PBF - Chłopcy z East Marina

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 15 lutego 2013, 22:27

Klinika Mannego; Sun 26/07/2020; 0926hrs

Schowawszy dokumenty do kieszeni kurtki Garcia sięgnął po swój telefon i wybrał na nim numer Kitty. Dziewczyna odezwała się po zaledwie dwóch sygnałach, co pozwalało sądzić, że cały czas przebywała w swojej domowej przychodni pilnując stanu Lewego.

- Cześć, siostro - oznajmił zbolałym tonem Hector - Mam dla ciebie kilka wieści. Na początek ta dobra. Manny wyniósł się z okolicy, bardzo szybko i z wielkim hukiem. Nie wierzę, żeby się tu jeszcze kiedyś pojawił. Cieszysz się? To fajnie, my też, mało się nie popłakaliśmy ze szczęścia. Teraz to gorsze info. Co? Nie, nie zginął, generalnie ma się dobrze. Pogadać? Może nie teraz, jakoś tak dziwnie zaczął seplenić, pewnie z powodu braku kilku zębów. Tak, nie było łatwo. Nie zapomniałaś nam przypadkiem powiedzieć, że ten skurwiel Manny ma ochronę triady?

Kitty mówiła coś przez dłuższą chwilę. Hector zaczekał, aż skończy, zanim podjął dalszy wywód.

- Już na nas czekali. Cud, że żyjemy, ale nie wyglądamy za dobrze. Mam inne pytanie. Skurczybyk Manny zwiał z całym swoim sprzętem, zostawił tylko wypatroszoną komorę kriogeniczną bez elektroniki. Chcesz ją może? Pytam, bo jeśli tak, trzeba będzie kurewsko pokombinować z transportem.
Ładujemy do auta wszystko, co wlezie i ma wartość 5+ baksów. Jeśli Kitty będzie chciała tę komorę, pomyślimy nad jej przewozem. Wcześniej padła wzmianka, że w razie braku części u Manny'ego Eugen może załatwić dla Kitty alternatywne elementy ze znajomego sklepu. Moglibyśmy się dogadać z kociakiem, zorganizować podwójny komplet części i w efekcie odpalić jej dwie komory zamiast jednej. Jak jeszcze Gladzio przypisze sobie całą zasługę za ten pomysł, laska wskoczy mu do łóżka bez oglądania się na braki w uzębieniu!

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 15 lutego 2013, 23:40

Kitty chce komorę. Czarny ocenia, że elektronika do niej i agregat są warte na rynku wtórnym pewno jakieś cztery - pięć tysi. W komorze którą ma Kitty brakuje tylko kilku płytek z elektroniką. Mała sprawa, kilkaset bucksów.

Paru czarnuchów lekarki może się bezproblemowo zająć transportem. Zaproponowała, że zajmie się Waszymi obrażeniami. Z punktu widzenia mechanicznego, będziecie szybciej zdrowieć, choć wybite zęby będą wymagać wizyty u specjalistów z Bodycure.

Toboły jakie wpakowaliście na auto, wszystkie razem dadzą Wam zysk około 150eb. Akurat żeby kupić nowe lampy do Nissana.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 16 lutego 2013, 13:24

Klinika Mannego; Sun 26/07/2020; 0927hrs

Hector podrapał się bezwiednie po podbródku, próbując ignorować pulsujący w całym ciele ból i skoncentrować myśli na rozmowie z Kitty.

