Jest w tym nieco prawdy co mówisz najemniku, ale za każdym razem jak biali obiecywali nam pokój, atakowali nas ponownie za jakiś czas. Obecnie za króla Conana, walki wygasly, poza lokalnymi najazdami i nieiwelkimi napadami z obu stron. Przemyślimy to, by Niedźwiedzie i Wilki zakopały topór wojenny musicie pojmać Tajiego mlodego szamana Wilków, nie moge pójść z wami, ale dam wam amulet dzięki któremu go wykryjecie, jeśli zmieni postać i nie będzie człowiekiem, magia nie będzie potrzebna, a raczej sprawnośc w walce. Ani ja, ani moji wojownicy nie pójdziemy tam, by nie zaogniać konfliktu z Wilkami. Musicie działać szybko. Godzinę stąd jest jaskinia w której Taji bywa, odkryłem ją niedawno. Nie zabijajcie go, macie go tylko pojmać, jak straci przytomność, przynieście go do mnie . Wydusze z niego gdzie jest Ayodia i kto go przemienił. Zrobicie to?
Żołnierza, jaki był u barona zaatakowało coś dużego od tyłu, ma ślady od pazurów, nie widział napastnika.