Potencjał Magiczny

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 22 grudnia 2009, 13:08

Haurine:
ad1. W opisie są procenty, przeczytaj dokładnie. Gdyby były pkt. to na 11 POZ za czar kosztujący 10PM miałby uzyskać 11PM? Hmmm...

ad.2 Olbrzymy, przy wysokości ich UM nie mają szans na korzystanie z tej zdolności profesjonalnej (%UM-100). Iluzjonistya na POZ otrzymuje 1 pkt.ŻYW, nieprędko przekroczy setkę.

ad.3 Jeżeli rany przekroczą ŻYW postaci wpada ona w stan agonalny, chyba że wykona pozytywny rzut na odp. nr 4. ale to i tak tylko na pewien czas utrzymuje przytomność.

ad.4 Pytałem kto ma taką ilość wyprodukować.

ad.5 Nie, w ten sposób odpowiada się każdemu graczowi. Skoro sam swoje pomysły zatrzymujesz tylko dla siebie więc dlaczego oczekujesz od razu odpowiedzi gdzie szukać takich źródeł?

Avnar:
Podpisuję się pod wypowiedziami.
Ostatnio zmieniony 22 grudnia 2009, 13:09 przez venar, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

Treant
Reactions:
Posty: 1869
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 10:15

Post autor: Treant » 22 grudnia 2009, 13:14

venar napisał/a:
Iluzjonistya na POZ otrzymuje 1 pkt.ŻYW, nieprędko przekroczy setkę.
Większość ras zdolnych wybrać profesję iluzjonisty ma już na starcie ową setkę i to niekiedy z nadwyżką.

Hans696
Reactions:
Posty: 210
Rejestracja: 10 stycznia 2009, 11:05

Post autor: Hans696 » 22 grudnia 2009, 13:25

Straszni z was matematycy Panowie:) Podejście typu klik klik i HP lecą mnie się kojarzy z MMORPG'ami czy innymi cRPG'ami. Tu jest żyjący świat fantasy gdzie zwalanie się dziennie niemal do stanu agonalnego jest nieludzkie i niepółolbrzymie nawet. Wiem że to metoda na PM ale taka cholernie komputerowa. Tylko masochista lub ktoś okrutnie zdesperowany mógłby sobie na to pozwolić. Iluzjoniści zapewne cenią sobie wygodne życie, lubią wypoczywać w cieniu Piana i takie tam (jeżeli wiecie do czego zmierzam). Codzienne wykańczanie się podpada pod fanatycznych lub masochistyczny flagelantów.
Windswept landscape, desolated mountain plateaus..

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 22 grudnia 2009, 13:38

Treant, tak to prawda ale miałem na myśli elfa (czego nie napisałem) czyli rasę, która ma najwyższe predyspozycje to władania magią. Nie zmienia to faktu, że Hans ma rację. Takie produkowanie PM raczej nie wpływa korzystnie na samopoczucie.
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

Hauerine
Reactions:
Posty: 753
Rejestracja: 16 września 2009, 22:01
Kontakt:

Post autor: Hauerine » 22 grudnia 2009, 14:12

Hans:
Tu jest żyjący świat fantasy gdzie zwalanie się dziennie niemal do stanu agonalnego jest nieludzkie i niepółolbrzymie nawet.
Powiedz to tym, którzy lubią sie spić do nieprzytomności albo naćpać. Ot metoda jak kazda inna, myslę nawet, że może być przyjemna i uzależniająca. Bo czyż ludzkie jest regularne przyjmowanie dawek trucizny w postaci etanolu czy nikotyny? Bardzo ludzkie.
Tylko masochista lub ktoś okrutnie zdesperowany mógłby sobie na to pozwolić.
Każdy kto upija się alkoholem to też masochista?
Iluzjoniści zapewne cenią sobie wygodne życie, lubią wypoczywać w cieniu Piana i takie tam (jeżeli wiecie do czego zmierzam).
Nie wiemy do czego zmierzasz. Nie pojmuję skąd Twoja generalizacja. Równie dobrze można generalizować, że iluzjoniści to szaleńcy służący Nata-Krancie.

venar:
Treant, tak to prawda ale miałem na myśli elfa (czego nie napisałem)
Całe szczęscie, że nie napisałeś. Jak byś napisał, to zaraz ktoś by Ci wytknał, że elfy nie zostają iluzjonistami.
Nie zmienia to faktu, że Hans ma rację.
Hans nie ma racji, tylko najwyżej swoja subiektywna opinię.
Takie produkowanie PM raczej nie wpływa korzystnie na samopoczucie.
Skąd wiesz? Próbowałeś? Może rzucanie czarów z żywotności jest całkiem przyjemne? Różnym ludziom mnóstwo przyjemnosci sprawiają różne destruktywne zachowania jak sporty ekstremalne, picie etanolu, jedzenie haucynogennych grzybów, wąchanie benzyny, sparingi sportów walki, z których wychodzą cali w siniakach itd.
Ostatnio zmieniony 22 grudnia 2009, 14:31 przez Hauerine, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 22 grudnia 2009, 14:27

Hauerine napisał/a:
Rozmawaim z doświadczonym MG, który gra w KC od 15 lat, cz z 15 latkiem, który gra w KC od miesiąca? Bo to różnica. Na razie starałem się poziom dostosować do doswiadczonego MG.
Khem, khem (dyskretne kaszlnięcie) - dla informacji kolegów-dyskutantów: wątek ten zapewne śledzą również początkujący MG, którym byłoby szkoda poświęcać następne piętnaście lat swego życia na rozwikłanie sensu wypowiedzi dostosowanych do poziomu MG o kilkunastoletnim stażu. Tak więc apeluję do kolegi Hauerine o szersze uzasadnienie dla swoich pomysłów - nie po to, byśmy mogli je podważać i obalać, tylko po to, by można się było czegoś z obszernej wiedzy kolegi nauczyć.

Hans696
Reactions:
Posty: 210
Rejestracja: 10 stycznia 2009, 11:05