Gotowe mechaniki
-
Mrufon
- Reactions:
- Posty: 2627
- Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
GDYBY znaleźli się zainteresowani gotowi na lekki retusz ISTNIEJĄCEJ mechaniki KC, to gotów byłbym się tego podjąć. Mógłbym lekko spłaszczyć awanse, poprawić pancerze, trafienie i rany. Wszystko jak najbliżej oryginały ale by było strawne.
Pytam bo sens jest robić tylko wtedy gdy jest dla kogo. Gdybyśmy znaleźli konsensus wokół mechaniki to moglibyśmy sami sobie zrobić reedycję KC - według portalowych bonzów
Nie czekając na ASa. Mnie TYLKO MECHANIKA powstrzymuje od działania w tym kierunku. Jeśli więc dogadamy się co do LEKKICH korekt mechaniki to sugerowałbym ostre działanie w kierunku wydania sysu, TYLKO W WEWNĘTRZNYM OBIEGU, by nie robić problemu z prawami autorskimi. Druk po zrzucie też nie byłby problemem, rysunki by Mordi też by się ugadało, nawet można by małą ściepę mu popełnić by nie czuł się wykorzystywany. Hę?
Pytam bo sens jest robić tylko wtedy gdy jest dla kogo. Gdybyśmy znaleźli konsensus wokół mechaniki to moglibyśmy sami sobie zrobić reedycję KC - według portalowych bonzów
-
wasut
- Reactions:
- Posty: 745
- Rejestracja: 25 stycznia 2009, 18:16
- Lokalizacja: Kraków
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/wasut
- Has thanked: 2 times
- Been thanked: 2 times
Wałkowany temat tyle razy że szkoda gadać panowie.
Tyle wersji co użytkowników - kilka gotowych mechanik, morze mniejszych zmian (nawet kosmetycznych), których nikt kijem nie ruszył. Para w gwizdek. Jakby się nie starać - jakby nawet zdobyć (jakimś cudem) w miarę większościowe poparcie na portalu (ha!) dla proponowanych zmian - to i tak kto będzie używał? Kto będzie pisał przygody pod te zmiany, czy może trzeba będzie pisać w dwóch wersjach?
Nie zrozum mnie źle - wszyscy narzekają na mechę KC w różnym stopniu ale wszyscy - jednak pomimo napinania muskułów i wielokrotnych zrywów niewiele się udało wskórać. Nie będę analizował dlaczego ale fakt jest faktem. Gotowych rozwiązań, w różnych dyskusjach, na rożne tematy i zapalne momenty mechy, mamy na portalu na pęczki, a jednak leżą już pod dużą warstwą kurzu. Sam miałem chęci i pomysły. Więc mówię co widzę i widziałem z różnych punktów. Nie ma sensu. Sensowna mecha to taka którą wszyscy znają. nowych zmian ludzie nie przyswajają chętnie. Ile osób w ogóle przeczytało pełne konwersję mechanik?
Mechanika jest nienajlepsza, ale wciąż imo jest akceptowalna w takim zakresie w jakim zmiana, nawet ogólno forumowa, nie będzie.
Więc lepiej w mojej opinii zostawić mechanikę, zapomnieć o niej - każdy gra po swojemu, i tego nie przeskoczymy. Każdy w toku lat wprowadził swoje zmiany czy po prostu nie wykorzystuje wszystkich opcji istniejącej mechy. Każdy robi to tak jak mu łatwiej wygodniej i co zna. Siły efektywniej skonsumować w tworzeniu tego czego nie ma, światotworzenie, bestiariusze, wiara, każdy z tych tematów był poruszony i zostają efekty. Stopień użycia też pewnie nie jest taki jak oczekiwany ale... można z nich skorzystać niezależnie od używanej mechy.