- Słuchaj, siostro - zdecydował w końcu - To kiepska dzielnica, pełno tu złodziei i bandziorów. Człowiek nie może być nawet chwili pewien, że nikt go nie napadnie. Zaczekamy tu, aż przyjdzie ktoś od ciebie po tę komorę, bo boję się, że jak stąd wyleziemy, ktoś ją od razu zapierdoli na złom. Tylko przyślij kogoś jak najszybciej, bo z naszą kondychą kiepskawo. Przyjedziemy prosto do ciebie na oględziny, potem pomyśli się, co dalej.
Idea jest taka. Nie damy się okraść, więc pilnujemy tych nędznych łupów, dopóki czarnuchy Kitty nie zabiorą komory. Potem pojedzimy do niej, przy okazji będzie okazja pogadać o kasie i stanie Lewego. Potem od razu na warsztat Spike'a, bo pora wczesna, a Nissan w fatalnym stanie, trzeba go będzie doprowadzić do takiego stanu, w którym policja nie będzie nas zatrzymywała na każdym skrzyżowaniu do kontroli stanu technicznego.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 16 lutego 2013, 18:24

Południowe Śródmieście, Klinika Kitty; Sun 26/07/2020 12:15

Stary van GMC zapewne pamiętający jeszcze czasy Georga Busha seniora zjawił się na parkingu szybciej niż którykolwiek z chłopaków mógł się spodziewać. Aż przez pierwsze chwilę powątpiewali czy to aby napewno ludzie Kitty wpadli do kliniki. Na szczęście szybki telefon Garcii rozwiał wątpliwości.

Czterech latynowskich dresiarzy w tempie iście olimpijskim i z wprawą godną pracowników centrów dystrybucyjnych WallMart wpakowali komorę na pakę GMC. Potem ruszyli do Kitty, a zdezelowany Nissan wlókł się za nimi. Chłopaki rozglądali się czujnie na boki. Ostatnie czego im było teraz potrzeba to policyjna kontorla, która zapewne wykazałaby nie tylko braki w przepisowym oświetleniu auta lecz także dziury po kulach. Choć były tymczasowo pozalepiane, to nikt z punków nie wątpił, że policjant obchodząc auto przy kontroli nie zwróci na to uwagi. A wtedy zrobiłoby się gorąco. Udało im się jednak jakoś szczęśliwie dojechać na wielopoziomowy parking, mieszczący się pod budynkiem z kliniką Kitty.

- O ja pierdolę! To te traidy Wam taki wpierdol spuściły?

- Czekali na nas szmaciarze. Cud, że w ogóle nas nie wypłaszczyli. Ale nie ma tego złego. Manny zawinął swój pierdolnik i spierdolił gdzie pieprz rośnie. - Pochwalił się Wilson.

- Od razu kurwa wiedziałam, że ten grzebała to jakiś mały skurwysyn. Widać to nie pierwszy taki jego wyskok. Chłopaki, dzięksik za za wszystko. Oczywiście w takich okolicznościach zajmę się waszym kumplem nieodpłatnie. Jutro postaram się o wybudzić ze spiączki farmakologicznej. Aha, oczywiście wybulę hajsiwo za komorę. Chcecie forsę, czy przelew załatwi sprawę? Nie macie może jakiegoś dojścia do brakujących podzespołów?

- To nie masz dostępu do takich rzeczy? - Zdziwił się Hector. Ripperdocy z reguły mieli własne źródła sprzętu, który do niezawodnych nie należał, a większości przypadków był jednorazowego użytku. Tłoki, plastikowe skalpele, strzykawki starego typu, igły, materiały opatrunkowe, medykamenty. Lista wydłużała się w myślach Garcii. Lekarka z rozbrajającą szczerością odpowiedziała na pytanie fixera:

- Od takiego sprzętu już nie mam. Wyjebał mnie kutas na kasę. Dobra, ale my tu jebiemy srakę o interesach, a Wami trzeba się zająć, bo wyglądacie jak lumpy spod alkoholowego.
Kitty opatrzyła Wasze rany, Opiek medyczna dodatkowo przyśpieszy czas rekonwalescencji i w zasadzie jutro będziecie na poziomie ran lekkich, które powinny się zaleczyć w przeciągu 3-4 dni. Niestety podbite oczy, siniaki utrzymają się trochę dłużej na ciele. Wybite zęby Wilsona trzeba wstawić, bo same nie odrosną. Kitty oferuje 1000eb za komorę, co wydaję się rozsądną ceną.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt: