Historia była jedynym ciekawym fragmentem podręcznika, bo mechanika, dobór umiejek, brak erraty w podstawce, to tragedia.
Podręcznika autorowi tematu nie polecam, sam swój sprzedam. Na forum jest tzw. "Skarb Nospe" - fura pierwszych MiMów w pdf. To jest najlepsza baza.
Podręcznik
Jest zupełnie niezwiazana ze światem Orchii, zatem nie wnosi nic do samej gry. W tresci mamy wyłacznie prymitywna kalkę motywów z historii powszechnej. W opisach pełno jest błedów logicznych i rzeczowych. Poza tym jesli ktoś gra w oparciu o mechanike i opis swiata Szyndlera to idiotyzmem byłoby przypinac do tego historie z parodii bo to całkiem inny świat.
Jakie to błędy zważywszy, że właściwie nie ma rzetelnego odniesienia? Szyndler nie przekazał żadnego sensownego opisu świata. Skoro przez prawie 20 lat nie spróbował nawet sprostować tego co się ukazało w podręczniku nie widzę powodu nie traktować tego jako wyznacznik historii Orchii. A bez historii świata nie da się normalnie grać. Tak uważa również AS.
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia
Jak "fajnie" ? Co tam niby jest fajnego? Zero zwiazku ze światem i jego magią, brak połączenia z orginalnymi materiałami (wręcz jakas karykatura tych orginalnych), ze wspomne elfów - wiernch sojuszników reptilionów. Opis świata i ras też infantylny i pokręcony. Że wspomne elfi uniwersytet w Gaście. To jest parodia, nie opis systemu. MAG powinien zwracac za te buble pieniądze, a Szyndlerowi wypłacić odszkodowanie za straty moralne.Byłem zaskoczony, że tak fajnie mogli opisać świat ci, którzy pałają wszak szczerą nienawiścią do systemu i CAŁĄ RESZTĘ zrobili na odwal.