25.06.2017 03:46:50
Nawigacja
ŻELAZNE KRÓLESTWA
Wstępniak
Podręczniki, zasady oraz recenzje
Opis świata
Historie kolejnych nacji
Bestiariusz
Manual botmistrza
Skrypty generalskie
Przewodnik obieżyświata
Akta Gavina Kyle
Scenariusze
Opowiadania
Forum Żelaznych Królestw
Dział PBF
Zanim Zaczniesz
Otwarte Sesje PBF
Wirtualne Elizjum
w świecie Wampira
TYLKO ZALOGOWANI

DrecarE: Wirtualny Podręcznik
Geografia DrecarE
Wymiar Czasowy
Rasy DrecarE
Kultura Istot
Tworzenie Postaci
Mechanika Gry
Magia
Technologia
Bestiariusz
Ostatnie artykuły
Kubo - prawdziwy bard
Orchiańskie sztuki w...
Nowa profesja - opry...
Uroki księżycowe
Rawenna i Asmodeusz
Nowe oblicze Sharami
Sztuki walki DE
Szeptucha
ANHMIR -TORNT - Góra...
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
Prawa Katańskie
Krakow;]
Gry komputerowe
Ciekawe filmy
DeG - luźna dyskusja
Najciekawsze tematy
Brak tematów na forum
Ostatnie komentarze
Newsy
Przeszedłem całość i g...
A ja olalem babę i sko...
Już poprawione, dzięki...
No i masz, strażnicy m...
Nocai po Praskich park...
Artykuły
Venar a czy nie ma w a...
Tak - jestem pewien, ż...
A ja mogę;) Co do ...
Świetne i barwne opisy...
Niestety edytować nie ...
Galeria
Zgadzam się z Nantarem...
Uważam że pełny opis c...
Ikonki zastępujące np....
Tak zupełnie w ramach ...
Czyli czerń i biel :) ...
Dodatkowe strony
Hmm chyba część błędów...
Paragraf 82 brak linka...
Te które wyłapałem, że...
Podam wieczorem jak bę...
Może te problemy wynik...
facebook
Nawigacja
Artykuły » ŻELAZNE KRÓLESTWA » Saxon Orrik - Kurier Wygnańca
Saxon Orrik - Kurier Wygnańca

Saxon Orrik - Kurier Wygnańca

      Gościńce i bezdroża Immorenu przemierzają różni wędrowcy, czasem prostolinijni i otwarci, czasami skrywający mroczne tajemnice. Wielu z tych drugich zasłania się maskami, realizując sekretne plany, których świadomość istnienia niejednemu spędziłaby sen z powiek.

      Jednym z takich wędrowców, pojawiających się na szlakach od puszcz Khadoru po pustynne diuny Protektoratu jest bez wątpienia Saxon Orrik, niegdyś wyjątkowo ceniony żołnierz cygnarskiej armii i zaufany członek budzącej trwogę Inkwizycji, teraz zaś drugi po Magnusie Ashethu najbardziej poszukiwany przestępca w granicach królestwa.

      Urodzony w 547 OR, Saxon Orrik wstąpił do armii w wieku dziewiętnastu lat. Służąc w jednostce rozpoznawczej na północy kraju, szybko zwrócił uwagę swych przełożonych dzięki doskonałemu talentowi do przetrwania w dziczy oraz sile charakteru i bezwzględności w realizowaniu zadań. Awansowany po roku służby do stopnia kaprala, w 567 OR dzięki rekomendacji porucznika Wallacha z 32 Kompanii Rozpoznawczej uzyskał naszywki sierżanta i przeniesienie do elitarnej 1 Kompanii CSR działającej na lesistym pograniczu w okolicach Północnej Twierdzy. Już wówczas przełożeni Orrika dostrzegali jego gotowość do poświęcania każdego środka w celu realizacji misji, również własnych podkomendnych. Nie wzbraniający się od podejmowania trudnych decyzji i wolny od dylematów moralnych cechujących wielu innych podoficerów, Saxon Orrik wydawał się doskonałym kandydatem do tej prestiżowej jednostki.

      Trzy lata służby w Północnej Twierdzy przyniosły Orrikowi nie tylko stopień sierżanta służb specjalnych (awans w 570 OR), ale i bliską znajomość z późniejszym władcą Cygnaru, księciem Vinterem Raelthorne IV. To właśnie ta uchodząca za szorstką męską przyjaźń znajomość miała wiele lat później przynieść Saxonowi Orrikowi wymierne zyski i odmienić jego życie.

