25.06.2017 03:43:52
Nawigacja
ŻELAZNE KRÓLESTWA
Wstępniak
Podręczniki, zasady oraz recenzje
Opis świata
Historie kolejnych nacji
Bestiariusz
Manual botmistrza
Skrypty generalskie
Przewodnik obieżyświata
Akta Gavina Kyle
Scenariusze
Opowiadania
Forum Żelaznych Królestw
Dział PBF
Zanim Zaczniesz
Otwarte Sesje PBF
Wirtualne Elizjum
w świecie Wampira
TYLKO ZALOGOWANI

DrecarE: Wirtualny Podręcznik
Geografia DrecarE
Wymiar Czasowy
Rasy DrecarE
Kultura Istot
Tworzenie Postaci
Mechanika Gry
Magia
Technologia
Bestiariusz
Ostatnie artykuły
Kubo - prawdziwy bard
Orchiańskie sztuki w...
Nowa profesja - opry...
Uroki księżycowe
Rawenna i Asmodeusz
Nowe oblicze Sharami
Sztuki walki DE
Szeptucha
ANHMIR -TORNT - Góra...
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
Prawa Katańskie
Krakow;]
Gry komputerowe
Ciekawe filmy
DeG - luźna dyskusja
Najciekawsze tematy
Brak tematów na forum
Ostatnie komentarze
Newsy
Przeszedłem całość i g...
A ja olalem babę i sko...
Już poprawione, dzięki...
No i masz, strażnicy m...
Nocai po Praskich park...
Artykuły
Venar a czy nie ma w a...
Tak - jestem pewien, ż...
A ja mogę;) Co do ...
Świetne i barwne opisy...
Niestety edytować nie ...
Galeria
Zgadzam się z Nantarem...
Uważam że pełny opis c...
Ikonki zastępujące np....
Tak zupełnie w ramach ...
Czyli czerń i biel :) ...
Dodatkowe strony
Hmm chyba część błędów...
Paragraf 82 brak linka...
Te które wyłapałem, że...
Podam wieczorem jak bę...
Może te problemy wynik...
facebook
Nawigacja
Artykuły » ŻELAZNE KRÓLESTWA » Crusader - kartka z manuala
Crusader - kartka z manuala

  
    CRUSADER - KARTKA Z MANUALA



     "Dzieło naszych rąk powstanie, by siać zniszczenie wśród nieprzyjaciół świętej wiary. Oczyszczające płomienie jego gniewu staną się przestrogą i przesłaniem dla tych, którzy ważą się przeciwstawiać woli Stworzyciela" - zbrojmistrz Jaddis Salva.


     Osiem ton znanych pod nazwą Crusadera, obleczonych w odlany z żelaza i brązu pancerz i wymachujących gigantyczną płomienistą buławę, od samego początku swego istnienia budziło grozę wśród wiarołomców i pogan. Stworzony do brutalnego niszczenia, Crusader stanowił we wczesnych latach istnienia Protektoratu Menotha broń ostateczną Sulmenitów. Rzygający kłębami dymu i płomieniami parowy bojler oraz buchający ogniem oręż po dzień dzisiejszy wzbudzają postrach na cygnarskiej granicy.

     Geneza Crusadera jest ściśle powiązana z narodzinami teokratycznego państwa. Cygnarczycy dali poplecznikom Sulona krwawą lekcję supremacji w latach Wojny Domowej (482-484 OR), korzystając w walkach z secesjonistami z wojskowych parobotów zdolnych przełamać każdą linię obrony menickich ortodoksów. Brutalna efektywność tych machin na zawsze zapadła w pamięć wizygoty Ozealla, pierwszego teokraty nowopowstałego Protektoratu i głównego negocjatora Sulmenitów w rozmowach z caspiańskim dworem.



     Od początku secesji Ozeall zdawał sobie sprawę z bezbronności sulmenickiego państwa w pierwszych latach jego istnienia. Gdyby Cygnarczycy zmienili swe zamiary i zdecydowali się odzyskać Sul przeistaczając go ponownie we wschodnią Caspię, największe marzenie Sulona obróciłoby się wniwecz, a czciciele Stworzyciela nie znaleźliby żadnego innego miejsca w zachodnim Immorenie mogącego pozwolić im w spokoju praktykować obrządki swego kultu. Obnosząc się oficjalnie z pokojowymi zamiarami, Ozeall nie zamierzał pozostawać na łasce zwycięzców. Budowa własnych parobotów zdolnych przeciwstawić się armibotom heretyków od początku stanowiła priorytetowy cel militarnego programu Synodu, chociaż początkowo pomysł ten napotkał na krótkotrwały opór frakcji tradycjonalistów uważających ideę sięgania po zdobycze bezbożnej technologii za nieczystość i grzech. Oprócz środków obrony przed hipotetyczną inwazją Cygnaru Synod potrzebował zasobów militarnych umożliwiających rozpoczęcie ekspansji na wschód i południe. Pustynne krainy w tamtym regionie kontynentu pozostawały w pierwszych latach istnienia Protektoratu enigmatyczną zagadką, ale przywódcy Synodu żywili przekonanie, że na zasiedlonych przez pogańskie plemiona pustkowiach znajdują się cenne pokłady surowców naturalnych.

