25.06.2017 03:56:10
Nawigacja
ŻELAZNE KRÓLESTWA
Wstępniak
Podręczniki, zasady oraz recenzje
Opis świata
Historie kolejnych nacji
Bestiariusz
Manual botmistrza
Skrypty generalskie
Przewodnik obieżyświata
Akta Gavina Kyle
Scenariusze
Opowiadania
Forum Żelaznych Królestw
Dział PBF
Zanim Zaczniesz
Otwarte Sesje PBF
Wirtualne Elizjum
w świecie Wampira
TYLKO ZALOGOWANI

DrecarE: Wirtualny Podręcznik
Geografia DrecarE
Wymiar Czasowy
Rasy DrecarE
Kultura Istot
Tworzenie Postaci
Mechanika Gry
Magia
Technologia
Bestiariusz
Ostatnie artykuły
Kubo - prawdziwy bard
Orchiańskie sztuki w...
Nowa profesja - opry...
Uroki księżycowe
Rawenna i Asmodeusz
Nowe oblicze Sharami
Sztuki walki DE
Szeptucha
ANHMIR -TORNT - Góra...
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
Prawa Katańskie
Krakow;]
Gry komputerowe
Ciekawe filmy
DeG - luźna dyskusja
Najciekawsze tematy
Brak tematów na forum
Ostatnie komentarze
Newsy
Przeszedłem całość i g...
A ja olalem babę i sko...
Już poprawione, dzięki...
No i masz, strażnicy m...
Nocai po Praskich park...
Artykuły
Venar a czy nie ma w a...
Tak - jestem pewien, ż...
A ja mogę;) Co do ...
Świetne i barwne opisy...
Niestety edytować nie ...
Galeria
Zgadzam się z Nantarem...
Uważam że pełny opis c...
Ikonki zastępujące np....
Tak zupełnie w ramach ...
Czyli czerń i biel :) ...
Dodatkowe strony
Hmm chyba część błędów...
Paragraf 82 brak linka...
Te które wyłapałem, że...
Podam wieczorem jak bę...
Może te problemy wynik...
facebook
Nawigacja
Artykuły » ŻELAZNE KRÓLESTWA » Muł
Muł

 

 

MUŁ

 

 

     Potrzeba jest matką wynalazku - powiedzenie owo doskonale pasuje do historii powstania ciężkiego wojbota zwanego Mułem. Kiedy w 457 OR Ivan Vladykin Szalony przejął siłą władzę w Khadorze, na pograniczu obu królestw pomniejsze zatargi militarne były już codziennością. Zaniepokojony konsekwencjami wyniesienia na tron nieobliczalnego człowieka uważanego nadto za nekromantę, cygnarski król Hector Sunbright IV i jego generałowie wezwali najbardziej utalentowanych inżynierów i magianików Cygnaru do stworzenia nowego modelu wojskowego parobota dysponującego wielkokalibrowym działem zdolnym zatrzymać mechaniczne konstrukty Khardów.

 
     W przeciągu następnych dwóch lat genialni inżynierowie Machin Wschodu, którzy zasłynęli w 455 OR skonstruowaniem Nomada, ponownie dopięli swego w rekordowym czasie. Ich projekt przetrwał całe wieki, a zarazem stał się kamieniem milowym w historii samej wytwórni, stojącej u szczytu swego rozkwitu. To właśnie konstruktorzy zatrudnieni w Machinach Wschodu zbudowali w swoim czasie Żeleźniaka oraz Szpona, lekkiego wojbota używanego po dziś dzień przez wiele kompanii zaciężnych.
Chociaż już przed 457 OR konstruktorzy montowali działa na parobotach i Kolosalach, oparta na dwóch rodzajach prochu mieszanka za każdym razem znacząco ograniczała powtarzalność strzału. Wielu inżynierów głowiło się nad projektami automatycznych systemów mogących umieszczać w komorach dział pojemniki z prochem oraz pociski bez udziału żywych ładowaczy. Wcześniej wojbotom towarzyszyli artylerzyści, którzy przeładowywali działa ręcznie pomiędzy strzałami, co wydatnie komplikowało sytuację na polu bitwy. Inżynierowie Machin Wschodu wyeliminowali ten problem w innowacyjny sposób, zastępując proch strzelecki parą pod wysokim ciśnieniem. Projekt konstrukcji powstał w przeciągu miesiąca, a pierwszy prototyp Muła w ciągu następnych trzech. Tak właśnie narodził się Muł.

 
     Budowniczym Muła przyświecało jedno motto: maksymalna prostota. Oparty na konstrukcji Nomada, Muł został wyposażony w nowatorskie parowe działo. Na początkowym etapie testów konieczność gwałtownego podniesienia poziomu ciśnienia pary w celu wyrzucenia z lufy działa pocisku przeciążała w niszczycielskim stopniu bojler wojbota, kłopotem był również względnie krótki zasięg armaty. Konstruktorzy nie wycofali się z wstępnego konceptu zdając sobie sprawę z korzyści drzemiących w ich pomyśle: proch zaoszczędzony w procesie wystrzeliwania ładunku mógł być spożytkowany na wzmocnienie siły rażenia samego pocisku.

 
     Podczas testów prototypu nie obyło się bez tragicznych incydentów. Pewnego poranka na przedpolu Corvisu konstruktorzy Muła zebrali się w niewielkiej grupie na ćwiczeniach związanych z prowadzeniem ostrzału z pokładowego działa. Prowizoryczne modyfikacje poczynione w systemie przesyłu pary przyniosły spektakularne, choć nieoczekiwane rezultaty. Z powodu przypadkowej blokady części zaworów armata nie wypaliła w oczekiwanym momencie, tylko przez dłuższą chwilę akumulowała rosnące ciśnienie, kiedy zaś wystrzeliła, pocisk poleciał na dużo dalszy zasięg niż zakładano. Ku zgrozie obserwatorów pocisk trafił w warszat położony na obrzeżu placu ćwiczebnego, wysadzając go w powietrze i zabijając na miejscu wszystkich przebywających w środku ludzi, w tym syna głównego autora projektu. Tragiczny wskutkach incydent dowiódł niezamierzenie odporności prototypu na wyższe od zakładanego ciśnienie oraz imponujący zasięg rażenia. Ostatnim krokiem w procesie budowy stało się stworzenie systemu prowadzenia ognia w zamierzony, a nie przypadkowy sposób.

 
     Konstruktorzy osiągnęli sukces w tej kwestii montując na prototypie dodatkowy zawór mający w odpowiednim momencie przekierunkować parę z układu nożnego wojbota do armaty. Testy dowiodły, że strzelający w trybie stacjonarnym Muł potrafi zwiększyć zasięg rażenia o połowę. Pokładowe działo Muła stało się jego najbardziej rozpoznawalnym elementem, ale konstruktorzy zadbali o dodatkowe uzbrojenie dla wojbota, montując na nim prostą metalową buławę nadającą się doskonale do miażdżenia przeciwnika znajdującego się w bezpośrednim zasięgu machiny.

 
     Dopracowawszy prototyp twórcy Muła udali się do Caspii, gdzie dokonali prezentacji swego dzieła przed obliczem króla Sunbrighta IV, marszałka wojny oraz członków Królewskiego Arsenału. Widok wojbota niszczącego bez trudu wskazywane mu kolejno cele wprawił gości w oczywiste uznanie, te zaś zaowocowało prawdziwą fortuną przelaną niezwłocznie na konta bankowe Machin Wschodu przez cygnarski skarbiec. Chociaż przeważająca większość Mułów produkowanych seryjnie powstała właśnie w caspiańskim Arsenale, niektóre zeszły z taśm w Corvisie w rodzimych zakładach Machin Wschodu i wielu współczesnych znawców tematu uważa, że te akurat charakteryzowały się najmniejszą awaryjnością w późniejszych latach.


     Muł przeszedł swój chrzest bojowy w tym samym roku, w którym Ivan Vladykin został zabity w rezultacie pałacowego przewrotu. Jego następcy szybko przekonali się, jakie zagrożenie niósł ze sobą nowy cygnarski wojbot, nie mający dla siebie równorzędnego przeciwnika aż do 480 OR, kiedy Khadoranie wprowadzili do służby pierwszy model artyleryjskiego Niszczatora.


     Następca Vladykina - król Mikhail Vanar - był całkowitym przeciwieństwiem wcześniejszego władcy. Chociaż nie zasłynął on z biegłości w mieczu, był człowiekiem bardzo inteligentnym i skorym do przyjmowania dobrych rad. Wprowadził szeroko zakrojone reformy w armii Khadoru pragnąć zmniejszyć różnice pomiędzy poziomem technologicznym własnego wojska i innych królestw. Jego długoterminowe plany modernizacji armii obejmowały również projekty, na podstawie których narodził się Niszczator. Roztropny król zmarł w rezultacie przewlekłej choroby nazwanej Klątwą Vladykina nie ujrzawszy efektów swej pracy, ale wczesny model jego ciężkiego artyleryjskiego wojbota zaczął odgrywać coraz większą rolę w pogranicznych bojach. Pierwsza Wojna o Ciernistą Puszczę w 510-511 OR okazała się pierwszym prawdziwym starciem pomiędzy cygnarskimi Mułami i khadorańskimi Niszczatorami - była to brutalna konfrontacja potężnych machin miotających pociski rozrywające na strzępy walczących po obu stronach żołnierzy. Niektórzy historycy wojskowości uważają, że Cygnar zwyciężył w tej wojnie pomimo znaczącej przewagi liczebnej najeźdźców właśnie dzięki kontyngentowi Mułów, pokonując Khador zamierzający dopiero wprowadzić do służby większe ilości Niszczatorów i opierający swą doktrynę pancerną zbyt mocno na Berserkerach.


     Po Wojnie o Ciernistą Puszczę Muł służył przez całe dziesięciolecia koronie Cygnaru, chociaż nieuchronnie pojawiło się dla niego zagrożenie ze strony błyskotliwych umysłów pracujących dla caspiańskiego Arsenału, tworzących nowe rozwiązania techniczne mające dokonać przełomu w dziedzinie budowy wojbotów artyleryjskich. To właśnie oni zbudowali w 564 OR Obronera, parobota wojskowego będącego kolejnym przełomowym konstruktem w cygnarskim programie rozwoju wojbotów. Istnieją ludzie twierdzący nawet w dzisiejszych czasach, że Obroner nie był wcale bardziej zaawansowany technicznie od Muła, tylko reprezentował sobą istotną zmianę w filozofii militarnej cygnarskich generałów. Konstruktorzy Obronera kładli większy nacisk na powiększenie zasięgu jego działa oraz celności, a także stworzenia takiej pokładowej broni, która ograniczyłaby ilość niezamierzonych strat po własnej stronie. Nikt nie kwestionował faktu, że ciężkie odłamkowe pociski Muła potrafiły w chaosie pola bitwy uśmiercać równie łatwo sojuszników, co nieprzyjaciół. Innym czynnikiem odpowiedzialnym za demobilizację Muła był czas niezbędny do konserwacji starzejących się w nieunikniony sposób wojbotów. Chociaż utrzymywanie hydraulicznego systemu napędu Muła nie było nigdy kosztowne, armia Cygnaru gotowa była zapłacić więcej za nowoczesne części zamienne pozwalające skrócić czas pracy mechaników serwisujących wojskowe boty.


     Muł pozostawał w aktywnej służbie jeszcze przez 18 lat po wprowadzenie do niej Obronera. Oficjalnie model ten poddano procesowi demobilizacji w roku 582 OR. Kiedy w ceremonialny sposób wycofywano ze służby ostatniego Muła, w jego rodzinnym mieście Corvisie, model ten miał za sobą bezprecedensowe w historii wojskowości Cygnaru sto dwadzieścia trzy lata czynnej służby. W historii wszystkich Żelaznych Królestw przewyższał go w tym względzie wyłącznie khadorański Berserker.

 

     Zdemobilizowane wojboty trafiły przede wszystkim w ręce dowódców zaciężnych kompanii, stając się ich śmiercionośnym rdzeniem. Liczne gzemplarze zostały wyposażone w uchwyty holownicze, pozwalając wielu mobilnym kompaniom najemnym na efektywne przemieszczanie się w terenie. Muł po dziś dzień pozostaje też wojbotem niezwykle tanim w eksploatacji i serwisie, chociaż podobnie jak wszystkie inne wycofane ze służby przestarzałe modele wymaga ustawicznej konserwacji i częstych przeglądów technicznych, zwłaszcza układu przepływu pary. System wyrzucania pocisków bez użycia prochu znacząco obniża też koszty jego wykorzystania w walce, co dla kompanii zaciężnych stanowi ogromny atut. Wielu twierdzi, że Muł stanowi dzisiaj najlepszą ofertę na rynku wtórnym ciężkich wojbotów i może to tłumaczyć prawdziwą pasję, z jaką jego właściciele dbają o swoich mechanicznych pupili. Pozostając od blisko stu pięćdziesięciu lat synonimem niezawodności i mocy, wojbot ten bez wątpienia jeszcze przez dziesięciolecia będzie uczestniczył w konfliktach targających Żelaznymi Królestwami.

 

     Powyższy tekst powstał w oparciu artykuł opublikowany w No Quarter #5 (marzec 2006). Tłumaczenie własne. Wszystkie prawa zastrzeżone dla Privateer Press.

