Absurdy w świecie KC

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 22 grudnia 2009, 17:45

Problem w tym, że srebro jest bez wartości. Jest waluta najpodlejsza - miedź, ale niczego nie da się za to kupić.

W Średniowieczu surowcem monetotwórczym było srebro i złoto. Niemniej nie było czegoś takiego jak "sztuka srebra". Była tylko sztuka mięsa. Monety miały rózną wielkość, wagę i tym samym wartość. Były cienkie blaszki, tzw. brakteaty, bite jednostronnie, były siekańce, czyli pofragmentowane brakteaty, były denary, były grosze, z łac. grossus, czyli gruby. Taki grosz miał wagę ok 3,5 grama. Kawał surowca.
Od maluchów po grubasy - najróżniejsze nominały, a nie po prostu SZTUKA SREBRA (mięsa).
Inaczej ze złotem - tu były dukaty, floreny czy jak to się jeszcze nazywało, jednej wielkości.

To tylko trzeźwa refleksja, nie żebym chciał rozmieniać system walutowy...

Shadowrunner
Reactions:
Posty: 263
Rejestracja: 24 stycznia 2009, 18:27

Post autor: Shadowrunner » 24 grudnia 2009, 03:25

Jasne, że jest słaba i jeżeli ktoś ma kompleksowy pomysł na zmiany, to zamieniam się w słuch.
No - tutaj akurat bym polemizował - pomijając kilka dosyć kontrowersyjnych rozwiązań to nie wypada jakoś tragicznie źle w porównaniu z innymi mechanikami.
Wiecie ile anegdot i żartów powstało na temat zasad graplingu z D&D albo mechaniki walki w Wilkołaku? ;) (inna sprawa że pewnie jak by Kcty były tak znane jak tamte systemy to też by sporo tych anegdot powstało :) )

Co do walut - może srebro na Orchii jest tak popularnie występującym metalem że jest mało co warte :D Albo szaleje jakaś dziwna inflacja srebrna??? A znacie w ogóle kogoś kto by się znał na parytetach walutowych? Bo ja szukałem i nigdy nie znalazłem nikogo takiego - a taki ktoś by się KCtom przydał. Bo to może być tak że my czegoś nie wiemy i dlatego proporcje walutowe wydają nam się tak dziwne. Albo one rzeczywiście są wzięte z księżyca i ktoś mógłby je naprostować??? Albo przynajmniej rzucić światło na zasady rządzące ekonomią kruszców...
"-Kat An!!! - najg?o?niej jak mog?a, sykn??a ci??arna orczyca.
-Kacie! Jeszcze raz spróbujesz mnie podgryza?! - doda?a uderzaj?c wielk? niczym bochen chleba pi??ci? w swój nabrzmia?y brzuch."
[sic!]

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 24 grudnia 2009, 08:19

Dziś można bić monety z bezwartościowych stopów, bo złoto leży po bankowych sejfach.
Wtedy moneta niosła REALNĄ wartość, by więc dany metal zaistniał jako surowiec monetoróbczy - musi mieć sporą wartość. Więc nie może być tak w KC, że miedź, srebro są tak pospolite, że aż bezwartościowe - bo któż by z nich bił monety i któż by przyjął jakieś srebrne dziadostwo za wyroby rzemiosła czy z trudem wyhodowane żarcie?
Jeśli się z tym wywodem zgodzimy to już witamy się z gąską. Teraz pozostaje drobny retusz cen i już! Miedź odzyskuje wartość i system walutowy nabiera sensu.

Shadowrunner
Reactions:
Posty: 263
Rejestracja: 24 stycznia 2009, 18:27

Post autor: Shadowrunner » 24 grudnia 2009, 17:18

Mruf - ale jak ci kolesie w podręczniku zwiększyli dziesięciokrotnie wartość monety srebrnej - czyli zrobili ten drobny retusz cen - to większość KCtowców uznała to za herezję - więc powiedz mi jak chcesz przekonać do tego większość??? :D

Nawet jak ja wam prowadziłem za pierwszym razem to byliście bardzo zdziwieni i zbulwersowani że 1 złociszcz był warty 10 a nie 100 srebrników ;)
"-Kat An!!! - najg?o?niej jak mog?a, sykn??a ci??arna orczyca.
-Kacie! Jeszcze raz spróbujesz mnie podgryza?! - doda?a uderzaj?c wielk? niczym bochen chleba pi??ci? w swój nabrzmia?y brzuch."
[sic!]

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 24 grudnia 2009, 21:40

Ja jeszcze ostatecznej wizji w mej wersji do zinu nie mam. Ona się wykuje podczas pracy w poniedziałek i wtorek.

Hauerine
Reactions:
Posty: 753
Rejestracja: 16 września 2009, 22:01
Kontakt:

Post autor: Hauerine » 25 grudnia 2009, 13:21

Mrufon:
Wtedy moneta niosła REALNĄ wartość, by więc dany metal zaistniał jako surowiec monetoróbczy - musi mieć sporą wartość.
To nigdy nie b