     Działając w ścisłej tajemnicy, Ozeall powołał do życia grupę specjalistów mających koordynować proces tworzenia sulmenickiego potencjału militarnego. Wyłoniona z tego grona garstka najbardziej godnych zaufania współpracowników wizygoty przyjęła na siebie ciężar zbudowania pierwszego menickiego armibota. W dniu śmierci Ozealla projekt ten wciąż jeszcze znajdował się w powijakach, ale był kontynuowany przez następców twórcy Protektoratu, zwłaszcza przez Hierarcha Gevarda Luctine. Budowane z przemycanych przez pilnie strzeżoną Czarną Rzekę części, pierwsze modele Crusaderów nie były niczym więcej jak ciężkimi parobotami roboczych wyposażonymi w prowizoryczne pancerze. Uzbrojone w ciężkie żelazne buławy, oficjalnie uchodziły za faboty wykorzystywane do prac remontowych i wyburzania budynków. Cygnarski wywiad nie dał się zwieść tym deklaracjom, ale dwór w Caspii nie podjął żadnych znaczących działań mających ograniczyć prace nad sulmenickimi parobotami, nie widząc najmniejszego zagrożenia w zalążkach świątynnej armii Protektoratu. Blisko trzydzieści lat inżynierowie z Sulu doskonalili swe dzieło umieszczając w Crusaderach zdobywane nielegalnie i przeprogramowane zagraniczne korteksy, pozyskiwane nie tylko w Cygnarze, ale i w dalej od Sulu położonych królestwach.
     
     W piątym wieku po wybuchu Rebelii sulmenicka armia dowodzona przez Hierarcha Luctine znalazła się w samym środku wyjątkowo krwawej kampanii wymierzonej w tubylczych mieszkańców ziem na wschód od Czarnej Rzeki. Od końca Wojny Domowej secesjoniści zmuszeni byli toczyć boje o przestrzeń życiową z idriańskimi koczownikami, ale po roku 500 OR sulmenici zaczęli ponosić coraz większe straty, skonfrontowani ze zjednoczonymi we wspólnej sprawie Indrianami. Kiedy w roku 504 OR ogromne trzęsienie ziemi zostało uznane przez wielu tubylców za znak zesłany z niebios, dziesiątki tysięcy koczowników przeszły skwapliwie na wiarę w Stworzyciela oddając Synodowi we władanie Imer. Chociaż przywódcy Protektoratu słusznie uznali owo wydarzenie za wielkie zwycięstwo, plemiona osiedlone dalej na południu wciąż stawiały im zaciekły opór. Wówczas to pierwsze ukończone w roku 513 OR Crusadery stanęły we forpoczcie sił Hierarcha Luctine.

     Będący mechaniczną hybrydą użytkowych parobotów z czasów Ozealla oraz przekodowanych korteksów i elementów pancerza cygnarskich Ironcladów, pierwszy Crusader wychynął z okrytych tajemnicą manufaktur Sulmenitów dzierżąc w metalowej kończynie ogromną buławę, stając się od pierwszego dnia walki najwięszym prześladowcą idriańskich wojowników. Żadna włócznia nie potrafiła przebić jego pancerza, żaden plemienny szaman nie zdołał powalić go bezbożną magią. Setki odważnych do szaleństwa Idrian umarło zmiażdżonych pod stopami armibota, dopóki reszta nie uległa składając broń i oddając się dobrowolnie w ręce sulmenickich skrutatorów. Crusader brał udział we wszystkich bitwach tamtego okresu, przyczyniając się walnie do poszerzenia terytorium Protektoratu.

     Kolejny przełom technologiczny nastąpił za czasów Hierarcha Caltora Turgisa, kiedy do arsenału armii Sulu dołączyła wyjątkowo łatwopalna substancja zwana Furią Menotha, pozyskiwana z obrabianego w specyficzny sposób skalnego oleju. Chociaż meniccy zbrojmistrzowie od całych dziesięcioleci eksperymentowali z tą pospolitą na skalistych obszarach Protektoratu cieczą, dopiero po roku 548 OR udało im się wydestylować z niej koncentrat o wielkim potencjale militarnym. Konstruując płomienistą buławę, inżynierowie z Sulu zdołali w końcu stworzyć odpowiednią dla Crusadera broń.

     Wdrożona do seryjnej produkcji w roku 549 OR, ta ogromna broń składa się z ciężkiej buławy nasadzonej na uchwyt z żelaza wyposażony w wewnętrzny zbiornik wypełniony rafinowanym olejem. W trakcie walki zapalony olej tryska z buławy spowijając w płomieniach ofiarę armibota.

     Jeszcze przed wybuchem otwartego konfliktu w 603 OR Crusadery brały udział w licznych pogranicznych potyczkach z Cygnarem mających miejsce w ostatnich dwudziestu latach. Te właśnie paroboty upuściły krwi cygnarskim żołnierzom w Bitwie o Czarne Piaski (572 OR) i dokonywały wypadów za Czarną Rzekę aż po położony daleko na północy Fort Falk, wyjątkowo dając się we znaki garnizonom Caspii strzegącym okolic Wschodniej Strażnicy.

     Rzucany zazwyczaj do walk z Cygnarczykami, Crusader miał też sposobność zmierzyć się cryxiańskimi nekrobotami i kościobotami. Zatoka Cygnaru nie cieszy się reputacją akwenu bezpiecznego od zakusów cryxiańskich korsarzy i pustynne wybrzeża Protektoratu niejeden raz stawały się świadkiem najazdów czcicieli Toruka. Sulmenickie państwo nie posiada praktycznie żadnej marynarki wojennej, toteż poprzedzające Schardyjską Inwazję (584-588 OR) ataki Cryxu na brzegi Protektoratu w pobliżu Starożytnego Icthieru zostały zatrzymane dopiero przez wsparte piechotą Crusadery. Osławiona Rzeź w zatoce Martwych Piasków w 582 OR stała się sceną zwycięskiej bitwy pomiędzy setkami cryxiańskich piratów, a świątynnymi rycerzami Menotha wspieranymi przez parę sterowanych przez preceptora Chamona Devryka Crusaderów.

     Zasłużoną reputację machin niemal niezniszczalnych Crusadery zawdzięczają w przeważającej mierze rozwiązaniom konstrukcyjnym zapożyczonym z cygnarskich wzorców. Rzut techniczny tego parobota został stworzony drogą inżynierii wstecznej na podstawie kilku najbardziej udanych konstrukcji Cygnaru. Przez wiele lat Sulmenici uzależnieni byli od przemytu kradzionych bądź sponsorowanych przez zagranicznych sympatyków korteksów, ale prace nad doskonaleniem Crusadera położyły w końcu podwaliny pod własną sulmenicką szkołę inżynierii parobotowej. Rezygnując z ruchliwości na rzecz lepszej ochrony, Crusader jest masywnym armibotem o wyjątkowo grubym pancerzu, zdobionym kunsztownie odlewanymi menofiksami, grawerowanymi w metalu cytatami ze świętych ksiąg oraz podobiznami hierarchów i bohaterów wiary.

     Przez dziesiątki lat sulmenickie manufaktury produkowały pancerze, układy nośne, kotły i broń dla nowych Crusaderów. Protektorat od kilku dekad stał się całkowicie samowystarczalny w kwestii tej produkcji, uniezależniając się od części zamiennych ze znakiem Machin Wschodu bądź Unii Żelaza i Pary. Pracując bez chwili wytchnienia w rozpalonych żarem hutach Imeru, pilnie strzeżeni Wasale Menotha trudzą się w pocie czoła nad konstruowaniem nowych Crusaderów. W przeciwieństwie do pierwszych modeli tego parobota, nowoczesne Crusadery są wytwarzane od podstaw przez sulmenickich zbrojmistrzów, a ich korteksy tworzy się rękami Wasali Menotha, znajdującymi się na zupełnie innym poziomie technicznego wykształcenia od dawno temu zmarłych prekursorów tej sztuki mozolących się nad pierwszym Crusaderem zmontowanym ponad sto lat wcześniej z kradzionych części zamiennych.

Dane techniczne

     Wprowadzony do użytku w roku 513 OR, mierzący 12 stóp i ważący 8 ton Crusader potrafi rozwijać w polu prędkość maksymalną 14,2 km/h. Przy pojemności bojlera rzędu 65 galonów wody oraz mieszczącym 115 kg węgla wsadzie piecowym, ten ciężki parobot jest w stanie funkcjonować bez uzupełniania paliwa przez sześć godzin (jedną godzinę w trybie działań bojowych). Chroniony nitowanym pancerzem o grubości 2,25 cala, uzbrojony jest w płomienistą buławę wypełnioną rafinowanym olejem skalnym.

Komentarze
#1 | Keth dnia 20.11.2013 21:48:33
Udało mi się znaleźć w sieci ilustrację przedstawiającą Crusadera w akcji, a dzięki życzliwości Bartka jutro zapewne pojawią się statsy tego parobota zapożyczone z suplementu "Kings, Nations and Gods". Już od dłuższego czasu chodzi mi po głowie scenariusz sesji IK czerpiący mniej lub bardziej bezpośrednio z motywu pokątnego handlu korteksami czy porwań magianików wcielanych potem w szeregi Wasali Menotha (tak, tak, to dlatego tak dobrze się tych ludzi pilnuje - żeby nie uciekli).

W okresie przedwojennym (mam na myśli ostatnią wojnę) najwięcej korteksów trafiało do Sulu z Khadoru, za sekretną zgodą królowej Ayn Vanar, której przez długi czas było na rękę wspieranie agresywnego Protektoratu. Kiedy miarka się przebrała i królowa poleciła zaprzestać tych praktyk, khadoriańska armia musiała ubiec się do siły w celu spacyfikowania licznych na północy kontynentu sympatyków Protektoratu.

Prawda jest taka, że każdy żyjący z dala od Sulu i Imeru menita pragnie gorąco, by dostać się do tego menickiego raju na ziemi... a kiedy już tam trafi, w przeważającej mierze nie myśli o niczym innym jak tylko o ucieczce z powrotem do ojczystego kraju! Tyle, że na drodze ucieczki często stoją... Crusadery!
#2 | Vranz the Blighted dnia 21.11.2013 07:44:46
Super artykuł. Mniemam że pewnie już myślałeś nad przetłumaczeniem Crusadera na Krzyżowca?
#3 | 8art dnia 21.11.2013 15:29:28
Krzyżowiec, ciężki wojbot

Koszt: 8500sz (ze standardowym cortexem), 6000zl bez cortexu

Opis: Krzyżowiec jest jednym z oryginalnych wojbotów stworzonych by służyły Protektoratowi. Stworzony w pierwwszym okresie historii Protektoratu, wojbot był zaprojektowany tylko z dwiema pięściami, by mógł być uważany przez wrogi Cygnar za cywilnego parobota. Krzyżowiec zbudowany na bazie niebywale trwałego podwozia, posłużył specjalistom Protektoratu za bazę kilku innych konstrukcji. Waraintami tego wojbota są Strażnik, Templariusz i Zwycięzca.

Wysokość/Waga: 3,6metra/8 ton
Zużycie paliwa: 114kg/6h lub 60minut działań bojowych
Lata produkcji: od 513AR
Producent: Vassals of Menoth
Cortex: Aurum Grade

BUD 11
Szy 11
Sił 4
ZWI 4
Wal 5
Cel 4
INT 2
Per 2
Inicjatywa 11
ATW 6
ATD 5
OBR 10
PANC 19


Zasady specjalne:
Wojbot wykorzystuję Inicjatywę lalkarza lub botmistrza. Swoją inicjatywę wykorzystuje tylko wtedy gdy jest "niekontrolowany".
Współczynniki ATW, ATD, OBR i PANC bazują na standardowo instalowanym cortexie.
Krzyzowiec jest standardowo wyposażony w dwie pięści i uzbrojony w Piekielny Buzdygan.

Piekielny Buzdygan

Koszt: 280zł
Typ: Broń Ręczna
Lokalizacja: Ręka
Modyfikator Ataku: 0
Moc: 6

Opis: Piekielny Buzdygan jest ciężką bronią wojbotów z wbudowanym zbiornikiem Furii Menotha. Czego nie rozbije to pokrywa ogniem.

