PBF - Travarskie pogranicze
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Aktelion stoi przed burzowymi wilkami Terion wysuwa się do przodu wyciąga dłoń, burzowe wilki zatrzymują się, goblińscy jeźdźcy wilków rozpoczęli atak, kilka rusza w stronę Teriona i elfiego maga, to był duży bład z ich strony, burzowe wilki atakują wilczą jazdę, prywódca uzywa swoich mocy i przywołuję burzę błyskawic, które uderzają w wilczych jeźdźców. Snieg pada dużo słabiej. Większość zołnierzy walczy pieszo. Dwaj tancerze stali i elficki łucznik chronią Marie. Wilcza jazda atakuje, cześc została zwiazana walka z burzowymi wilkami, wiekszość atakuje żołnierzy i Was. Ogromne wilki mierzące nawet 1,5 metra w kłębie niosą goblińskich wojowników o wyglądzie takim jak w KC. Gobliny są zaprwione w boju, zbrojne w topory, dzidy, maczugi, bojowe maczety. wiekszość ma tarcze i skórzane pancerze. Wykrzywione twarze goblinów, płonace ślepia wilków, warkot walczących wilków, uderzające błyskawice i Wy w środku tego chaosu. Stoicie blisko marie widac, że gobliny uderzają najsilnie w stronę dzieci... Gdzie się ustawiacie, sugeruje walkę pieszo, konie boją się wilków.
Techniczny za moment:
2 pierwszymi strzałami każdy ze strzelców powalił 1 wilka lub goblina, do wyboru.
Walka wręcz każdy ma przeciwko sobie 3 wilczych jeźdźców:
Goldhart starcie pierwsze (1 minuta - 6 rund) - wariant A OFENSYWNY możesz powalić 2 wilczych jeźdźców (2 gobliny i 2 wilki) i otrzymać 22 obrażenia - wariant B DEFENSYWNY możesz powalić (1 wilczego jeźdźca =wilk i gobos i 1-go goblina) i otrzymać 11 obrażeń.
Darion - starcie pierwsze (1 minuta - 6 rund) - wariant A OFENSYWNY możesz powalić 2 wilczych jeźdźców (2 gobliny i 2 wilki) i otrzymać 31 obrażeń - wariant B DEFENSYWNY możesz powalić (1 wilczego jeźdźca =wilk i gobos + 1-go goblina) i otrzymać 19 obrażeń.
Fauvaul, starcie pierwsze (1 minuta - 6 rund) - wariant A OFENSYWNY możesz powalić 2 wilczych jeźdźców (2 gobliny i 2 wilki) i otrzymać 18 obrażeń - wariant B DEFENSYWNY możesz powalić (1 wilczego jeźdźca =wilk i gobos + 1-go goblina) i otrzymać 9 obrażeń.
II-ga minuta każdy ma 2 wilczych jeźdźców i jednego wilka .
Goldhart starcie drugie (2 minuta - 6 rund) - wariant A OFENSYWNY możesz powalić 2 wilczych jeźdźców (2 gobliny i 2 wilki) i otrzymać 14 obrażeń - wariant B DEFENSYWNY możesz powalić (1 wilczego jeźdźca =wilk i gobos i 1-go goblina) i otrzymać 7 obrażeń.
Darion starcie drugie (2 minuta - 6 rund) - wariant A OFENSYWNY możesz powalić 2 wilczych jeźdźców + WILKA i otrzymać 20 obrażeń - wariant B DEFENSYWNY możesz powalić (2 wilczych jeźdźców) i otrzymać 11 obrażeń.
Fauvaul starcie drugie (2 minuta - 6 rund) - możesz powalić 2 wilczych jeźdźców + WILKA i otrzymać 27 obrażeń - wariant B DEFENSYWNY możesz powalić (2 wilczych jeźdźców) i otrzymać 20 obrażeń.
Proszę o deklaracje i opisy walki.
Techniczny za moment:
2 pierwszymi strzałami każdy ze strzelców powalił 1 wilka lub goblina, do wyboru.
