PBF - Chłopcy z East Marina

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 07 lutego 2013, 23:57

To jebnijmy obu naraz.

- fuknął Eugen nniczym wkurwiony kocur. Wilson i Gladzio spojrzeli na niego, potem po sobie, gdy tymczasem Czarny usłyszawszy swój pomysł niejako równocześnie z kumplami usiłował wymyślić na poczekaniu co miał na myśli, gdy słowa wyprzedziły skonstruowany plan.

Wilson zostanie za drzwiami z gratami i naszykowanym taserem, Ja z Gladziem wbijemy do środka. Gladzio wyjmie phona i puści nam jednocześnie "emenemsa". Jak mój telefon zaćiwerka to smażę żółtka, a Paul gotuje goryla. Otwieramy drzwi, wciągamy goryla i pakujemy prezenty- najpierw dwa duże i do kąta z nimi, a potem drobiazgi.
Malauk winien mie? opisan? w bestiariuszu cech? specjaln?- Malauckie szcz??cie.
Opis- masz szcz??cie, jeste? Malaukiem.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 08 lutego 2013, 16:26

Południowe Śródmieście, Klinika Mannego; Sun 26/07/2020; 07500hrs

Ulice kwartałów Śródmieścia, były dziś gęsto zastawione poparkowanymi wzdłuż chodników autami pośledniejszych, budżetowych marek. Niedzielny poranek, był chyba jednyną porą, gdy więcej aut było zaparkowanych niż poruszających się wolno w niemiłosiernych korkach Night City. Czarny skręcił z ulicy i zjechał do podziemnego parkingu, gdzie mieścła się "klinika" tajlandczyka. Parking podobnie jak i wczoraj, o dziwo był pusty, jakby jego zatoczki parkingowe odstraszały nawet najbardziej zdesperowanych w poszukiwaniu miejsca kierowców. Zupełnie tak jakby to miejsce było owiane przerażającą miejską legendą i miało najgorszą mozliwą sławę, choć bardziej prawdopodobne wydawało się, że "dyskretna" ochrona Mannego dbała o to, aby parkowali tu tylko klienci.

Czarny zaparkował Nissana. Przed drzwiami nie widzieli dziś koksa, który przywitał ich wczoraj. Albo Manny urzędował dziś sam, albo ochroniarz był w środku.Wilson i Garcia spradzili leżące w torbach Vipery i odbezpieczyli tasery.
Parking podziemny nie jest w żaden sposób zamykany. ot dziura, do której się wjeżdża. W środku jest miejsce dla około 10 aut i "garaż" mieszczący klinikę. Tak jak pisałem, na parkingu stoi teraz tylko Wasza Navarra i nie oprócz Was nikogo.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 08 lutego 2013, 21:49

Klinika Mannego; Sun 26/07/2020; 07500hrs

Garcia przełknął ślinę, starając się za wszelką cenę ukryć swoje zdenerwowanie i zachować kamienną twarz twardziela.

- Pamiętajcie, żadnej krwi - przestrzegł przyjaciół - To nie boosterzy ani żadne uliczne śmiecie. Za takie zabójstwo możemy od ręki dostać czapę. Jak będzie trzeba złapać za peemki, to tylko do straszenia.

Latynos powiódł podejrzliwym spojrzeniem po parkingu, szukając wzrokiem śladu potencjalnych świadków skoku.

- Dobra, wysiadamy - zdecydował wsadzając gotowy do użytku taser do kieszeni kurtki i przewieszając przez ramię pasek podróżnej torby. Schowany w środku Viper znajdował się w towarzystwie kilku kawałków złomu pożyczonych z warsztatu Spike'a, przydających torbie wypchanego wyglądu mogącego sugerować obecność w środku kilku sztuk cyberszponów.
Strzelanie z tasera będzie testowane na jakiej umiejce? Na Pistolecie? Postępujemy zgodnie z wcześniejszym planem.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 08 lutego 2013, 23:50

Taser bazuje na umiejętności Pistolet. Jutro zarzucę update'em

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 09 lutego 2013, 21:22

Południowe Śródmieście, Klinika Mannego; Sun 26/07/2020; 07500hrs

Chłopaki podeszli do drzwi, kurczowo zaciskając dłonie na torbrach i spoczywających w kieszeniach taserach. Przez sekundę czy dwie zastanawiali się jak "zapukać" do kliniki. Wyjście z impasu znalazł Garcia po prostu tłukąc pięścią w metalowe wrota. Chwilę później zaskoczył elektryczny siłownik i zaczął podnosić wiatę. Hector rzucił tylko:

- Pamiętajcie, tylko spokojnie... - i głos uwiązł mu w gardle.

W środku było ciemno. Spod jednych z zamkniętych, wewnętrznych drzwiczek, które prowadziły do "zabiegowego gabinetu" Mannego, wydostawała się wąska smużka światła. Ale nie to spowodowało, że cała trójka stanęła jak wryta. Gdy tylko otwarte wrota z parkingu rzuciły trochę półmroku na wnętrze pomieszczenia zdali sobie sprawę, że są na celownikach. W środku stało sześciu facetów, trzymając wycelowane w punków szturmowe karabinki. Czerwone punkciki laserowych celowników przesuwały się nieznacznie po klatkach piersiowych, uzmysławiając, gdyby strzelcy wcisnęli spusty to wejście do kliniki zamieniłoby się w krwawą kopalnie hamburgerów.

Wilson przełknął głośno ślinę. Taser który trzymał w kieszeni nagle wydał mu się maleńką, żałosną zabawką w porównaniu z bronią o kalibrze karabinowym ochroniarzy. Przewaga była zdecydowanie po stronie Mannego, ale dobrą stroną było to, że jeszcze żyli. Z jakiegoś powodu stojący w mroku strzelcy nie wystrzelili...

Drzwi do gabinetu otworzyły się i stanął w niej kontur niskiej postaci w bejsbolówce. Postać krzyknęła ostrym azjatyckim akcentem:

- Łapy do góry chłopcy!

Zawtórował mu głupawy śmiech, w którym rozpoznali głos koksa:

- Nosz kurwa, nie kumata nic? To jest zasadzka ćwoki!
Taki mały zwrocik akcji. Rzuciłem na inicjatywkę, celem ustalenia kto kogo zaskoczy. Uznałem, że odejmę -4 do Waszych rzutów na Inicjatywę za ciemność i za zasadzkę przeciwników. Niestety wynik był po stronie Mannego i jego pomocników. Możecie próbować uskakiwać za ścianę, Czarny i Garcia mogą to zrobić, choć nie będzie to łatwe zadanie, ale Wilson stojący po środku będzie miał o niebo trudniejsze zadanie. Ostrzegam, że możecie zarobic przy tym kilka kulek, a kulki karabinowe bywają bardzo zabójcze...

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt: