Czas pożegnać naszych nowych kompanów, co nie znaczy że nie możemy próbować namówić ich na wsparcie w walce z mutantami osaczającymi Alerów. Ciekawe jakie mają relacje z Alerami, może podzielić się z nimi częścią naszej wiedzy...
Ogólnie trzeba się wywiedzieć jak wygląda sytuacja dyplomatyczna, czy Alerowie mogą liczyć na wsparcie ludzi czy są sami, czy w ogóle ktoś myślał o zbrojnym wsparciu czy też zostają sam na sam z mutkami.
Pozostaje wsiadać na statek i polecieć do Erwy i ku piramidzie dowiedzieć się co i jak. Oczywiście, jeśli kapitan okaże się chętny do podróżowania w takich misjach.
PBF - Travarskie pogranicze
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Techniczny:
Alerowie są neutralni wobec ludzi na Złoziemiu. Ulegli dużym zmianom (genetycznym i wyglądu), kiedyś może sami byli ludźmi. Okręt Powietrzny zabierze Was do Erwy, razem z 30-stoma żołnierzami Travaru jacy brali udział w wyprawie na Tugroka. Alerowie zostali otoczeni wokół piramidy , w której dalej prowadzą poszukiwania. Coś ściąga hordy mutantów i konstruktów w pobliże piramidy, więcej dowiecie się w stanicy Erwie. Chcecie coś załatwić w Tor-garze, lub spytać o coś Templariuszy. Oni zajęli się fortyfikowaniem osady teraz, niebezpiecznie się robi w okolicy.
Alerowie są neutralni wobec ludzi na Złoziemiu. Ulegli dużym zmianom (genetycznym i wyglądu), kiedyś może sami byli ludźmi. Okręt Powietrzny zabierze Was do Erwy, razem z 30-stoma żołnierzami Travaru jacy brali udział w wyprawie na Tugroka. Alerowie zostali otoczeni wokół piramidy , w której dalej prowadzą poszukiwania. Coś ściąga hordy mutantów i konstruktów w pobliże piramidy, więcej dowiecie się w stanicy Erwie. Chcecie coś załatwić w Tor-garze, lub spytać o coś Templariuszy. Oni zajęli się fortyfikowaniem osady teraz, niebezpiecznie się robi w okolicy.
Ostatnio zmieniony 05 kwietnia 2012, 12:03 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Dolecieliście do stanicy w Erwie, trwa tu gorączkowy ruch. Przybyły nowe oddziały, trwa ich rozlokowywanie. Dotarły też tabory z zaopatrzeniem. Wokół stanicy krażą konne patrole, z racji na zagrożenie ze strony mutantów. Komendant Ambengen, setnik Rawat i kilku nieznanych Wam oficerów tioczy naradę. Zostaliście na nią wpuszczeni. Dobrze Was widzieć rezkł komendant. Mamy problem i to duży. Coś jakaś siła ściąga do piramidy masy mutantów, ich większość to psiogłowi ale są i inne rodzaje mutantów. Co dziwne nie walczą ze sobą nawzajem a otoczyły piramidę która rozkopują Alerowie. Jakby mutanty na coś czekały. Darion, Goldhart i Fauvaul, polecicie dumą Travaru do alerów. pogadajcie z nimi. Macie godzinę na odpoczynek. Na razie to tyle. Postarajcie się opcenić siły mutantów i wybadać co tam Alerowie obudzili, grzebiąc w tej całej cholernej piramidzie. Zamiast spokojnej zimy, mamy tu regularną wojnę.
Techniczny:
Macie zdaje się dwie księgi z runami? Zabieracie je do Alerów? Wszyscy lecą czy Ktos zostaje?
Techniczny:
Macie zdaje się dwie księgi z runami? Zabieracie je do Alerów? Wszyscy lecą czy Ktos zostaje?
Ostatnio zmieniony 05 kwietnia 2012, 18:03 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.
Ano mamy dwie. Nadal nie ma nikogo kto by nam je przetłumaczył?
Dobrze by było jakiegoś "języka" złapać od mutków i dowiedzieć się co tez może ich tak w tej piramidzie interesować.
Ja lecę.
EDIT przez Araven: Co do tłumaczenia ksiąg to w stanicy nie ma uczonych ani magów, ani nikogo kto by umiał księgi pzretłumaczyć. Może Fauvaul by co nieco odszyfrował ale to czasu wymaga i spokoju. Ew. musielibyście odwiedzić kogoś w Travarze, u Elfów Yeshandi, ewentualnie samych Alerów, zakonników można by też spytać, może coś wymyślicie.
Dobrze by było jakiegoś "języka" złapać od mutków i dowiedzieć się co tez może ich tak w tej piramidzie interesować.
Ja lecę.
EDIT przez Araven: Co do tłumaczenia ksiąg to w stanicy nie ma uczonych ani magów, ani nikogo kto by umiał księgi pzretłumaczyć. Może Fauvaul by co nieco odszyfrował ale to czasu wymaga i spokoju. Ew. musielibyście odwiedzić kogoś w Travarze, u Elfów Yeshandi, ewentualnie samych Alerów, zakonników można by też spytać, może coś wymyślicie.
Ostatnio zmieniony 06 kwietnia 2012, 09:32 przez Goldwin, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Techniczny:
Macie iść z oficjalnym posłowaniem. Żadnych nowych ustaleń nie poczyniono. Poprzednie pozostają w mocy. Znaczy Alerowie nie atakują lokalnej ludności i prowadzą wykopaliska i poszukiwania w piramidzie. Do wiosny jest pokój. Teraz sytuacja sie zaostrzyła Alerowie obecnie mają około 2000 wojowników. Już ponad 5000 mutantów różnych, około połowa psiogłowych tu ściągnęłą pod piramidę. Z Alerami macie negocjować i rozeznać co chcą czynić dalej, wobec tych mutantów i co oni zrobili, że te mutki tu ściągają. Poselstwo nie wyklucza, też zwiadu w piramidzie, złodziej Darion znany jako "kroczący w cieniach" mógłby się ew. rozejrzeć dyskretnie wewnątrz piramidy.
Zwiad co do sił mutantów, można zrobić albo z Dumy Travaru z powietrza, albo tradycyjnie, ale to niebezpieczne bardzo ale wykonalne. komendant Ambengen jest wkurzony, takie siły na pograniczu to wielkie zagrożenie.
Macie iść z oficjalnym posłowaniem. Żadnych nowych ustaleń nie poczyniono. Poprzednie pozostają w mocy. Znaczy Alerowie nie atakują lokalnej ludności i prowadzą wykopaliska i poszukiwania w piramidzie. Do wiosny jest pokój. Teraz sytuacja sie zaostrzyła Alerowie obecnie mają około 2000 wojowników. Już ponad 5000 mutantów różnych, około połowa psiogłowych tu ściągnęłą pod piramidę. Z Alerami macie negocjować i rozeznać co chcą czynić dalej, wobec tych mutantów i co oni zrobili, że te mutki tu ściągają. Poselstwo nie wyklucza, też zwiadu w piramidzie, złodziej Darion znany jako "kroczący w cieniach" mógłby się ew. rozejrzeć dyskretnie wewnątrz piramidy.
Zwiad co do sił mutantów, można zrobić albo z Dumy Travaru z powietrza, albo tradycyjnie, ale to niebezpieczne bardzo ale wykonalne. komendant Ambengen jest wkurzony, takie siły na pograniczu to wielkie zagrożenie.
Ostatnio zmieniony 06 kwietnia 2012, 10:31 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.