Walka wręcz każdy ma przeciwko sobie 3 wilczych jeźdźców:
Goldhart starcie pierwsze (1 minuta - 6 rund) - wariant A OFENSYWNY możesz powalić 2 wilczych jeźdźców (2 gobliny i 2 wilki) i otrzymać 22 obrażenia - wariant B DEFENSYWNY możesz powalić (1 wilczego jeźdźca =wilk i gobos i 1-go goblina) i otrzymać 11 obrażeń.
Darion - starcie pierwsze (1 minuta - 6 rund) - wariant A OFENSYWNY możesz powalić 2 wilczych jeźdźców (2 gobliny i 2 wilki) i otrzymać 31 obrażeń - wariant B DEFENSYWNY możesz powalić (1 wilczego jeźdźca =wilk i gobos + 1-go goblina) i otrzymać 19 obrażeń.
Fauvaul, starcie pierwsze (1 minuta - 6 rund) - wariant A OFENSYWNY możesz powalić 2 wilczych jeźdźców (2 gobliny i 2 wilki) i otrzymać 18 obrażeń - wariant B DEFENSYWNY możesz powalić (1 wilczego jeźdźca =wilk i gobos + 1-go goblina) i otrzymać 9 obrażeń.
II-ga minuta każdy ma 2 wilczych jeźdźców i jednego wilka .
Goldhart starcie drugie (2 minuta - 6 rund) - wariant A OFENSYWNY możesz powalić 2 wilczych jeźdźców (2 gobliny i 2 wilki) i otrzymać 14 obrażeń - wariant B DEFENSYWNY możesz powalić (1 wilczego jeźdźca =wilk i gobos i 1-go goblina) i otrzymać 7 obrażeń.
Darion starcie drugie (2 minuta - 6 rund) - wariant A OFENSYWNY możesz powalić 2 wilczych jeźdźców + WILKA i otrzymać 20 obrażeń - wariant B DEFENSYWNY możesz powalić (2 wilczych jeźdźców) i otrzymać 11 obrażeń.
Fauvaul starcie drugie (2 minuta - 6 rund) - możesz powalić 2 wilczych jeźdźców + WILKA i otrzymać 27 obrażeń - wariant B DEFENSYWNY możesz powalić (2 wilczych jeźdźców) i otrzymać 20 obrażeń.
Proszę o deklaracje i opisy walki.
Ostatnio zmieniony 22 stycznia 2012, 17:25 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Na początku trzeciej minuty do walki dołącza grupa bojowa Elfów ze szczepu Yeshandi, 12-stu tancerzy stali i 8-śmiu łuczników i kolejny Mag na wielkim bojowym hipogryfie. Gobliny umykają, tzn. ich niedobitki. Witają się z aktelionem i pozostałymi Elfami. Przybyły mag zsiada z hipogryfa, jest bardzo stary, skinał wam z uznaniem głowa widząc jak dzielnie walczyliście z goblinami. Przywołal ku sobie dzieci, które podeszły z ufnością. Burzowe wilki odeszły, a raczej ruszyły w pościg za goblinami. Sedziwy elf dotknął główek dzieci, po jakiejś półminucie przestał to robić... Te dzieci ti inkarnacja naszych włądcó sprzed pogromu zabierzemy je, i będziemy ich bronić przed złem. Yeshandi są wam wdzięczni, wybaczcie, początkowa nieufność, sami mysleliśmy, że to jakis podstęp Horrorów, ale te dzieci naprawdę są inkarnacje starozytnych bohaterów i władców naszego ludu. Część naszych braci żyje na Złoziemiu, weźcie te amulety, oznaczają, że jesteście Wielkim przyjaciółmi mego ludu. Oby Pasje was strzegły.
Techniczny:
Zginęło kolejnych 5-ciu zołnierzy zostało 11-stu, w tym 2 ciężko rannych i 6-ciu lżej rannych, tylko trzech niemal w pelni sił,
Zadeklarujcie czy zabraliście cokolwiek z kilku przedmiotów po walce z psioglowymi, bo nadal tego nie wiem. prosze o opisy walki z goblinami oraz deklaracje co czynicie teraz i potem? Akceptujecie oddanie dzieci Elfom? Walczycie z nimi? dzieci wyglądają na zadowolone.co robicie? Yeshandi będa szli blisko stanicy, moga was eskortować jakby coś, wy poranieni odział zmasakrowany mocno? atakujecie elfy?
Edit: O ile zabraliście ten sztandar, i macie go gdzieś na wierzchu Elf ma coś do powiedzenia na jego temat, ale pewnie nie zabraliście? Bo Nikt tego nie deklarował.
Techniczny:
Zginęło kolejnych 5-ciu zołnierzy zostało 11-stu, w tym 2 ciężko rannych i 6-ciu lżej rannych, tylko trzech niemal w pelni sił,
Zadeklarujcie czy zabraliście cokolwiek z kilku przedmiotów po walce z psioglowymi, bo nadal tego nie wiem. prosze o opisy walki z goblinami oraz deklaracje co czynicie teraz i potem? Akceptujecie oddanie dzieci Elfom? Walczycie z nimi? dzieci wyglądają na zadowolone.co robicie? Yeshandi będa szli blisko stanicy, moga was eskortować jakby coś, wy poranieni odział zmasakrowany mocno? atakujecie elfy?
Edit: O ile zabraliście ten sztandar, i macie go gdzieś na wierzchu Elf ma coś do powiedzenia na jego temat, ale pewnie nie zabraliście? Bo Nikt tego nie deklarował.
Ostatnio zmieniony 22 stycznia 2012, 19:02 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
Wszystkie siły pogranicza sprzysięgły się przeciw garstce żołnierzy ze stanicy. Ledwo cudem uszli z walki z licznie przeważającymi siłami psiołaków i pochowali zmarłych gdy nawet siły natury zaatakowały ich śnieżycą i mroźnym powietrzem. Dariom maszerował w tumanie wirujących płatków śniegu, gdy w okolicy pojawiły się wilki burzy, majestatyczne i dumne zwierzęta przemykały na granicy widzenia. Czy to sprzymierzeńcy czy kolejni wrogowie okazało się nader prędko. Gdy dotarli na szczyt niewielkiego wzgórza do ich uszu doszło wycie wielu wilków i okrzyki goblinich jeźdźców. Nie był czasu na lamenty czy ucieczkę. Kilka głośnych rozkazów uformowało czworobok z pozostałych przy życiu żołnierzy. Zbici w zwartą gromadę próbowali przygotować się na szarżę zapierając o ziemię trzonki włóczni. Lecz było ich za mało. Jakiś żołnierz z przesiąkniętym krwią opatrunkiem na głowie szeptem modlił się do Pasji o zlitowanie.
Po białym kobiercu sunęły na nich zastępy wroga. Czas nagle zwolnił i w bezładnej masie ciał pojawiły się zawzięte i wykrzywione twarze goblińskich jeźdźców. Darion często doświadczał owego wrażenia, wiedział więc co będzie dalej. Zagryzł do bólu zęby. Czas zaczął biec ze zdwojoną szybkością. Trzask łamanych drzewców, pisk bólu i ryk nacierających zlały się w jedno. Jeden z wilków postanowił przeskoczyć nad czworobokiem. Darion dostrzegł w tym swoją szansę, wyprowadził potężne pchnięcie, ostrze zagłębi się niemal do połowy w brzuszysku skaczącego stwora. Siła niemal wyszarpnęła mu miecz z dłonie a na twarz wylała się żółć i zwartość jelit. Chwilowo oślepiony złodziej dostał potężny cios w ramię, który aż nim zachwiał. Gdy wreszcie przetarł twarz zobaczył, że przed nim stoi nabity na włócznię wilk i to jego jeździec go tak potraktował. Drugie pchnięcie goblina ześlizgnął się po klindze miecza człowieka, Darion złapał go za za bardzo wypuszczoną w przód dłoń i pociągnął nabijając na własne ostrze.
Kolejny goblin pędził na czworobok zamierzając minąć go bokiem i ciąć w przelocie dwuręcznym toporem, jednak Darion wyskoczył ku niemu pochylił się unikając cięci i precyzyjne pchnięcie pod pachę zakończył życie kolejnego goblina.
Tymczasem pod naporem wilczej kawalerii czworobok rozpadł się na pomniejsze grupy. W jednej z nich walczył Goldhart jeszcze innej Fauvaul.
