PBF - Mrok nad Delamirą

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 06 grudnia 2012, 09:39

Szaman Gorm rzekł:
Jest w tym nieco prawdy co mówisz najemniku, ale za każdym razem jak biali obiecywali nam pokój, atakowali nas ponownie za jakiś czas. Obecnie za króla Conana, walki wygasly, poza lokalnymi najazdami i nieiwelkimi napadami z obu stron. Przemyślimy to, by Niedźwiedzie i Wilki zakopały topór wojenny musicie pojmać Tajiego mlodego szamana Wilków, nie moge pójść z wami, ale dam wam amulet dzięki któremu go wykryjecie, jeśli zmieni postać i nie będzie człowiekiem, magia nie będzie potrzebna, a raczej sprawnośc w walce. Ani ja, ani moji wojownicy nie pójdziemy tam, by nie zaogniać konfliktu z Wilkami. Musicie działać szybko. Godzinę stąd jest jaskinia w której Taji bywa, odkryłem ją niedawno. Nie zabijajcie go, macie go tylko pojmać, jak straci przytomność, przynieście go do mnie . Wydusze z niego gdzie jest Ayodia i kto go przemienił. Zrobicie to?
Żołnierza, jaki był u barona zaatakowało coś dużego od tyłu, ma ślady od pazurów, nie widział napastnika.

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 06 grudnia 2012, 09:45

- Czy zostawil jakies slady? Cokolwiek, co pozwoli nam go wytropic? - Tranicos przestal zrzedzic, gdy zaczelo sie zanosic na robote, na ktorej choc troche sie zna. - Moge go wytropic, ale jezeli jest naprawde dwa razy wiekszy od przecietnego... Bedzie dwa razy latwiej wytropic, ale dwa razy trudniej pokonac.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 06 grudnia 2012, 10:27

Szaman wskaże wam kierunek w jakim pójdziecie, do jaskini gdzie bywa Taji w wilczej postaci, czasem z wilkami. Jak się podejmiecie Tranicos i Tecumseh będą szukać tropów.
Czekam na decyzję, nie musicie polować na Tajiego, możecie spróbowac zabić szamana Gorma lub zrobić co uważacie, to co działacie?.
Ostatnio zmieniony 06 grudnia 2012, 19:02 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 06 grudnia 2012, 10:50

Zorian zachmurzył się po słowach szamana. Marcusa zaatakował drapieżnik od tyłu... wilki atakują całą watahą, a inne zwierze pożarłoby go, lub chociaż odgryzło jego kawałek. Czyli prawdopodobnie to Taji w postaci wilka mógł go zaatakować, albo jakieś zwierze kontrolowane przez wiedźmy.

Ruszając na ratunek młodemu szamanowi zyskamy przychylność obu plemion plus pozbędziemy się raz na zawsze Ayodi...


Rozmyślający weteran nie zauważył, jak reszta towarzyszy podśmiewa się z tęgiego wyrazu twarzy, który zagościł na pokrytej bliznami twarzy Zoriana.

W końcu aquilończyk otrząsnął się, złowrogo spojrzał na uśmiechnięte mordy najemników i piktów.

- Póki rządzi Król Conan, nie musicie się bać rajdów na wasze osady. Wystarczy, że nie będziecie atakować ani prowokować pograniczników, to oni z pewnością nie będą chcieli wojny. Nikt nie chce wojny, a Aquilonia ma poważniejsze problemy niż pogranicze z piktyjską puszczą. - Zorian zaczerpnął powietrza, podrapał się po głowie i kontynuuował. - Daj nam omówić tą kwestię na osobności. Po posiłku przyjdziemy i powiemy, co ustaliliśmy.
Proponuje poszukać tego młodziaka i przyprowadzić go tutaj. Będą z tego profity, ale również niebezpieczna przygoda. Może w końcu uda się odnaleść tą przeklętą wiedźmę i nabić jej głowę na pal.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 06 grudnia 2012, 11:32

Sugestia słuszna, jak Gorm z pomocą Wielkiego Szamana Wilków wypędzi z Tajiego złego ducha, jaki powoduje jego przemiany w Bestię, to może Wilki I Niedźwiedzie zachowają neutralność. Gorm chce wyczytać z umysłu Tajiego, gdzie ma siedzibę Ayodia. Ale decyzja nalezy do WAS. Zorian za polowaniem na Tajiego, jak pozostali?
Ostatnio zmieniony 06 grudnia 2012, 12:39 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 06 grudnia 2012, 18:29

Gdy po sugestii Zoriana grupka najemników została sama, Vanko niespiesznym głosem rozpoczął drapiąc się intensywnie po czole:

To, że jaskinia, w której być może znajdziemy Tego młodzika jest niedaleko wcale nie ułatwia sprawy..
To spore zwierzę i do tego szczególnie bystre... powinniśmy lepiej się przygotować, zastawić pułapkę, jakąś przynętę. ... dobrze byłoby też wyposażyć się w sieci. Przy pomocy samej stali trudno będzie nie uczynić mu krzywdy.

Zatem i Vanko obstaje za wyprawą po Tajiego, ale przemyślaną.

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 06 grudnia 2012, 18:54

- Słusznie. Polowałem już na wilki i wiem, że nawet niebędące opętanymi szamanami ciężko jest złapać. Przynęta? A co miałoby nią być?
Tranicos jest jak najbardziej za.