Martwiaki

ghasta
Reactions:
Posty: 2356
Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
Has thanked: 3 times
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: ghasta » 07 stycznia 2013, 15:11

Denver napisał(a):

traktuję to raczej jako ciekawostkę i urozmaicenie - efekt uboczny egzystencji dużej liczby "standardowych" zombie na zamkniętym terenie.

Zamiast tłuc tysiące człowieków, można się zabawić w ucieczkę przed zombie psem, czy zombie niedźwiedziem - zombie opasem :)
Ja tam nie miałem oporów - szkielet jeźdźca na szkieletowym koniu, czemu nie! (spuścił straszny łomot mojej drużynie) martwiacze psy tropiące > Proszzz.

Jeśli gracze i MG bawią się dobrze przy takim rozwiązaniu to po co przejmować się cudzym zdaniem? Przy rpg mamy się bawić, a nie zastanawiać czy x jest w 100% logiczne.

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 08 stycznia 2013, 07:23

Do mnie też nie przemawia pomysł ewidencji martwiaków dziwne trochę to by było jakby ktos miał jeździć i ich liczyć.
Co do wyposażania martwiaków w różnego rodzaju itemki to oczywiście jestem za, te niskich typów można ubrać w zbroje jakieś lekkie (i tu racja najlepsze skóry) te wyzsze typy broń i może zbroja i juz nie będą to tylko chodzące PD ale bardzo realne zagrożenie.
Co do zwierzątek to pamietam jak kiedyś nekromanta u nas jeździł na szkielecie bawoła Opasa, to była miazga, że o sforze piesków do pilnowaniua wszystkiego nie wspomnę.
Według mnie co kto lubi, jeden MG wyposaży nieumarłych w broń i zbroje, drugi nie zrobi tego, to od MG zależy.
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 25 lutego 2013, 09:36

I kolejna sprawa :)

Czy martwiaki są tworem zupełnie indywidualnym? Czy są jak borg?
W sensie, chodzą sobie bez ładu i składu, aż nie wyczują "żywego".
Ale czy przekazują swoją nekroaurą czy jakim innym badziewiem, pobliskim martwiakom informacji - "znalazłem żywego"?

W filmach zazwyczaj zwrócenie uwagi jednego martwiaka, skutkowało zwrotem całej hordy w stronę nieuważnego "żywego".

Co Wy na to?
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1708
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 22 times
Been thanked: 15 times

Post autor: mastug » 25 lutego 2013, 10:44

Przy martwiakach nie ma wzmianki o telepatycznym porozumiewaniu sią więc stawiam raczej na "indywidualizm" i zasięg postrzegania pozazmysłowego jako jedyny wyznacznik zasięgu wykrywania żywych.
Aczkolwiek martwiaki pod "podświadomą" kontrolą czarnoksiężnika będą zachowywać się jak grupa zorganizowana :)

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 25 lutego 2013, 10:59

To nie ulega wątpliwości.

Może nikt o tym nie pomyślał? I dlatego nie ma wzmianki?
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1708
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 22 times
Been thanked: 15 times

Post autor: mastug » 25 lutego 2013, 12:28

Może nikt o tym nie pomyślał? I dlatego nie ma wzmianki?
Pewnie nie :) ale ... gdyby zastosować grupową inteligencję zombiaków to zmierzały by do najbliższych wiosek i osad albo miast i łaziły pod murami prubując dostać się do żywych a tak raczej na orkusie nie ma. To klimat bardziej "walking death" niż KC. Według opisu zombiaki chowają się w na cmentarzach i odległych miejscach.

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 25 lutego 2013, 13:02

I zapewne występują w odosobnionych przypadkach...

Połączony z 24.06.2013 11:21:48:
i dalej :P

czy dookoła materialnych nieumarłych fruwają muchy? Szczególnie zombie?

I czy po zniszczeniu martwiaka, zachodzą normalne procesy gnilne i rozkład? muchy, mrówki, hieny, sępy, etc. ?
Ostatnio zmieniony 24 czerwca 2013, 11:21 przez Denver, łącznie zmieniany 1 raz.
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy