PBF - Travarskie pogranicze

Goldwin
Reactions:
Posty: 645
Rejestracja: 08 kwietnia 2009, 19:36

Post autor: Goldwin » 05 kwietnia 2012, 08:42

Czas pożegnać naszych nowych kompanów, co nie znaczy że nie możemy próbować namówić ich na wsparcie w walce z mutantami osaczającymi Alerów. Ciekawe jakie mają relacje z Alerami, może podzielić się z nimi częścią naszej wiedzy...
Ogólnie trzeba się wywiedzieć jak wygląda sytuacja dyplomatyczna, czy Alerowie mogą liczyć na wsparcie ludzi czy są sami, czy w ogóle ktoś myślał o zbrojnym wsparciu czy też zostają sam na sam z mutkami.
Pozostaje wsiadać na statek i polecieć do Erwy i ku piramidzie dowiedzieć się co i jak. Oczywiście, jeśli kapitan okaże się chętny do podróżowania w takich misjach.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 05 kwietnia 2012, 09:10

Techniczny:
Alerowie są neutralni wobec ludzi na Złoziemiu. Ulegli dużym zmianom (genetycznym i wyglądu), kiedyś może sami byli ludźmi. Okręt Powietrzny zabierze Was do Erwy, razem z 30-stoma żołnierzami Travaru jacy brali udział w wyprawie na Tugroka. Alerowie zostali otoczeni wokół piramidy , w której dalej prowadzą poszukiwania. Coś ściąga hordy mutantów i konstruktów w pobliże piramidy, więcej dowiecie się w stanicy Erwie. Chcecie coś załatwić w Tor-garze, lub spytać o coś Templariuszy. Oni zajęli się fortyfikowaniem osady teraz, niebezpiecznie się robi w okolicy. :)
Ostatnio zmieniony 05 kwietnia 2012, 12:03 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 05 kwietnia 2012, 16:09

Dolecieliście do stanicy w Erwie, trwa tu gorączkowy ruch. Przybyły nowe oddziały, trwa ich rozlokowywanie. Dotarły też tabory z zaopatrzeniem. Wokół stanicy krażą konne patrole, z racji na zagrożenie ze strony mutantów. Komendant Ambengen, setnik Rawat i kilku nieznanych Wam oficerów tioczy naradę. Zostaliście na nią wpuszczeni. Dobrze Was widzieć rezkł komendant. Mamy problem i to duży. Coś jakaś siła ściąga do piramidy masy mutantów, ich większość to psiogłowi ale są i inne rodzaje mutantów. Co dziwne nie walczą ze sobą nawzajem a otoczyły piramidę która rozkopują Alerowie. Jakby mutanty na coś czekały. Darion, Goldhart i Fauvaul, polecicie dumą Travaru do alerów. pogadajcie z nimi. Macie godzinę na odpoczynek. Na razie to tyle. Postarajcie się opcenić siły mutantów i wybadać co tam Alerowie obudzili, grzebiąc w tej całej cholernej piramidzie. Zamiast spokojnej zimy, mamy tu regularną wojnę.

Techniczny:
Macie zdaje się dwie księgi z runami? Zabieracie je do Alerów? Wszyscy lecą czy Ktos zostaje?
Ostatnio zmieniony 05 kwietnia 2012, 18:03 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Goldwin
Reactions:
Posty: 645
Rejestracja: 08 kwietnia 2009, 19:36

Post autor: Goldwin » 05 kwietnia 2012, 17:23

Ano mamy dwie. Nadal nie ma nikogo kto by nam je przetłumaczył?

Dobrze by było jakiegoś "języka" złapać od mutków i dowiedzieć się co tez może ich tak w tej piramidzie interesować.

Ja lecę.


EDIT przez Araven: Co do tłumaczenia ksiąg to w stanicy nie ma uczonych ani magów, ani nikogo kto by umiał księgi pzretłumaczyć. Może Fauvaul by co nieco odszyfrował ale to czasu wymaga i spokoju. Ew. musielibyście odwiedzić kogoś w Travarze, u Elfów Yeshandi, ewentualnie samych Alerów, zakonników można by też spytać, może coś wymyślicie.
Ostatnio zmieniony 06 kwietnia 2012, 09:32 przez Goldwin, łącznie zmieniany 1 raz.

Goldwin
Reactions:
Posty: 645
Rejestracja: 08 kwietnia 2009, 19:36

Post autor: Goldwin » 06 kwietnia 2012, 00:08

Trzeba dowiadywać się gdzie się tylko da. Nie wiadomo co tam ciekawego ukryte. Może jakieś pomocne tajemnice i owa broń Alerów nie taka pokojowa...?

tzeentch
Reactions:
Posty: 466
Rejestracja: 05 czerwca 2009, 12:51

Post autor: tzeentch » 06 kwietnia 2012, 04:26

Trzeba się znów przygotować. Odnawiam zapasy i orientuję się jak przebiegały do tej pory negocjacje i jakie ew. będziemy mieli uprawnienia. Czy znów mamy iść wyłącznie ze zwiadem, czy z negocjacjami...

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 06 kwietnia 2012, 09:40

Techniczny:
Macie iść z oficjalnym posłowaniem. Żadnych nowych ustaleń nie poczyniono. Poprzednie pozostają w mocy. Znaczy Alerowie nie atakują lokalnej ludności i prowadzą wykopaliska i poszukiwania w piramidzie. Do wiosny jest pokój. Teraz sytuacja sie zaostrzyła Alerowie obecnie mają około 2000 wojowników. Już ponad 5000 mutantów różnych, około połowa psiogłowych tu ściągnęłą pod piramidę. Z Alerami macie negocjować i rozeznać co chcą czynić dalej, wobec tych mutantów i co oni zrobili, że te mutki tu ściągają. Poselstwo nie wyklucza, też zwiadu w piramidzie, złodziej Darion znany jako "kroczący w cieniach" mógłby się ew. rozejrzeć dyskretnie wewnątrz piramidy.

Zwiad co do sił mutantów, można zrobić albo z Dumy Travaru z powietrza, albo tradycyjnie, ale to niebezpieczne bardzo ale wykonalne. komendant Ambengen jest wkurzony, takie siły na pograniczu to wielkie zagrożenie.
Ostatnio zmieniony 06 kwietnia 2012, 10:31 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.