Komentarze
#1 | 8art dnia 08.01.2015 14:32:19
Chciałem uzupełnić ten świetny opis o charakterystki Muła, ale w podręcznikach jakie posiadam, nie ma takowych podanych. To stary model.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Świetne! Świetne! 0% [0 głosów]
Bardzo dobre Bardzo dobre 100% [1 głos]
Dobre Dobre 0% [0 głosów]
Średnie Średnie 0% [0 głosów]
Słabe Słabe 0% [0 głosów]
Popularne Artykuły
  Artykuł Czytań Dodany przez
» IK - tworzenie i rozwój postaci
On: ŻELAZNE KRÓLESTWA
69028 Beamhit
26.01.2013 16:19
» 01. Wybór rasy i płci
On: TWORZENIE POSTACI
20043 leobardis
11.11.2008 15:43
» 05. Czary - objaśnienia i możliwości rzucania oraz spis czarów
On: MAGIA
17317 czegoj
25.11.2008 12:56
» 07. Kasta Niesklasyfikowana
On: PROFESJE
16424 leobardis
11.11.2008 18:26
» Legenda Kryształów Czasu
On: LEGENDA KRYSZTAŁÓW CZASU
15612 leobardis
11.12.2008 15:30
» Spis kamieni szlachetnych
On: DODATKI
14767 arikar
01.03.2009 16:48
» 02. Kasta Żołnierska
On: PROFESJE
13772 leobardis
11.11.2008 18:01
» Charakter Postaci
On: TWORZENIE POSTACI
13752 venar
16.02.2009 14:27
» Martwiaki
On: BESTIARIUSZ
12855 venar
30.04.2009 11:58
» 04. Kasta Złodziejska
On: PROFESJE
12838 leobardis
11.11.2008 18:09
» 06. Kasta Czarodziejska
On: PROFESJE
12485 leobardis
11.11.2008 18:22
» Opis świata Orchii
On: LEGENDA KRYSZTAŁÓW CZASU
12154 leobardis
12.12.2008 13:17
» Dendroid
On: BESTIARIUSZ
12124 ghasta
30.07.2011 10:22
» Kompendium Wiary
On: RELIGIA
11987 avnar
22.06.2009 15:08
» Doświadczenie - PD
On: PODRĘCZNIK GRACZA
11913 venar
13.01.2009 20:23
©
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Suriel
24-06-2017 15:37
Myślę ze zeby prawa były złe to musza zawierać kazdy z tych elementów które zostały wymienione.

maciej
24-06-2017 10:43
może tu chodzi o kary wymierzane wg kodeksu,wszak praworządny dobry nie będzie okrutnikiem a zły juz owszem

Suriel
23-06-2017 17:08
To wtedy niktnie bylby zadowiliny i prawa na prawde bylyby złe. Dobry pomysl Koszalu strzal w dziesiątkę. Cool

koszal
23-06-2017 12:45
W zasazie moglibyśmy dojść do porozumiemia gdyby każdy z nas wymyślił po jednym prawie Smile

koszal
23-06-2017 12:44
Np złe- ponieważ bardzo zagmatwane i dające różnorodność interpretacji zależną od zasobności portfela. Takie nasze Smile

koszal
23-06-2017 12:43
Możnaby to wyhrzebać, pamiętam jednak, że złe prawa dla niektrórych miały znaczenie inne.

Suriel
22-06-2017 22:58
Kiepskie na pewno nie, bóg to nie półgłowek. No dobrze, przeważnie nie bo po bogach chaosu można się spodziewać wszystkiego. Prawa Katana działają jak grabie, czyli do siebie, do siebie...

Nanatar
22-06-2017 22:30
No tak myślę że złe, to nie kiepskie tylko surowe. Faworyzowanie niektórych grup też słusznie

Suriel
22-06-2017 22:28
Możemy popełnić zbiorowego arta, dawno żadnego nie napisem tom i wyposzczony...

mastug
22-06-2017 22:18
Prawa katańskiego to bym się na blachę wykuł Smile

Suriel
22-06-2017 21:49
Latow znaleźć przykłady w prawach starozytnych ludów.

Suriel
22-06-2017 21:48
Praworzadnosc to przestrzeganie praw natomiast zle prawa oznaczaja takie ktore faworyzuja pewna grupę oraz te które maja niewspółmiernie surowe kary w stosunku do popelnionych czynów.

NickPage
Najczęściej oglądane
deliad[4728]
czegoj[3117]
8art[2147]
koszal[1923]
Treant[1756]

Ostatnia aktualizacja
Suriel
deliad
Sigil
8art
dretch

Wszystkie NickPage
Rzuć kostką