PBF - Narodziny legendy

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 16 grudnia 2012, 18:37

Pogórze Jerallu, 11 dzień Ostatnich Siewów

Bar'teh podzielił się szeptem swym pomysłem z druhami, gotów wsadzić łuk z powrotem do sajdaka, a potem podkraść się do rzezimieszków z flanki i wpaść pomiędzy nich z wyciągniętymi pazurami.

Nie zdążył tego zrobić.

Szczupła wojowniczka o swarliwym usposobieniu wychynęła z wejścia wieży stając w rozkroku przed budowlą i wodząc wzrokiem po prowadzącej ku rzece ścieżce. Jej twarz przybrała znienacka pełnego niepokoju grymasu, a całe ciało zesztywniało wieszcząc nagłe poruszenie.

Ahraveen wiedział, co takiego oznaczała owa mowa ciała.

- Dojrzała! - wysyczał jaszczur puszczając cięciwę swego łuku.

Pięć strzał znalazło się w powietrzu niemal w tej samej chwili, posłanych w stronę otwierającej usta wojowniczki sprężystym drewnem pięciu łuków.

Szorstka rozbójniczka oderwała od kamiennego stopnia jedną nogę, zamierzając najwyraźniej cofnąć się czym prędzej za róg bezpiecznego wejścia do wieży. Pięć drewnianych pocisków dosięgnęło jej w ułamku chwili, przebijając futrzaną skórznię wojowniczki i zagłębiając się ukrytym pod zbroją ciele.

Do wnętrza wieży wiódł niewielki kamienny łuk, wyrastający ponad poziom gruntu. Próbując się w bezsilnej desperacji złapać palcami jednej dłoni za ścianę wieży, naszpikowana strzałami kobieta przeleciała ponad krawędzią łuku i spadła na ziemię niczym upuszczona przez sztukmistrza marionetka.
Ponieważ pojawiła się tylko kobieta, wszystkie strzały poszły w nią! Ze względu na odległość test byłby trudny, ale zarazem mamy do czynienia z zaskoczonym celem, więc koniec końców test przeciętny! (poziom trudności +0). Wasze łuki zadają 17 ran (z wyjątkiem Tronda, on ma słabszy łuk myśliwski, zadaje 15 ran oraz Sivariaela, łuk długi i 16 ran). Wojowniczka ma na sobie futrzaną zbroję (tors 23, ramiona 6, nogi 5).

Ahraveen ZR 12, rzut 4k20 i wyniki 18, 12, 15, 3. Dwa sukcesy w lewą rękę, brutto 34 ran.

Barr'teh ZR 14 i bonus +1 do łuku, rzut 4k20 i wyniki 12, 10, 20, 7 w tors. Trzy sukcesy, brutto 51 ran.

Llorvas ZR 12, rzut 4k20 i wyniki 13, 18, 11, 5 w prawą nogę, brutto 34 rany.

Sivariael ZR 14 i wyniki 18, 13, 19 i 12 w prawą nogę. Dwa sukcesy za 32 rany brutto.

I Trond ZR 15, wyniki 6, 15, 19, 19 w prawą rękę. Dwa sukcesy za 30 ran brutto.

W sumie pięć celnych trafień za 121 ran netto!

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 16 grudnia 2012, 18:41

Jak nie padła posyłam kolejną strzałę, chyba, że inny cel się pojawi wtedy w faceta strzelam.

namakemono
Reactions:
Posty: 1552
Rejestracja: 26 października 2012, 07:18

Post autor: namakemono » 16 grudnia 2012, 18:56

Ha, wprost cudownie. Podejrzewam, że wrota zostawiła otwarte. Zatem do środka, wg. wcześniej podanego planu, o ile nikt nie zgłasza zastrzeżeń.
8art, Twój plan byłby dobry, gdyby nie to, że zostałbyś sam przeciw trzem łotrom, gdyby cokolwiek się nie powiodło. Byłbyś odcięty i nikt z nas nie byłby w stanie Ci pomóc. Ba, mógłbyś stać się zakładnikiem i tym samym nieco skomplikować sprawę.

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 16 grudnia 2012, 19:02

To biegiem w te pędy, zakładam kolejną strzałę i pod wieże czym prędzej biegnę, wypatrując kolejnych potencjalnych zagrożeń.
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 16 grudnia 2012, 19:04

Pogórze Jerallu, 11 dzień Ostatnich Siewów

Głuchy odgłos upadającego na ziemię ciała jeszcze nie przebrzmiał, a Hastur i Barr'teh już poderwali się z klęczek sadząc wielkimi susami w kierunku podstawy wieży. Strzegący ich łucznicy sięgnęli czym prędzej do kołczanów po nowe strzały, naciągnęli błyskawicznie łuki.

- Ingrid! - z wnętrza wieży dobiegł czyjś zdenerwowany okrzyk, pochodzący najpewniej z ust skopanego wcześniej towarzysza rozbójniczki - Wszystko z tobą dobrze?!

Nie słysząc odpowiedzi mężczyzna wystawił zza progu głowę, natychmiast dostrzegając dwie zmierzające ku niemu sylwetki napastników. W prawicy Hastura lśnił obnażony miecz, natomiast szczerzący kły kocur ciął powietrze kompletami ostrych jak sztylety pazurów i widok ten wprawił bandytę w stan zrozumiałego przerażenia.

- Ansgar! - wrzasnął na całe gardło rozbójnik, wyszarpując zza pasa tkwiący tam jednoręczny topór. Nie tracąc ani chwili trzej łucznicy zwolnili cięciwy, ale tym razem przyszło im strzelać do częściowo ukrytego celu, przesłoniętego grubym kamiennym murem.

Rzezimieszek był wyjątkowo trudnym celem, a mimo to Akatosh i Stendarr zdawali się czuwać nad łucznikami niczym boscy patroni. Żelazny grot strzały jaszczura trafił krzyczącego Norda w policzek rozdzierając mu głęboko skórę, ale to pocisk Tronda dopełnił dzieła zniszczenia, wbijając się prosto w prawe ucho mężczyzny i przechodząc na wylot przez jego czaszkę. Okrwawiony grot wychynął z drugiej strony głowy, przebijając kości czaszki nieszczęśnika.

Rozbójnik zwalił się na próg wieży niczym zdzielony kowalskim młotem.
Tym razem test będzie bardzo trudny ze względu na osłonę celu (-8 do testu trafienia) - bandyta wystawił za róg wejścia głowę (w zamian trafienia idą w głowę właśnie). Ahraveen 3, 19, 13, 16. Llorvas 7, 15, 20, 5. Sivariael 13, 9, 15, 15. Trond 10, 1, 17, 2.

Mimo wszystko dwa celne trafienia! Strzała Ahraveena zadała powierzchowne 17 ran, za to pocisk Tronda zaliczył krytyk! Trzy sukcesy to 45 ran. Bandyta nie nosił hełmu, a nadto z racji wrażliwości głowy na obrażenia zdecydowałem wprowadzić zasadę podwajania odniesionych obrażeń netto! Tym samym gość zaliczył 124 rany netto!

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44