Absurdy w świecie KC

Hauerine
Reactions:
Posty: 753
Rejestracja: 16 września 2009, 22:01
Kontakt:

Post autor: Hauerine » 05 grudnia 2009, 10:34

Jak np. chłop, który uratował życie księcia i dzięki temu mógł zostać myśliwym w jego dobrach.
Znaczy chłop, który przypadkiem wylosował zawód mysliwego uratował jakiegoś księcia :) ? Nie uwazasz, ze rozwiazanie z kłusownikiem jest o wiele prostsze i nie wymaga takich kombinacji (szczególnie jeśli losujemy zawody dla BG). W przypadku ukałdania BN to moze być chłop co uratował księcia, czemu by nie?
Wytwarza gorzałę, jeździ z nią, sprzedaje, ma gorzelnie, w czym rzecz?
Kręcisz. Na początku pedził bimber i sprzedawał go we wsi, później "po wsiach", później "plemieniu barbarzyńców", a teraz nagle awansował na właścicieka gorzelni i "jeździ z gorzałą" pewnie po szeroko rozumianym świecie ?
A Zdzichowi tak, bo Zdzichu ma zawód – bimbrownik.
Nic mi to nie mówi. Prosiłem o informacje jak wyobrażasz sobie ten wymyslony przez siebie zawód w KC, ale zlałeś temat.
Jeśli ktoś nie jest kowalem, a się bierze za podkuwanie konia, to jest szansa, że mu wyjdzie, ale mniejsza niż u kowala. Tak?
Tak. Ale jak ktoś nigdy nie pędził bimbru to ma małe szane że w ogóle cos z tego wyjdzie. A jak jest bimbrownikiem to raz mu wyjdzie, a raz nie. Jakośc też będzie za każdym razem inna (mówię o bimbrownikach w Polsce, bo do KC jeszcze nikt ich nie opisał).
Może z tych samych powodów co wino robione przez Józka spod 8 jest tańsze niż dowolne wino w sklepie, nawet „Nadwiślańskie”.
Pytałem o to wcześniej. Wtedy zanegowałes te powody. Dlatego uważam, że nie ma tu elementu opłacalności produkcji na szeroki handel. Najwyzej paru bimbrowników z wioski moze się wzajemnie raczyć swoimi trunkami na zasadzie wzajemności, raz Zdzich pije samogon Jaska, a raz Jasiek pije od Zdzicha.
Nie jest napisane. Tak interpretuję. Liczbę podaję orientacyjni. Już to przerabialiśmy.
To naprawdę nie oczekuj w dyskusji, ze będę się stosował do Twoich nieuzasadnionych "interpretacji".
Stolarz na etacie (pytałem specjalnie dla Ciebie) mieści się w przedziale, który podałem. Prosiłem o etaty, które są łatwiejsze w przeliczeniu...
Stolarz w Polsce zasadniczo nie pracuje na etacie. Na Orchii prewnie też nie. Raczej prowadzi własny zakład świadcząc usługi, jak to na gospodarkę cechowopodobną przystało.
sano to, że próbujesz przeliczac wszystkie orchiańskie zawody na etaty jest absurdalne.
Aktor etatowy w średnim teatrze w średnim mieście dostaje ok. 1000 – 1200 + premia za spektakl
Ile to jest "srdenie miasto"? Ile wynosi premia za spektakl ? Ile ma spektakli w miesiącu? Ile czasu zajmuja mu próby i spektakle ? I dlaczego tak mało zarabia ? Czy zawodowy aktor nie może zarobic 500 mln ? Albo dlaczego tak duzo ? Czy aktor w małym teatrze w ogóle dostanie stałą pensję ? Nawet spektakl mozę miec płacony tylko w zalezności od wpływów z biletów, albo wystepować amatorsko bo to lubi.
Np. Wykrycie oczarowania
Ile razy dziennie?
preparowanie mikstur, 8-10 godzin dziennie
Z dostarczonych komponentów ?
chciałbym się dowiedzieć o średnie zarobki. Jeżeli tak bardzo boli Cię sformułowanie „etat” wystarczy napisać, że w ciągu miesiąca za swoją działalność ktoś mniej więcej zarabia tyle i tyle.
Nie chodzi mi o sztywny szablon, ale wartości orientacyjne.
Sam masz problem z okresleniem zarobków częsci ludzi w świecie w którym żyjesz. Poza tym powtórzę jeszcze raz: gospodarka cechowa to nie etaty.
Co z tym skrybą? Podaj za stronę, ile ją pisze, a ja sobie przeliczę to na godziny
a to zalezy jak ozdobna ma być ta strona :)

Hauerine
Reactions:
Posty: 753
Rejestracja: 16 września 2009, 22:01
Kontakt:

Post autor: Hauerine » 05 grudnia 2009, 11:45

Przemo, tylko nie rezygnuj z dyskusji, bo ona wcale nie ejst tak bezsensowna jak się wydaje :)
właśnie postanowiłe dokonczyc opis Frakcji Neutralnej wzbogacajac je o liczne pomysły które mmi tu podsunałeś. Jesli nie masz nic naprzeciwko to chciałbym by pod Hargarą Szarą żył sobie i Mohald i Zdzichu :)

W efekcie opis mozę być dłuzszy i bardziej szczegółowy niż w innych frakcjach, ale mysle za warto zebyście na niego zaczekali :P
Ostatnio zmieniony 05 grudnia 2009, 11:47 przez Hauerine, łącznie zmieniany 1 raz.

Przemo
Reactions:
Posty: 174
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 18:03

Post autor: Przemo » 05 grudnia 2009, 15:32

moze być chłop co uratował księcia, czemu by nie
Zachwycony jestem, że się da.
Kręcisz. Na początku pedził bimber i sprzedawał go we wsi, później "po wsiach", później "plemieniu barbarzyńców", a teraz nagle awansował na właścicieka gorzelni i "jeździ z gorzałą" pewnie po szeroko rozumianym świecie ?
Słuchaj, nie „lubiejesz” Zdzicha, to nie „lubiej”, ale pamiętaj, że o kłamstwo to się Zdzicha nie posądza. Pierwszy opis, kiedy pojawił się Zdzich:
Zdzich, trzeba Wam wiedzieć drodzy słuchacze, to była pierwszoligowa persona kupiecka w całej 300-osobowej wiosce. Nie tylko handlował bimbrem z sąsiednimi wioskami, ale i śledzia potrafił nieświeżego sprzedać i wmówić przy tym, że to węgorz . (4 poziom, kupiec: własne 2 bimbrownie, 5 pracowników, w tym Krzywy Julek, wysokopoziomowy barbarzyńca).
I co, Panie Ferdku, zatkało kakao? - zapytał Zdzich surowo i poklepał mulicę Janinę von Blaskowitz. Jedziemy dalej!
Prosiłem o informacje jak wyobrażasz sobie ten wymyslony przez siebie zawód w KC, ale zlałeś temat.
Hehe. Pytasz jak pędzić bimber?

Ale jak ktoś nigdy nie pędził bimbru to ma małe szane że w ogóle cos z tego wyjdzie. A jak jest bimbrownikiem to raz mu wyjdzie, a raz nie. Jakośc też będzie za każdym razem inna (mówię o bimbrownikach w Polsce, bo do KC jeszcze nikt ich nie opisał).
Test na INT + 1/10 MD Zdzichu ma początkowej jakieś 65, więc INT nie grzeszył od narodzin, ale doliczając premie za kupca i poz, spokojnie da sobie radę.
Wyzwanie duże, nie wiem czy dam radę opisać wszystkich bimbrowników.

Ile to jest "srdenie miasto"? Ile wynosi premia za spektakl ? Ile ma spektakli w miesiącu? Ile czasu zajmuja mu próby i spektakle ? I dlaczego tak mało zarabia ? Czy zawodowy aktor nie może zarobic 500 mln ? Albo dlaczego tak duzo ? Czy aktor w małym teatrze w ogóle dostanie stałą pensję ? Nawet spektakl mozę miec płacony tylko w zalezności od wpływów z biletów, albo wystepować amatorsko bo to lubi.

Mnożysz pytania tylko po to, żeby nie podać żadnych zarobków.

właśnie postanowiłe dokonczyc opis Frakcji Neutralnej wzbogacajac je o liczne pomysły które mmi tu podsunałeś. Jesli nie masz nic naprzeciwko to chciałbym by pod Hargarą Szarą żył sobie i Mohald i Zdzichu
Są do Twojej dyspozycji.



Dobrze, jeżeli nikt z Was nie kwapi się do podania żadnych liczb, proponuję przejść dalej, czyli do... podatków.

Jakie macie na to pomysły?

Hauerine
Reactions:
Posty: 753
Rejestracja: 16 września 2009, 22:01
Kontakt:

Post autor: Hauerine » 05 grudnia 2009, 15:54

Mnożysz pytania tylko po to, żeby nie podać żadnych zarobków.
Bo nie podałes zarobków, tylko w zasadzie wypisałes od czego to zalezy (jakas niedopowiedziana wielkośc miasta, premia i ilośc spektakli). Ja na pytania o zarobki dopowiadam ci dokałdnie w ten sam sposób :)
Hehe. Pytasz jak pędzić bimber?
Nie. Zadałem konkretne pytania o funkcjonowanie tego "zawodu". Odpowiedzi z Twojej strony są dość mętne. Wychodzi na to, ze działanośc Zdzicha po prostu nie może byc opłacalna.
Dobrze, jeżeli nikt z Was nie kwapi się do podania żadnych liczb, proponuję przejść dalej, czyli do... podatków.

Jakie macie na to pomysły?
Pomysł mam taki: Orchia jest duża, co kawałek moga byc inne rasy i zwyczaje. I podatki tez inne. Czyli odpowiem w sposob, który ci się nie spodoba: to zalezy od MG i tego jak on sobie wyobraża okolicę po której włóczą się bohaterowie.


Hauerine
Reactions:
Posty: 753
Rejestracja: 16 września 2009, 22:01
Kontakt: