PBF - Narodziny legendy

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 02 marca 2013, 10:04

Biegnijmy, jak przebiegniemy pod nią, pajęczyca zaatakuje draugrów.
Taką przynajmniej jaszczur ma nadzieję.

namakemono
Reactions:
Posty: 1552
Rejestracja: 26 października 2012, 07:18

Post autor: namakemono » 02 marca 2013, 11:55

Trzeba zaryzykować. Fajnie by było przypiec pająka magią, ale chyba nie ma na to czasu. Musimy spróbować wykorzystać zaistniałą sytuację. Biegiem pod pająkiem, niech nadzieje się na draugrów. I oby się udało!

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 02 marca 2013, 17:12

Khajit miauknął przeraźliwie i skoczył aby jak najszybciej przedostać się pod budzącym słuszny strach stworem.
Dokładnie, trzeba zaryzykować i odgrodzić się od martwych pajęczycą. Mam nadzieję, że zajmą się sobą, a nie połączą sił:)

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 02 marca 2013, 21:31

Czarnygłaz, 11 dzień Ostatnich Siewów

Rozumiejąc się bez słów, w ułamku chwili oceniając swe szanse w krzyżowym starciu z ogromnym pająkiem i szóstką noszących ciężkie zbroje nieumarłych, przybysze z południa kontynentu zmusili swe mięśnie do jeszcze większego wysiłku. Poruszający rytmicznie chitynowymi żuwaczkami potwór był coraz niżej, jego ruchliwe odnóża ugięły się w oczekiwaniu na zetknięcie ze skalistym podłożem jaskini.

Barr'teh prześlizgnął się pod włochatym cielskiem z przeciągłym sykiem i zjeżoną sierścią, kładąc płasko po sobie uszy i obnażając białe kły. Depczący mu po piętach Hastur i Llorvas niemalże zgięli się wpół chcąc umknąć przed spadającym szybko w dół potworem, wystrzelili spod jego ciężkiego korpusu trącając głowami najdłuższe kończyny stwora.

Potworny drapieżca runął na dno jaskini przygniatając pośród głuchego odgłosu ostatniego zbiega. Argoniański jaszczur zdążył głośno stęknąć, zanim przednia część wielkiego cielska nie przycisnęła go do kamiennej posadzki, a wielkie żuwaczki nie opadły w dół w zamiarze zaciśnięcia się na głowie rozumnego gada.


Obrazek
Dla wizualizacji zagrożenia wkleiłem obrazek pająka, chociaż nie jest to naturalnie odzwierciedlenie Waszej bieżącej sytuacji.

ZR Barr'teha 14, Hastura 13, Ahraveena 12, Llorvasa 12. Kara do testu -2 (poziom problematyczny). Rzucam odpowiednio dwa, cztery (jedynka w rzucie), jeden (pechowa 20-stka) oraz dwa sukcesy. Trzech umknęło pod opadającym pająkiem, ale jeden... nie.

namakemono
Reactions:
Posty: 1552
Rejestracja: 26 października 2012, 07:18

Post autor: namakemono » 02 marca 2013, 22:12

Gdy tylko Hastur zorientuje się, że jego towarzysz jest w tarapatach, spróbuje uderzyć ogniem w odwłok pajęczycy. A że jest w magowaniu raczej kiepściutki, to możliwe, że przypali swój własny zamiast owadziego. Ale spróbować trzeba. Jeśli atak się powiedzie, pajęczyca powinna odruchowo rozewrzeć żuwaczki. Na to właśnie liczę.
Ostatnio zmieniony 02 marca 2013, 22:23 przez namakemono, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 02 marca 2013, 22:19

Khajit zareagował odruchowo. W akrobatycznym piruecie odwrócił się i błyskawicznie doskoczył do odwłoku pająka z zamiarem odwrócenia uwagi potwora od schwytanego w matnię Ahraveena.
Chcę dźgnąć Shelobę i odskoczyć, jesli tylko pajęczyca zdecyduje się zostawić jaszczura

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt: