PBF - Los Najemnika
-
mordimer00
- Reactions:
- Posty: 2226
- Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Elfowie obu płci mieli łuki gotowe do strzału, poruszali sie jak koty, niemal równie zwinnie w kniei poruszał się Radagast takoż ze swym łuliem refleksyjnym, Vader z szablą w garści, gotów do rzucenia czaru drugą dłonią, po około pół godzinie, widac bardzo niewielki dym, ktosik pali niwielkie ognisko. Tropy wiodą ku polanie kilkadziesiąt metrów dalej. Co robicie?
Magiczna broń - wszyscy z racji na bardzo wysoki status i duże awanturnicze doświadczenie macie broń 3-go stopnia silnie magiczną, tą podstawową. Ty Caratris masz taki miecz z elfiej stali, i takiż łuk. Ale strzały musisz umagiczniać, by raniły odporne na zwykłą broń istoty.
-
mordimer00
- Reactions:
- Posty: 2226
- Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Dostrzegliście blisko 20 banitów, jeden ma obrożę kontroli na szyi, jest też postać w kapturze z brosza w kształcie pająka spinającą płaszcz pod szyją. To raczej banici, ale dość karni, zbrojni raczej głównie w skórznie plus broń strzelecka, łuki, kilku ma kusze, każdy miecz, lub topór albo buzdygan do walki wręcz. Postać w kapturze rozmawia z tym z obrożą, nikt im nie przeszkadza. Nie da rady usłyszeć o czym mówią.
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
Tego z pajakiem i tego z obroza mus nam zywcem wziasc! - szepnal uruk.
Watek techniczny
Podsluchajmy co maja do powiedzenia moze. a potem sie zobaczy, ja to bym ich na szable wzial. w koncu juz od wczoraj nikogo nie usieklismy, przez co spadaja nam statystyki mordowania i potem przelozeni wezma nas na konstruktywna rozmowe dyscyplinarna;)
To co robimy zasadzke?
Watek techniczny
Podsluchajmy co maja do powiedzenia moze. a potem sie zobaczy, ja to bym ich na szable wzial. w koncu juz od wczoraj nikogo nie usieklismy, przez co spadaja nam statystyki mordowania i potem przelozeni wezma nas na konstruktywna rozmowe dyscyplinarna;)
To co robimy zasadzke?
Jak się ich nie da podsłuchać, to pewnie trzeba będzie znów mordować :/ A może tym razem jakoś inaczej? Jakaś ciemność, czy coś, a potem w łeb czymś żeby ogłuszyć.
A jak się uda podsłuchać, to może lepiej pozostać w ukryciu i śledzić, obserwować - to już zależy od tego, czego się dowiemy. Jeśli poznamy jakieś tajne plany, może lepiej puścić gościa wolno, żeby potem mieć asa w rękawie (oni nie będą wiedzieli, że my wiemy
A jak się uda podsłuchać, to może lepiej pozostać w ukryciu i śledzić, obserwować - to już zależy od tego, czego się dowiemy. Jeśli poznamy jakieś tajne plany, może lepiej puścić gościa wolno, żeby potem mieć asa w rękawie (oni nie będą wiedzieli, że my wiemy