PBF - Narodziny legendy

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 07 stycznia 2013, 20:52

Czarnygłaz, 11 dzień Ostatnich Siewów

Wykute w skale przejście ponownie zakręciło, tym razem ostro w prawo, a podłoże zaczęło opadać w dół. Kocur przykucnął na chwilę spoglądając w dół tunelu, spowitego ciemnością rozjaśnianą gdzieś z przeciwnej strony silną poświatą. Kotołak przyglądał się temu blaskowi przez dłuższą chwilę, świadomy obecności kucających za swymi plecami towarzyszy.

Korytarz pogrążony był w nieprzeniknionej ciszy, dzięki czemu czuły słuch khajiita pochwycił dobiegające gdzieś z przodu dźwięki ludzkich głosów.

Poświata biła od licznych pochodni lub dużych olejnych lamp, chociaż znajdowała się zbyt daleko, by przyglądający się jej Barr'teh potrafił określić jakieś szczegóły. Stawiając ostrożnie kroki kotołak podkradł się bliżej, wsłuchany w odbijające się od kamiennych ścian dźwięki głosów.

- Powiadałem, cobyś za nic nie ciągnął! - czyjś chrapliwy męski głos wibrował oczywistą złością, zdradzając głębokie wzburzenie mówiącego z norskim akcentem człowieka - Arnulf urwie ci ten zakuty łeb, ćwoku!

- Skąd miałem wiedzieć, że się zamknie?! - odwrzasnął z nutą bezsilnej frustracji inny męski głos, również należący do Norda lub kogoś, kto mieszkał w Skyrimie dość długo, by przyswoić sobie charakterystyczny akcent górali.

- Otwieraj, bo ci gnaty poprzetrącam!

- Nie wiem jak! Tamten obcy to otworzył, przecie dobrze wiesz, kurwi synu! Nie wrzeszcz na mnie!
Z głębi tunelu dobiegają podniesione głosy kłócących się nieznajomków...

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 07 stycznia 2013, 21:00

Łuk lub magia w pogotowiu, powoli do przodu tak żeby nie dać siębzauważyć.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 07 stycznia 2013, 21:40

Nakazuję gestem ciszę i staram się wychwycić ile osób jest w korytarzu. Potem może dyskretnie spróbuję podejrzeć co nieco.

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 08 stycznia 2013, 07:10

Kurcze chyba się część ich ekipy odgrodziła od innych, pewnie jakieś przejście uruchomili i się rozdzielili, to może być szansa aby ich osłabić.
Łuk w dłoń i ubezpieczam kocurka. Z zachowaniem najwyzszej gotowości.
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 08 stycznia 2013, 08:27

W dłoniach jaszczura także pojawił się łuk, trzeba wybić odciętych po naszej stronie... Jak za mało miejsca na strzelanie, to sięgam po topór i tarczę.
Ostatnio zmieniony 08 stycznia 2013, 15:26 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

namakemono
Reactions:
Posty: 1552
Rejestracja: 26 października 2012, 07:18

Post autor: namakemono » 08 stycznia 2013, 10:36

Wszystko zależy od tego, na jakiej przestrzeni rozegra się ewentualna potyczka, jak szeroki będzie w tym miejscu tunel lub komnata. Może się okazać, że łuki będą za długie i nieporęczne (wszak do CQB najbardziej przydatna jest broń średniej długości) :) Hastur ściska miecz i nim ma zamiar pracować.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 08 stycznia 2013, 10:47

Watek techniczny

Jak juz zorientuje sie z iloma przeciwnikami mozemy do czynienia pokaze palcami reszcie ilu ich czeka do wysieczenia, a potem ewentualnie pokaże czy lepiej strzelac, czy walczyc wrecz.