Czersk 2011-kon nr II

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 17 listopada 2011, 07:59

Tak daleko raczej nie dojedzie. To już nie będzie koło wawki. Jeśli padnie na Dziekanowice to mamy dystans nie do zrobienia sennym, sobotnim popołudniem.
Długi łikend majowy dałby radę, mielibyśmy przynajmniej dzień więcej na (być może aura pozwoli) grilla, popijanie, ROZMOWY. Teraz Denver mi uświadomił, że po konie czuję głód rozmów. Nie nagadałem się bo ciągle sesja albo co tam innego. Świetnie, że tak dużo pograłem, ale mieliśmy tyle spraw do obgadania.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 17 listopada 2011, 08:37

A jak z nagrodami za Puchary? Był czas, żeby je rozdać?

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 17 listopada 2011, 08:37

Za I edycję, bo zwycięzca II nie dojechał. Jego strata.

Arke
Reactions:
Posty: 212
Rejestracja: 23 czerwca 2009, 22:06

Post autor: Arke » 17 listopada 2011, 09:45

Maj może i tak ale nie weekend tylko cały tydzień urlopu trzeba by było zarezerwować by się porządnie odchamić.
Co do wizyty AS czemu nie? Nie skreślajcie go; jak będzie miał ochotę wpaść wnieść coś cennego albo pograć to zapraszamy...
Gdziekolwiek nie odbędzie się konwent google maps drogę wskaże ;)

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 17 listopada 2011, 09:47

Nie wiem czy wszyscy dadzą rady na cały tydzień. Mało realne rozwiązanie, choć brzmi fantastycznie! Długi weekend - od czwartku wieczorem po niedzielę popołudnie, to ma szansę na realizację.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 17 listopada 2011, 21:48

Powiem Wam szczerze, że obiecywałem sobie po tym konie naprawdę sporo. Przyznaję całkowitą rację tym, którzy twierdzą, że pojawienie się po latach uśpienia Autora sparaliżowało wszelką twórczą moc na portalu. Ryzyko wydania fanowskiego dodatku niekompatybilnego z enigmatyczną reedycją zniechęca do jakichkolwiek prac. Szczątkowa grupa targetowa zniechęca do działania. Brak perspektyw na rozwój systemu zniechęca do dalszego inwestowania w hobby cennego czasu.

Zawiesiłem Studio MAK w złudnej nadziei, że nowy konwent może okazać się punktem przełomowym, który ponownie podniesie portal z marazmu. Sądziłem, że AS nareszcie przedstawi konkretny koncept reedycji. Myślałem, że zadeklaruje swój stosunek do portalu. Liczyłem na to, że sami forumowicze podejmą dyskusję na temat losów tej strony/forum, bo dużo owocniej dyskutuje się w realu niż poprzez sieć. Liczyłem chociażby na to, że ktoś wpadnie na pomysł zapytania AS-a o możliwość opublikowania na portalu tych zaprezentowanych fragmentów powieści w formie promocji książki.

Doskonale się rozumiemy z Czegojem w kwestii poglądu na przyszłość portalu oraz w ocenie stosunku Autora do tej strony i tworzących ją fanów. Sam też zrobiłem rachunek strat i zysków za ostatnie półtora roku i niestety wyszedł on całkowicie na minus. Poświęcałem animowaniu portalu po trzy do czterech godzin dziennie, siedem dni w tygodniu, miesiąc po miesiącu. Nie chcę wyjść na samoluba, ale z ręką na sercu mogę stwierdzić, że te 2000 postów nie wyprodukowałem za pomocą spamu (wiem, kwestia PBF jest tu dyskusyjna, niektórzy uważają je za spam)