolonego.

- Herr Zhugar. A może by my tak odstraszyli gobliny? Nie mają szans bez sprzętu oblężniczego - powiedział do stojącego obok mężczyzny, nie patrząc nawet na niego. Wzrok półolbrzyma wciąż poszukiwał słabych punktów zielonych napastników, przez co nie dostrzegł pytającego spojrzenia porucznika. Nieświadomy tego, sam kontynuował po chwili ciszy. - Wyjdę tam do orków i przekonam ich, że atakowanie zamku to nie będzie mądre posunięcie. Gdy to nie poskutkuje, wystrzelimy w nich z balisty głowy tych jeńców, co tam ich trzymacie. I jeżeli mógłbym zasugerować - Ulrich nawet nie zaczekał na komentarz dowódcy - to przydałyby się jeszcze naczynia wypełnione oliwą. Tak na wszelki wypadek, żeby spalić żywcem tą hołotę.

Po sekundzie, nim ktokolwiek zareagował, Ulrich von Pfannkuchen zaśmiał się złowieszczo. - Hue, hue, hue!
Zakładam, że reszta drużyny słyszy naszą rozmowę.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 22 maja 2013, 19:37

Co wam tak wesoło panie rycerzu, oni nie muszą mieć sprzętu mogą nas zablokować i z głodu pomrzemy, chodź po prawdzie dłużej jak miesiąc fortu nie blokowali. Jak zmontują porządny taran to i bramą się wedrą. A ów goblin jakiego w lochach mamy to chyba ktosik znaczny, dobrze zbrojny był, nim go pojmalim w zasadzce pozostałe gobosy broniły go zawzięcie. Jak oni wsparcia nie dostaną, to może się utrzymamy. Z osadnikami mamy tu prawie 100 żywych. Może gobliny odpuszczą, na was nie uderzyli jak tu jechaliście???? Dziwne nader dziwne.

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 22 maja 2013, 20:09

-Prowadź do goblina ale już! Trza pogadać z nim!
Shagrat spojrzał na porucznika a z jego wzroku dowódca nie mógł nic wyczytać. Chcę dotrzeć i pogadać z tym goblinem, może się jakoś dogadam z nim.
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 22 maja 2013, 20:20

Porucznik wydał rozkazy i z lochów został przyprowadzony więziony goblin, jest rosły jak na goblina prawie 175 cm, silny, więzienie go nie złamało, patrzy butnie, nie spodziewa się niczego dobrego chyba...
Ostatnio zmieniony 22 maja 2013, 21:03 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika