Dawno temu liznąłem zasady do Warmachine, ponieważ po odejściu od gier Games Workshop przez jakiś czas zamierzałem przesiąść się właśnie na bitewniaka PP (ale z powodu innych zainteresowań zamiar ten spełzł na niczym). Już przeglądając newsy wieszczące nową edycję IK zauważyłem, że rolplejowe zasady bardzo pokrywają się z bitewniakowymi i mówiąc szczerze, troszkę mnie to zaniepokoiło, bo obawiałem się zbytniego uproszczenia mechaniki... ale ostateczny osąd wydam, kiedy już sam przestudiuję całość.
Co do kosmologii, już w pierwszej edycji systemu był to mocny element opisu świata. Istnienie trzech księżyców i ich wpływ na Caen, zwłaszcza w kontekście zjawisk morskich, to świetnie rozpisany pomysł z mnóstwem zajawek na scenariusze. Zresztą oprócz zaburzeń w rytmie przypływów i odpływów w pierwszej edycji opisano też wiele innych efektów pełni i nowiu poszczególnych księżyców oraz różnych ich kombinacji (także w okultystycznym aspekcie). Swoją drogą, gdybyśmy przyjęli, że na Orchii również występują co najmniej dwa księżyce, byłby to następny argument za brakiem regularnych kontaktów między archipelagami (zaburzenia pływów na oceaniczną skalę).
Co do historii świata, tutaj niewiele dodam, bo od dawna wyrażam tu swój zachwyt nad konceptem zachodniego Immorenu. Widać, że ktoś naprawdę porządnie przysiadł nad tematem i nie odwalił rozdziału byle jak. Nawet tradycyjny pomysł na prastare cywilizacje krasnoludów i elfów został zaprezentowany w sposób zawierający pewną świeżość (zwłaszcza temat Mostu Bogów). Co więcej, autorzy podręcznika upakowali w logiczny sposób wiele wydarzeń we względnie krótkim przedziale czasu (czym bowiem są te trzy tysiące lat istnienia cywilizowanego Immorenu w porównaniu z dziesięcioma tysiącami lat istnienia samego Imperium Katanów?). Niby dziesięć tysięcy lat brzmi dużo bardziej imponująco, ale w porównaniu z bogactwem historii IK jest to tylko monstrualna pustka. Upadek Lyossu, narodziny menickiej cywilizacji, czasy panowania królów-kapłanów, Wojna Athanków, wniebowstąpienie Bliźniąt, Era Tysiąca Miast, Inwazja Orgothów, narodziny Żelaznych Królestw, rewolucja przemysłowa i akademickie studia nad magią - niby tylko kilka wielkich zwrotów w historii kontynentu, ale jak bogato rozpisanych, tego dowie się tylko ten, kto zgłębi materiały PP!
Żelazne Królestwa RPG
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
Dobrnalem juz do konca okupacji Orgothu i zaczalem okres nowozytny Zelaznych Krolestw (w zasadzie juz wczesniej zaczalem, bo Orgoth zniknal z Zach Immorenu dopiero w 201ar).
Jeszcze zostalo mi zaledwie 10 stron ostatniej historii i wkrotce przejde do szczegolowego opisu IK w rozdziale Zycie w Zachodnich Krolestwach. Rozdzial ten ma ponad 50 stron!!! I dopiero potem podrecznik zaczyna kwestie tworzenia postaci, ekwipunek, meche, zasady parobotow, almanach, skromny bestiariusz z burrow-mawgs, czyli znanymi skad inad "kopnikami", na pierwszym, honorowym miejscu;)
Zebym tylko mial czas siedziec nad ta pieknie wydana ksiazka to chyba bym nosa z nad niej pokazywal.
Jeszcze zostalo mi zaledwie 10 stron ostatniej historii i wkrotce przejde do szczegolowego opisu IK w rozdziale Zycie w Zachodnich Krolestwach. Rozdzial ten ma ponad 50 stron!!! I dopiero potem podrecznik zaczyna kwestie tworzenia postaci, ekwipunek, meche, zasady parobotow, almanach, skromny bestiariusz z burrow-mawgs, czyli znanymi skad inad "kopnikami", na pierwszym, honorowym miejscu;)
Zebym tylko mial czas siedziec nad ta pieknie wydana ksiazka to chyba bym nosa z nad niej pokazywal.
-
Keth
- Reactions:
- Posty: 12615
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
- Has thanked: 138 times
- Been thanked: 84 times
- Kontakt:
Z bestiariuszem sprawy mają się następująco - za czasów pierwszej edycji PP wydało dwa tomy Monsternomiconu, zawierające opisy i zasady dla blisko dwustu unikatowych stworzeń zamieszkujących Immoren. W momencie wydania drugiej edycji autorzy uznali, że wsadzenie wszystkich tych stworzeń do podręcznika podstawowego nie będzie możliwe, dlatego poprzestali na skromnym inwentarzu startowym, a kolejne skonwertowane do zasad 2 ed. stworki będą prezentowane sukcesywnie na łamach magazynu No Quarter - chociaż podejrzewam, że prędzej czy później i tak wypuszczą nowe Monsternomicony.
Swoją drogą, teraz już wiesz doskonale jak wygląda kopnik
Swoją drogą, teraz już wiesz doskonale jak wygląda kopnik