PBF - Boskie potyczki

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 13 maja 2013, 20:07

Tajemnicza dolina o północy

Gdyby Huskun był chociaż trochę mniej przerażony, nie posiadałby się z wściekłości. Stary szaman dowiódł niezbicie swej niechęci wobec niepokornego wychowanka, w chwili największej potrzeby odwracając się do niego plecami i drwiąc jeszcze na dokładkę. Młody zaklinacz nie miał pojęcia, czy zdoła dożyć do świtu, gdyby tak się jednak stało, Uhar miał zająć pierwsze miejsce na liście nieprzejednanych wrogów Huskuna.

Nieumarli zbliżali się coraz bardziej, spychając dwie obce sobie grupki uciekinierów pod skalną ścianę opodal huczącego wodospadu. Rozglądając się z dziką desperacją wokół siebie goblin rozpoznał znienacka ściśniętego pomiędzy krasnoludami mniejszego nieboraka i oblicze zaklinacza rozpromieniło się w jednej chwili w pełnym niedowierzania i zdumienia uśmiechu.

- Wysłannik Piana?! - wrzasnął Huskun łapiąc ludzkiego kapłana za i tak już niemiłosiernie sponiewierany rękaw - Zacnowy Gusłaku, patrzaj! Un gnom, pianowy demoniec!
Panowie, trzeba podjąć ostateczną decyzję! Próbujemy się przebić do wyjścia czy paktować z tajemniczym ktosiem w górze? I poproszę o objaśnienie MG do dialogu Mordila z obcym orkiem, wzmiankującego o dziwnych schodach i spiżowych wrotach - czyżby wszyscy to przegapili?

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 14 maja 2013, 17:05

Jeśli Balin,Skela i Goblin idą w kierunku hordy ruszam za nimi,nie podejmując jednak żadnych wrogich ruchów. Profilaktycznie trzymam kopesz w ręku. Jednocześnie spogladam w stronę nieznajomego na szczycie. Czy on sprawia wrażenie jakby kontrolował nieumarłych?

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 14 maja 2013, 19:27

Schodów i spiżowych drzwi nie widzieliście, ale skoro ork twierdzi, że są one za wodospadem mogły ujść waszej uwadze, bo ostatni fragment kanału pokonaliście dość szybko. Z miejsca w którym stoicie nie widać co znajduje się za wodospadem. Ork jest w zasadzie tylko lekko mokry więc nie pływał więc musiał przejść zza wodospadu.

Trudno powiedzieć czy nieznajomy kieruje nieumarłymi, ale przeczucie mówi ci, że tak.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 14 maja 2013, 19:36

- Godej pierunie jakie wrota? - krzyknął na orka Barthur. - Lza je młotem rozbić?

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 14 maja 2013, 19:36

Powiadasz orku, że za wodospadem są jakoweś wrota i schody, prowadź tedy może uda nam się otworzyć owe wrota, lepsze to niźli walczyć z hordą nieumarłych.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 14 maja 2013, 21:40

- Do wrót! Szybko, szybko! - ponaglał gnom, gorączkowo rozglądając się po okolicy. - Jam wielki czarodziej, w mig wrota otworzę! - krzyknął gromkim tonem, próbując zamaskować przerażenie.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 15 maja 2013, 09:00

Tajemnicza dolina o północy

Zadziwiające spotkanie z dawna znanych sobie towarzyszy zostało przerwane przez zbliżające się wciąż martwiaki.
Szpona nadziei ucapiły za serca gromady żyjących na wzmiankę o ukrytych za wodospadem spiżowych wrotach.
Nie tracąc czasu pomknęli w ich kierunku. Pomiędzy skalistą ścianą a spadającą w góry wodą pozostała około metrowa przestrzeń. Po przeciśnięciu się p