Zasady specjalne: Wojbot żeby uzbroić się w tę broń musi posiadać sprawnę ramię wyposazonę w chwytną pięść. Uzbrojony w buzdygan, wojbot nie może wykonywać ataków pięścią trzymającą broń. Jesli ramię trzymające broń zostanie uszkodzone (crippled), to wojbot nadal może atakować Maczugą ale z ujemnym modyfikatorem (PIP 405 str 315).
Przeciwnik uderzony Buzdyganem (wypełnionym olejem i aktywowanym), dostaje dodatkowe 1 obrażenie od ognia, a trafiony ktrytycznie jest także pod wpływem efektu Fire Continious (PIP 405, str 218).
Bak maczugi mieści rónowartość Furii Menotha wartej 15zł, która wystarcza na 45 minut walki. Dolanie oleju trwa 5 minut.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Świetne! Świetne! 100% [1 głos]
Bardzo dobre Bardzo dobre 0% [0 głosów]
Dobre Dobre 0% [0 głosów]
Średnie Średnie 0% [0 głosów]
Słabe Słabe 0% [0 głosów]
Popularne Artykuły
  Artykuł Czytań Dodany przez
» IK - tworzenie i rozwój postaci
On: ŻELAZNE KRÓLESTWA
69027 Beamhit
26.01.2013 16:19
» 01. Wybór rasy i płci
On: TWORZENIE POSTACI
20043 leobardis
11.11.2008 15:43
» 05. Czary - objaśnienia i możliwości rzucania oraz spis czarów
On: MAGIA
17316 czegoj
25.11.2008 12:56
» 07. Kasta Niesklasyfikowana
On: PROFESJE
16424 leobardis
11.11.2008 18:26
» Legenda Kryształów Czasu
On: LEGENDA KRYSZTAŁÓW CZASU
15612 leobardis
11.12.2008 15:30
» Spis kamieni szlachetnych
On: DODATKI
14767 arikar
01.03.2009 16:48
» 02. Kasta Żołnierska
On: PROFESJE
13772 leobardis
11.11.2008 18:01
» Charakter Postaci
On: TWORZENIE POSTACI
13751 venar
16.02.2009 14:27
» Martwiaki
On: BESTIARIUSZ
12855 venar
30.04.2009 11:58
» 04. Kasta Złodziejska
On: PROFESJE
12838 leobardis
11.11.2008 18:09
» 06. Kasta Czarodziejska
On: PROFESJE
12485 leobardis
11.11.2008 18:22
» Opis świata Orchii
On: LEGENDA KRYSZTAŁÓW CZASU
12154 leobardis
12.12.2008 13:17
» Dendroid
On: BESTIARIUSZ
12123 ghasta
30.07.2011 10:22
» Kompendium Wiary
On: RELIGIA
11986 avnar
22.06.2009 15:08
» Doświadczenie - PD
On: PODRĘCZNIK GRACZA
11913 venar
13.01.2009 20:23
©
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Suriel
24-06-2017 15:37
Myślę ze zeby prawa były złe to musza zawierać kazdy z tych elementów które zostały wymienione.

maciej
24-06-2017 10:43
może tu chodzi o kary wymierzane wg kodeksu,wszak praworządny dobry nie będzie okrutnikiem a zły juz owszem

Suriel
23-06-2017 17:08
To wtedy niktnie bylby zadowiliny i prawa na prawde bylyby złe. Dobry pomysl Koszalu strzal w dziesiątkę. Cool

koszal
23-06-2017 12:45
W zasazie moglibyśmy dojść do porozumiemia gdyby każdy z nas wymyślił po jednym prawie Smile

koszal
23-06-2017 12:44
Np złe- ponieważ bardzo zagmatwane i dające różnorodność interpretacji zależną od zasobności portfela. Takie nasze Smile

koszal
23-06-2017 12:43
Możnaby to wyhrzebać, pamiętam jednak, że złe prawa dla niektrórych miały znaczenie inne.

Suriel
22-06-2017 22:58
Kiepskie na pewno nie, bóg to nie półgłowek. No dobrze, przeważnie nie bo po bogach chaosu można się spodziewać wszystkiego. Prawa Katana działają jak grabie, czyli do siebie, do siebie...

Nanatar
22-06-2017 22:30
No tak myślę że złe, to nie kiepskie tylko surowe. Faworyzowanie niektórych grup też słusznie

Suriel
22-06-2017 22:28
Możemy popełnić zbiorowego arta, dawno żadnego nie napisem tom i wyposzczony...

mastug
22-06-2017 22:18
Prawa katańskiego to bym się na blachę wykuł Smile

Suriel
22-06-2017 21:49
Latow znaleźć przykłady w prawach starozytnych ludów.

Suriel
22-06-2017 21:48
Praworzadnosc to przestrzeganie praw natomiast zle prawa oznaczaja takie ktore faworyzuja pewna grupę oraz te które maja niewspółmiernie surowe kary w stosunku do popelnionych czynów.

NickPage
Najczęściej oglądane
deliad[4728]
czegoj[3117]
8art[2147]
koszal[1923]
Treant[1756]

Ostatnia aktualizacja
Suriel
deliad
Sigil
8art
dretch

Wszystkie NickPage
Rzuć kostką