PBF - Los Najemnika

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 08 września 2012, 06:34

Wątek techniczny:
Niech tak będzie. Druid złoży przysięgę i będzie jej przestrzegał. Jednak świat jest niebezpieczny, nie ustrzeżemy go przed każdym. Np. Naszym krasnoludem. Druid nawet unika Garona. Nie chce widzieć jego końca, bo jeszcze musiał by zainterweniować. Opiekuje się małą i dba o jej stan psychiczny. Przyzna, że nie było żadnego pogrzebu, że przybrany ojciec kocha ją ponad wszystko, a cała ta rozmowa z Garonem była fortelem.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 08 września 2012, 09:18

W jaskini Garona zebraliście łupy, odpoczęli, zjedli coś. Mała jakoś się trzyma.

Techniczny:
Przeżył Półork Brzuchacz oraz Garon, świat jest niebezpieczny, ale nagrodę za Garona prędzej otrzymacie za żywego, bo za głowę możecie kasy nie dostać, bo ktoś może uznać, że to nie jest głowa Garona :) Garon twierdzi, że nie ma tu dokładnych map podziemi, ma je ponoć u zaufanego znajomego na powierzchni, znaczy w mieście. Na ściennej mapie Garona jest zaznaczony Walador obok innych wpisów, on musiał tam być. Łupy podalem wyżej. Garona zabrał około 3000 ze sobą. Kwestia czy Brzuchacz i Garon wrócą z wami uzbrojeni, czy jako więźniowie? i gdzie najpierw do Przedpiekla czy Lorda Herreka? Ja będę jutro po południu. Wszyscy są wyleczeni magią Galadriona, poza Bartem i Druidem oraz Amrasem, ale oni się sami poleczą prawda? Podzielcie łupy i sprzęt... Chwilowo lepiej by Garon żył z w/w powodów, może Lord z niego wyciśnie więcej niż on chce powiedzieć obecnie...

Może jakoś zdołacie wykozrystac siatkę zbirów Garona, ona sama nadal istnieje w terenie.
Ostatnio zmieniony 08 września 2012, 09:30 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 08 września 2012, 10:46

Watek techniczny

Procederem najzupelniej normalnym w realiach sredniowiecznych bylo branie zakladanikow. Chce wiedziec czy Garon ma rodzine, syna, corke, matke ojca etc. Jesli tak to ma kogos bardzo bliskiego oddac herrekowi jako rekojmie amnestii. Po tym jak wladcy zostana stad przepedzeni, jeniec (zapewne dziecko) zostanie zabrany do Ostrogaru pod opieke wywiadu, zostanie mu dane staranne wyksztalecenie i opieka. W odpowiedniej chwili wroci do Waluzji aby pomagac ojcu. Niech Garon potraktuje to jako inwestycje w swojego oseska. Dla takiego chlopa to raczej wyroznienie i obietnica "lepszej przyszlosci dla dziecka niz kara (no chyba ze zrobi cos glupiego). Dziecko z wyksztalceniem i katanskimi plecami bedzie mialo szanse na lepszy ozenek, moze nawet zostanie nobilitowane, kto wie?

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 09 września 2012, 11:12

Garon nie ma żadnych krewnych. To gdzie ruszacie?

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 09 września 2012, 11:32

Watek techniczny

A w koncu przystal na warunki wspolpracy?

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 09 września 2012, 12:36

Techniczny:
Jak przysięgliście to będzie współpracował na ile to możliwe. Nagrodę za jego głowę otrzymacie tak, czy tak. Ale żywy jest cenniejszy niż martwy, może jak sie uda wypzreć Wladców to go poieszą, ale na razie powinien przydac się żywy. Jego zakapior Brzuchacz, może ściągać haracze od pomniejszych band, jak to wczesniej czynił, a bandziory moga być cennymi informatorami. By ich jakoś kontrolować Garon lepiej aby był żywy. Macie namiary na grobowiec Waladora, jak dociśniecie Garona wyrysuje dokładniejsze plany niż te z jego mapy ściennej. Drughal czeka na swoją siostrzenicę. Co tam czynicie dalej? Inwazja trwa a nie wiecie jak Władcy wyglądają, jeno ich sługi widzieliście. Co dalej?

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 09 września 2012, 12:41

Watek techniczny

O Walador jeszcze wypytamy zanim pojdziemy. I niech Garon jakis podarunek wymysli dla Przedpiekla, bedzie nam latwiej wszystko odkrecic.

Z lupow interesuje mnie pierscien urody i ewentualnie zbroja orkow, choc chyba wole zostac przy mojej smoczej skorze. Da sie wykorzystac elementy zbroji orkow na mojej smoczej skorze? Np naramienniki itp.

Bransoleta obrony dla Amrasa, bo praw