Tyle wersji co użytkowników - kilka gotowych mechanik, morze mniejszych zmian (nawet kosmetycznych), których nikt kijem nie ruszył. Para w gwizdek. Jakby się nie starać - jakby nawet zdobyć (jakimś cudem) w miarę większościowe poparcie na portalu (ha!) dla proponowanych zmian - to i tak kto będzie używał? Kto będzie pisał przygody pod te zmiany, czy może trzeba będzie pisać w dwóch wersjach?
Nie zrozum mnie źle - wszyscy narzekają na mechę KC w różnym stopniu ale wszyscy - jednak pomimo napinania muskułów i wielokrotnych zrywów niewiele się udało wskórać. Nie będę analizował dlaczego ale fakt jest faktem. Gotowych rozwiązań, w różnych dyskusjach, na rożne tematy i zapalne momenty mechy, mamy na portalu na pęczki, a jednak leżą już pod dużą warstwą kurzu. Sam miałem chęci i pomysły. Więc mówię co widzę i widziałem z różnych punktów. Nie ma sensu. Sensowna mecha to taka którą wszyscy znają. nowych zmian ludzie nie przyswajają chętnie. Ile osób w ogóle przeczytało pełne konwersję mechanik?
Mechanika jest nienajlepsza, ale wciąż imo jest akceptowalna w takim zakresie w jakim zmiana, nawet ogólno forumowa, nie będzie.
Więc lepiej w mojej opinii zostawić mechanikę, zapomnieć o niej - każdy gra po swojemu, i tego nie przeskoczymy. Każdy w toku lat wprowadził swoje zmiany czy po prostu nie wykorzystuje wszystkich opcji istniejącej mechy. Każdy robi to tak jak mu łatwiej wygodniej i co zna. Siły efektywniej skonsumować w tworzeniu tego czego nie ma, światotworzenie, bestiariusze, wiara, każdy z tych tematów był poruszony i zostają efekty. Stopień użycia też pewnie nie jest taki jak oczekiwany ale... można z nich skorzystać niezależnie od używanej mechy.
-
czegoj
- Site Admin
- Reactions:
- Posty: 3844
- Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 11 times
- Kontakt:
Niestety nie sposób się nie zgodzić z logiką wasuta. Mechanika nie jest najlepsza to delikatnie stwierdzenie. Zwyczajne według mnie nie da się grać tą mechą gdy jest zbyt dużo przeciwników. Walka drużynowa z jednym silnym przeciwnikiem jest długa, a przy walce kilku na kilku to już może jednej nocy nie starczyć.
Wniosek: grać nią małe starcia a przy większych stosować głębokie modyfikacje własne, dopóki ktoś nie wymyśli mechaniki bitewnej do KC, która minimalnie zaburza całość mechaniki głównej, a współczynniki z mechaniki głównej dadzą się zaadoptować i przełożyć do tej nowej.
Podobne działania widziałem w prowadzeniu Hansa, gdzie przeciwników pobocznych rozwalało się jednym lub kilkoma rzutami, natomiast walka z bossem lub ważna walka toczyła się już dłużej. Jeśli już bardzo ktoś chce zmieniać mechanikę to proponował bym skupić się na mechanice bitewnej. Takie rozwiązanie da nam wiele i wtedy MG decyduje jak rozegrać dane starcie.
Wniosek: grać nią małe starcia a przy większych stosować głębokie modyfikacje własne, dopóki ktoś nie wymyśli mechaniki bitewnej do KC, która minimalnie zaburza całość mechaniki głównej, a współczynniki z mechaniki głównej dadzą się zaadoptować i przełożyć do tej nowej.
Podobne działania widziałem w prowadzeniu Hansa, gdzie przeciwników pobocznych rozwalało się jednym lub kilkoma rzutami, natomiast walka z bossem lub ważna walka toczyła się już dłużej. Jeśli już bardzo ktoś chce zmieniać mechanikę to proponował bym skupić się na mechanice bitewnej. Takie rozwiązanie da nam wiele i wtedy MG decyduje jak rozegrać dane starcie.