Dunmer wymierzył w górę schodów w tej samej chwili, w której dzierżący topór i okutą żelazem tarczę rozbójnik ruszył z impetem w stronę intruza, dysząc dziką żądzą krwi.
Wystrzelona strzała syknęła jadowicie w powietrzu, ale norski bandyta zasłonił się w ułamku chwili trzymaną w tarczą. Długi pocisk utkwił w tarczy pośród głuchego stuknięcia.
Dusząc w ustach przekleństwo dunmer wystawił przed siebie lewą rękę poruszając błyskawicznie palcami, plotąc w powietrzu wzmacniane mentalnymi inkantacjami zaklęcie.
Ansgar spadał na niego pośród łoskotu uderzających w schody ciężkich butów, z odciągniętą do tyłu prawicą, w której dzierżył swój topór.

Test strzelania był problematyczny, z jednej strony zaostrzony ze względu na poruszającego się przeciwnika, z drugiej złagodzony malejącą odległością. ZR Llorvasa 12, kara -2. Rzut 4k20 i wyniki 16, 1, 20, 2. Krytyczny sukces i krytyczna porażka w jednym! W sumie zatem dwa sukcesy w prawą rękę. Ansgar zaliczył test ZR, więc zyskał prawo do zasłonięcia zagrożonej lokacji tarczą. Strzała zadała 34 rany brutto i niestety wszystkie zostały zneutralizowane pancerzem Ansgara.
Zaraz rozliczę zaklęcie!
Zaraz rozliczę zaklęcie!
