PBF - Narodziny legendy

namakemono
Reactions:
Posty: 1552
Rejestracja: 26 października 2012, 07:18

Post autor: namakemono » 11 stycznia 2013, 09:33

Pozwólcie, że ja też dorzucę swoje trzy grosze w chupacabrowym stylu.
- Gadajcie jeszcze czego oni tam szukają i czy im daleko do celu osiągnięcia. My to już szłyszelim od waszych kompanów, cośmy ich na męki wzięli, ale tera obaczym czy prawdę rzekając zadkom swoim ulgę czy katownię zgotujecie. Tam patrzajcie, gadowatego ogon widzicie? No to chwosta ma nieco mniejszego, jeno kręconego i kolce na nim większe. I guzy jakieś, alem się nie przyglądał. A smalcu on nie uważa, bo go potem w gaciach drapie. Ile mają broni i jak w nią robieniu są biegli. A czarować który potrafi? Tylko migiem gadajcie, bo widzę, że memu druhowi już gacie pęcznieją i zara wyjść będziemy musieli, żeby was na osobności ostawić, bo on przy nas się krępuje nieco a i widok ten nam miły nie jest. Jeno pręgowaty się ostanie z wami, bo on w krzykach się lubuje. Coście ze skarbem zrobić mieli, komu go dać i co w zamian dostać, jeno w dwóch słowach, bo widzę, że jaszczurowi nos się marszczy a to znak, że do swawoli gotów.
Ostatnio zmieniony 11 stycznia 2013, 10:36 przez namakemono, łącznie zmieniany 1 raz.

Trihikilius
Reactions:
Posty: 267
Rejestracja: 15 października 2009, 23:34

Post autor: Trihikilius » 11 stycznia 2013, 10:19

Hahaha, kurw... umrę :), dobra się ekipa zebrała.
Poza tematem.

Przypomniała mi się sesja, Kryształy Czasu, Gusłek, Trzęsikęsek, nierozumny Łamignat, Pchełek, tam to były dopiero jaja :). Wszyscy starali się wczuwać w zdziwione wielkim światem zacofane, myślące na swój niezrozumiały sposób postaci, które miały w sumie więcej szczęścia niż rozumu.
Ostatnio zmieniony 11 stycznia 2013, 10:26 przez Trihikilius, łącznie zmieniany 1 raz.

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 11 stycznia 2013, 10:22

Trzymajcie, Dziewiątko, bo padnę ze śmiechu :D

namakemono
Reactions:
Posty: 1552
Rejestracja: 26 października 2012, 07:18

Post autor: namakemono » 11 stycznia 2013, 10:48

Oj, dobra była ta przygoda. Miło by było ją powtórzyć. Możemy spróbować ubłagać autora. Keth, dasz się uprosić?
Trih, a pamiętasz krótką wstawkę autorstwa Ketha - Kryształy, ale w klimatach kaczych? Nie mogę znaleźć, a chciałem wkleić linka. Tam dopiero były jaja.
Przepraszam za spam.

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 11 stycznia 2013, 13:38

Llorvas spoglądał na dziwnie rozochoconych nagłym perwersem przyjaciół, nie rozumiał nagłego zainteresowania męskim ciałem ale i jego przy takiej drużynie ogarnął dziwny nastrój:
-Jak żeś zamknął tą kratę mów szybko! Nie chcesz gadać dobrze
- tutaj perfidny uśmiech w jego stronę i mówię:
Gadzino chodź no tutaj i rób swoje, tylko szybko bo całego dnia nie mamy, ja patrzeć na to bezeceństwo zamiaru nie mam ale po wszystkim jak zwykle wątroby ich ci wykraje i dam do zjedzenia więc rusz ten swój guzowaty odwłok bo całego dnia nie mamy.
Oczywiście cały czas pilnie lustruje kratę i to co jest za nią.
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Trihikilius
Reactions:
Posty: 267
Rejestracja: 15 października 2009, 23:34

Post autor: Trihikilius » 11 stycznia 2013, 14:36

Ok, mimo sytuacji, która mnie niezmiernie rozbawiła, jeżeli mordimer00 obstawia przody (strona kraty), to ja obstawiam Trondem tyły drużyny (wejście z którego wypadliśmy jak jakieś uczniaki siejąc zamęt jedynie we własnych szeregach, wstyd Panowie, wstyd :) ). Topór cały czas w gotowości.

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 11 stycznia 2013, 14:44

Jaki wstyd w tym szaleństwie jest metoda dwd; Jaka? Nikt jeszcze nie odgadł, ale na bank jakaś jest :/toast :/pupa
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has