PBF - Mrok nad Hillcrest

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 14 maja 2013, 21:48

Upragnione kufle piwa wylądowały przed Ulrichiem, który jednym uchem słuchał Regnisa Żelaznego, drugim zaś przysłuchiwał się rozmowom pijaczków wokół. Rycerz machinalnie, jakby zaprogramowanym ruchem osuszył wszystkie trzy kufle po kolei, ignorując słowa Shagrata. Po chwili zreflektował się, że postąpił poniekąd niekulturalnie, i odwracając się z lekkim skrzypieniem zbroi zamówił kolejne cztery kufle.

- Za sto sztuk złota to mnie się nawet wstawać nie chce - odparł jakby z niechęcią i nie czekając na reakcje kapitana kontynuował. - Zgoda, ruszymy, ale za 120 sztuk złota na głowę i dwutygodniowy wikt w "Pocałunku Ogra" - Ulrich spojrzał na Regnisa, który stojąc dorównywał wzrostem Czarnemu Rycerzowi. Stalowe oczy wyrażały pustkę, w której czai się coś niedobrego.
Używam perswazji.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 14 maja 2013, 22:02

Dobrze, umiem oceniać najemników, wy tylko udajecie opojów... Dobrze macie po 120 na głowę. Jutro rano ruszacie. Bądźcie przy bramie wschodniej, o 7 rano. Wozy będą czekały. Zapłata po robocie. Macie to kontrakt. Po czym wręczył wam umowę. Nie pijcie za wiele, skacowani nie na wiele się przydacie.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 14 maja 2013, 22:19

Eithart choć w rachunkach nie był najmocniejszy, to szybko skalkulował jakie koszta wchodziły w grę przy ochronie karawany. Tylko ich czwórka miała zgarnąć niemal pół tysiąca sztuk złota w dwa dni, a gdzie wynagrodzenie dla reszty? Jakie zatem skarby miało przewozić cztery wozy, skoro na samą ich ochronę szlachta chciała wydać pewno z tysiąc sztuk złota z okładem:

- Ej Regnisie, to co my mamy eskortować, bo sypiesz złotem jak z rękawa?

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 14 maja 2013, 22:23

Widocznie przewożony towar jest wart takiej zapłaty. Dbajcie też o osadników, większość z nich to górnicy, a planujemy niedługo ponownie uruchomić kopalnie złota ich wiedza będzie bardzo potrzebna za jakiś czas. Poza tym liczę, że wydacie to złoto w Hillcrest. Poza tym dostaniecie je jak karawana dotrze do fortu.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 14 maja 2013, 22:50

- Zgoda! - powiedział głośniej niż zamierzał półolbrzym. Wyszczerzył zęby w sztucznym uśmiechu i uznając sprawę za załatwioną, obrócił się z powrotem do towarzyszy, upijając parę łyków dopiero co przyniesionego piwa.
Kiedy nasz nowy pracodawca wyjdzie, rozpoczynam rozmowÄ™.
- Coś mi się wydaję, że wcale tak łatwo nie będzie. Muszą być mocno zdesperowani, skoro wybierają nas do ochrony cennego towaru, jak również i cennych górników. Ha! Nasza sława nas wyprzedza... i dobrze, dobrze! - ostatnie słowa Ulrich mówił ciszej, zacierając ręce.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 14 maja 2013, 22:54

- Mówże głośniej, bo przez te zgrzytające żelastwo to nic nie słychać. Gdzieś musi być hak, ale pewno się dowiemy po drodze.

Svarth
Reactions:
Posty: 121
Rejestracja: 10 listopada 2012, 19:22

Post autor: Svarth » 15 maja 2013, 08:04

Mając już sporo w czubie Svarth powiedział:
-Mi tu nic nie jedzie. A haków też tu żadnych ni widzę. Na cześć naszych zleceniodawców! -wykrzyknął krasnolud i wychylił kufel do końca.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 15 maja 2013, 09:17

PogadaliÅ›cie jeszcze wieczorem, dość późno poszliÅ›cie wstaÄ