Do człowieka zaczął docierać przenikający i paraliżujący ból, rana na ramieniu krwawiła obficie z głębokiego sięgającego kości nacięcia.
Tymczasem wilczy jeźdźcy zawrócili i pędzili w kolejnej szarży. Tym razem Darion przypadł do ziemi udając martwego. Gdy przebiegał nad nim jeden z jeźdźców, szybkie i mordercze cięcie z zaskoczenie odrąbało goblinowi nogę na wysokości kolana. Gdy tylko złodziej zerwał się na nogi zobaczył przed sobą kolejnego jeźdźce. Goblin zamierzał przebić go włócznią lecz półpiruet i niemal delikatne uderzenie miecza w grot włócznie zmieniło jej tor o kilka centymetrów zaledwie rysując drugie ramię Dariona. Tymczasem ostrze miecza złodzieja z sykiem przesunęło się po drzewcu obcinając goblinowi cztery zaciśnięte na włóczni palce i otwierając jego gardło.
Złodziej szybko obrócił się aby stawić czoła wierzchowcowi zabitego goblina, jednak w powietrzu zasyczały strzały, a bestia padła bez życia. W słabnącej śnieżycy pojawili s
Po białym kobiercu sunęły na nich zastępy wroga. Czas nagle zwolnił i w bezładnej masie ciał pojawiły się zawzięte i wykrzywione twarze goblińskich jeźdźców. Darion często doświadczał owego wrażenia, wiedział więc co będzie dalej. Zagryzł do bólu zęby. Czas zaczął biec ze zdwojoną szybkością. Trzask łamanych drzewców, pisk bólu i ryk nacierających zlały się w jedno. Jeden z wilków postanowił przeskoczyć nad czworobokiem. Darion dostrzegł w tym swoją szansę, wyprowadził potężne pchnięcie, ostrze zagłębi się niemal do połowy w brzuszysku skaczącego stwora. Siła niemal wyszarpnęła mu miecz z dłonie a na twarz wylała się żółć i zwartość jelit. Chwilowo oślepiony złodziej dostał potężny cios w ramię, który aż nim zachwiał. Gdy wreszcie przetarł twarz zobaczył, że przed nim stoi nabity na włócznię wilk i to jego jeździec go tak potraktował. Drugie pchnięcie goblina ześlizgnął się po klindze miecza człowieka, Darion złapał go za za bardzo wypuszczoną w przód dłoń i pociągnął nabijając na własne ostrze.
Kolejny goblin pędził na czworobok zamierzając minąć go bokiem i ciąć w przelocie dwuręcznym toporem, jednak Darion wyskoczył ku niemu pochylił się unikając cięci i precyzyjne pchnięcie pod pachę zakończył życie kolejnego goblina.
Tymczasem pod naporem wilczej kawalerii czworobok rozpadł się na pomniejsze grupy. W jednej z nich walczył Goldhart jeszcze innej Fauvaul.
Do człowieka zaczął docierać przenikający i paraliżujący ból, rana na ramieniu krwawiła obficie z głębokiego sięgającego kości nacięcia.
Tymczasem wilczy jeźdźcy zawrócili i pędzili w kolejnej szarży. Tym razem Darion przypadł do ziemi udając martwego. Gdy przebiegał nad nim jeden z jeźdźców, szybkie i mordercze cięcie z zaskoczenie odrąbało goblinowi nogę na wysokości kolana. Gdy tylko złodziej zerwał się na nogi zobaczył przed sobą kolejnego jeźdźce. Goblin zamierzał przebić go włócznią lecz półpiruet i niemal delikatne uderzenie miecza w grot włócznie zmieniło jej tor o kilka centymetrów zaledwie rysując drugie ramię Dariona. Tymczasem ostrze miecza złodzieja z sykiem przesunęło się po drzewcu obcinając goblinowi cztery zaciśnięte na włóczni palce i otwierając jego gardło.
Złodziej szybko obrócił się aby stawić czoła wierzchowcowi zabitego goblina, jednak w powietrzu zasyczały strzały, a bestia padła bez życia. W słabnącej śnieżycy pojawili s