Marynarka wojenna i cywilna Ochrii/Orchii

garfields
Reactions:
Posty: 167
Rejestracja: 05 października 2009, 10:20

Post autor: garfields » 23 listopada 2009, 17:04

Rozważacie istnienie czegoś co jest niemożliwe - spróbujcie podnieść się z krzesłem ciągnąc się za rękę. Czary jako takie niech chociaż trochę mają logiki - bo samodzielna dmuchawa przymocowana do statku napędzająca żagle i jeszcze nadająca prędkość jest z punktu fizyki i logiki jest niemożliwa. Równie dobrze można by na statkach montować wielkie wentylatory dmuchające w żagle. Odrzutowo - czyli w przeciwnym kierunku niż poruszanie - jak najbardziej.

Rozważanie też czy czary zmieniły by żeglugę także jest dyskusją akademicką - NA PEWNO by zmieniły i nie przesadzajmy - na tej Orchii też żyje trochę humanoidów, którzy mogą żyć z tworzenia combo czarów dla jakichś określonych celów. Tak jak dmuchawa - mieli na to dziesiątki jak nie setki lat a nie parę godzin rozmyślań na forum.

System sam się ogranicza w momencie narzucenia pewnego rozwiązania - ok 80% czarów dostępnych w liście KC to czary bojowe/ochronne przed bojowymi co jest bezsensowne. W tak magicznym środowisku i świecie powstałoby pewnie 3x tyle czarów użytkowych, od tych wyciągających wodę ze studni głębinowych do napędzających młyny. Lepiej jednak tak głęboko nie rozważać takich rzeczy bo doprowadzi to do załamania logiki (słabej) świata KC i każdego świata gdzie magia jest tak popularna. Nie dziwię się także autorom (czy to KC czy np AD&D), że unikają pokazywania i tworzenia 'codziennych urządzeń magicznych', a skupiają się na budowie artefaktów w postaci mieczy i tarcz. Bo to jest delikatny temat.

Magia niech wpływa w miarę delikatny sposób na codzienne życie inaczej system stanie się głupawy. Równie dobrze gildie kupieckie mogłyby umagiczniać statki przeznaczone do walki (większa wytrzymałość - dąb stałby się twardszy niż metal a jednocześnie lżejszy) i dodatkowo wzywać do ochrony jakiegoś żywiołaka do popychania statku po wodzie - czemu nie! A na pokładach budować pseudo wyrzutnie (jak te nieszczęsne fugasy) magii. Jest to możliwe i osoby oburzone takim rozwiązaniem niech zapoznają się z listą dostępnych czarów - kolejno możliwościami umagicznienia zwykłych przedmiotów i... chyba nie muszę więcej dodawać. Będą to wtedy KC rozpracowane do bólu, ale także bezsensowne, ponieważ magia całkowicie zdominuje życie

świata. Zostańmy przy propozycjach typu jakie rodzaje statków ew. mogą być używane i lepiej jest unikać tematów grzązkich jak ten z budowaniem dmuchaw magicznych - bo psuje to fantastyczność świata, a przechodzimy w jakieś dywagacje technologiczne, które mogą zapędzić nas w kozi róg - bo się okaże że magia użytkowa wpływa za mocno na świat.

Już nawet ten napęd martwiaczy. Zapominacie, że martwiakami mogą być zwierzęta (chyba że nie dopuszczacie do siebie takiej wizji), więc może napędzaja śrubę, podnosisz z 10 rumaków bojowych jako kościotrupy, kierat i dawaj niech biegają z nim na szyjach w kopalni - hiper wydajna winda, czy statek napędzany śrubą napędzaną przez martwe konie :).

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 23 listopada 2009, 17:33

garfields napisał/a:
W tak magicznym środowisku i świecie powstałoby pewnie 3x tyle czarów użytkowych, od tych wyciągających wodę ze studni głębinowych do napędzających młyny.
A po co posiadaczom młynów czar użytkowy, skoro mają gobliny i jeżłacze? Fakt, od czasu do czasu trzeba zapolować na świeże gobliny, ale zawsze to tańsze rozwiązanie od kosztownej inwestycji w maga :)

Tak, tak, to był taki mały żarcik - nie rozwijajcie przypadkiem dyskusji w tym kierunku!

avnar
Reactions:
Posty: 1140
Rejestracja: 29 kwietnia 2009, 20:39
Has thanked: 2 times
Been thanked: 8 times

Post autor: avnar » 23 listopada 2009, 20:23

Wydaje mi się że "nieruchomy" dotyczy tylko i wyłącznie czasu rzucania tego czaru. Jeśli przyjęlibyśmy że przedmiot cały czas ma być nieruchomy aby móc użyć czar w nim zawarty to rzeczywiście mocno go ogranicza. W wyniku tego nie powstałaby żadne przedmioty magiczne oparte na nim które można by przenieść (takie jak miecze, zbroje, pierścienie). Czy byłoby by to logiczne?? Przesuniecie przedmiotu by go jakby rozmagiczniało?? Nie jestem zwolennikiem tego czaru, uważam że powoduje drogę na skróty przy tworzeniu przedmiotów magicznych. Cecha umagicznienie i nadanie cechy staje się zbędna. Jednak z drugiej strony, jego istnienie wyjaśnia czemu na Orchii jest tyle przedmiotów magicznych, wiec może jednak?? Sam nie wiem.

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 23 listopada 2009, 20:46

Ale przedmiotów magicznych na Orchii jest przecież dużo nie dlatego, że zostały poddane działaniu tego czaru. Przecież nawet jeśli go użyjemy to w konsekwencji daje nam to tylko przedmiot z jedną cechą a właściwie czarem w nim zawartym.
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

avnar
Reactions:
Posty: 1140
Rejestracja: 29 kwietnia 2009, 20:39
Has thanked: 2 times
Been thanked: 8 times

Post autor: avnar » 23 listopada 2009, 21:02

Tak, ale łatwość i szybkość operowania tym czarem, plus jego dodatkowe możliwości tworzące specyficzne magiczne perpetum mobile, przemawiają za tym że ma on wysoki procent wśród czynników przedmiototwórczych:) Jedna cecha, jedną cechą, ale jeśli mogę ją wykorzystać bez limitów, to już bardzo dużo.

Hauerine
Reactions:
Posty: 753
Rejestracja: 16 września 2009, 22:01
Kontakt:

Post autor: Hauerine » 23 listopada 2009, 21:38

garfields:
Czary jako takie niech chociaż trochę mają logiki - bo samodzielna dmuchawa przymocowana do statku napędzająca żagle i jeszcze nadająca prędkość jest z punktu fizyki i logiki jest niemożliwa.
A stworzenie powietrza? Funkcjonowanie martwiaka? Latanie pegaza (propocja skrzydeł do masy)? Ochrona przed złą pogodą? Niewidzialność ? ...itd... ?
Równie dobrze można by na statkach montować wielkie wentylatory dmuchające w żagle. Odrzutowo - czyli w przeciwnym kierunku niż poruszanie - jak najbardziej.
Nie równie dobrze bo tu nie ma "odrzutu". Magia łamie prawa fizyki i chemii...z natury.
Magia niech wpływa w miarę delikatny sposób na codzienne życie inaczej system stanie się głupawy. Równie dobrze gildie kupieckie mogłyby umagiczniać statki przeznaczo