Gdzieś w niezmierzonych puszczach Borowiru
Drayaharus szeroko rozwarł oczy widząc kolejnego tego dnia kościotrupa. W jasnym księżycowym blasku, ten egzemplarz prezentował się jeszcze paskudniej niż poprzedni. Jarzący się w oczodołach nienaturalny blask mierzył gnoma na wskroś. Imaginarius jednak nie stracił głowy jak poprzednim razem. Odskakując w tył chwycił wiszący na szyi amulet z potencjałem magicznym, w ułamku sekundy oczyścił umysł i wykrzyknął słowa zaklęci.
Rzucane zaklęcie wymagało odszukania w pamięci jakiegoś przerażającego stwora. Tylko co jest w stanie wystraszyć kościotrupa? Skołatany niewolą umysł spowodował, że padło na przyczynę koszmaru na jawie poprzednich dni.
Gnomem wstrząsnął potężny spazm gdy wielki grom energii magicznej przebiegł przez jego ciało. Wstrząs był na tyle duży, że iluzjonista padł na plecy. Nim wstał już wiedział, że po raz kolejny czar zadziała o wiele potężniej niż powinien.
Balin zareagował z wrodzoną czujnością i w wytrenowany w ciągu wielu lat sposób. Słysząc krzyk gnoma, w obco brzmiącym języku, obrócił się na pięcie, wyszarpując jednocześnie zza pasa topór.
Gdy ujrzał przeciwnika doskoczył do niego zadając potężne cięcie odrzucające szkielet na kilka metrów w tył. Gdy szkielet rzucił się do kontrataku, został rażony cięciem prosto w kręgosłup przez Bazookha, który zdążył zajść go od tyłu.
Skela również chciał zareagować ale opadła mu jedynie żuchwa, gdy ujrzał ubraną jednie w przepaskę biodrową, ponętną, obdarzoną dużymi i jędrnymi piersiami goblinkę.
Przebieg walki:
Biorąc pod uwagę, że przeciwnik pojawił się znienacka testuję ZASKOCZENIE. Dray 31 udany, Balin 9 udany, Bazookh 30 udany, Skele 96 nieudany więc nie zareaguje w tej rundzie.
Czas na test na przerażenie:
Dray 27 - zdany, od tej chwili kościotrupy mu nie straszne, Balin - 70 ledwo, ledwo, ale jak powyżej. Bazookh i Skela już mieli do czynienia z takimi typkami więc nie muszą testować.
Pierwsza runda.
Dray rzuca czar w 64 momencie - 01 czyli nadefektywne rzucenie czaru, rzucam i sprawdzam w tabeli 50, nie bardzo pasuje więc wybieram 51, stały efekt rzucenia czaru. Dray zyskuje przerażającą pomocnicę, która będzie straszyć na każde jego zawołanie. Do czasu aż ktoś rozproszy magię lub iluzję. Kościotrup nie zwracana nią uwagi, bo widziadło działa na zmysł wzroku, którego on nie posiada.
Atak Balina
Pierwszy atak w 36 momencie, rzut na trafienie 74, trafiony, rzut na obrażenia 75, czyli + 25, w sumie 211tn ( 1/2 ze względu na częściową odporność kościotrupów na broń tnącą 105)
Atak Bazookha
Zajście od tyłu 2 sg więc atak w 40 momencie, rzut na trafienie 57, więc trafiony. Rzut na obrażenia 78, +28 obr, w sumie 197 tn (1/2 99)
Wróg pokonany.