      Lecz pozornie świetlaną przyszłość młodego rangera w armii Cygnaru przekreśliło znienacka wydarzenie, którego echo wstrząsnęło nawet królewskim dworem w Caspii.

      W soleshu 571 OR dowodzący połączoną operacją CSR i żołnierzy zaciężnych sierżant Orrik zniszczył khadoriańską wioskę o nazwie Voskov, zbudowaną w strefie granicznej uważanej przez każdą ze stron za swoje terytorium. W czasach tych, za rządów króla Vintera Trzeciego, cygnarska kadra oficerska preferowała bardziej agresywny styl działania, często ocierający się o granicę kwestii moralnych i etycznych. Pewne czyny ówczesnych żołnierzy postrzegano wtedy za zgodne z regulaminem, chociaż w czasach króla Leto potępiono je jako przestępstwa wojenne.

      W Voskowie pełniący rolę dowódcy Orrik nakazał eksterminację wszystkich napotkanych mieszkańców, bez względu na wiek i płeć. Rzeź cywilów najpewniej spotkałaby się z niemą akceptacją bezpośrednich przełożonych sierżanta, gdyby nie zdecydowana reakcja jednego z jego podkomendnych - młodego kaprala Victora Pendrake, który wiele lat później miał stać się jednym z najbardziej znanych i kontrowersyjnych akademików Cygnaru.

      Uznając zniszczenie Voskowu za akt zbrodni wojennej, kapral Pendrake złożył stosowne zeznania przed kapitanem Gedrikiem, swoim bezpośrednim przełożonym w 1 Kompanii CSR. Wyjątkowo ceniący sierżanta Orrika Uther Gedrik podjął próbę zatuszowania całego zajścia i pewnie zdołałby dopiąć swego, gdyby nie brak subordynacji kaprala - pomijając łańcuch hierarchii Victor Pendrake wysłał raport z masakry bezpośrednio na ręce generała Colma Murrougha, jednego z najwyższych rangą oficerów Pierwszej Armii. Murrough, przejawiający wyjątkową surowość w kwestii wykroczeń godzących w ludność cywilną, nie pozwolił ukręcić sprawie głowy, a dyplomatyczne noty słane przez Khador sprawiły, że kwestia masakry stała się znana na caspiańskim dworze.

      Postawiony przed sądem wojskowym i uznany winnym wielokrotnego morderstwa, Orrik został skazany na dwadzieścia lat ciężkiego więzienia w Point Bourne, co definitywnie zakończyło jego wojskową karierę.

      Były podoficer CSR okazał się nader kłopotliwym więźniem. Z różnych powodów uśmiercił kilku współlokatorów w swej celi, co zaowocowało odizolowaniem go od reszty osadzonych i zaostrzeniem reguł odbywania kary. Jak się wkrótce miało okazać, wszelkie środki bezpieczeństwa stosowane w więzieniu w Point Bourne nie były dość skuteczne, by powstrzymać człowieka pokroju Saxona Orrika.

      Skazaniec otrzymywał jedzenie w drewnianej misce, bez sztućców, na dodatek przed jego celą ustawicznie pełniło straż dwóch wartowników, a mimo to w glaceusie 574 OR Orrik zdołał z więzienia uciec. Jak się okazało, ciągły nadzór nie przeszkodził mu w sporządzeniu garoty splecionej z kawałków materiału oddzieranego od własnego odzienia. Wykorzystując nieobecność jednego ze strażników sierżant zwabił drugiego z nich pod kratę i udusił z zaskoczenia. Uwolniwszy się za pomocą zabranych zmarłemu kluczy zaatakował drugiego strażnika i zabił nieszczęśnika zadanymi w głowę ciosami kolby jego własnego karabinu. Uczyniwszy to wszystko bez alarmowania reszty więziennego garnizonu Saxon Orrik zdołał opuścić sobie tylko znanym sposobem będący od trzech lat jego domem kompleks penitencjarny.

      Rozpoczęte natychmiast poszukiwania spełzły na niczym, ale Orrik nie cieszył się długo wolnością. Kilka miesięcy po swej ucieczce zbieg skontaktował się skrycie z dawnym znajomym z armii, rangerem ze swojej jednostki. Ten wysłuchawszy prośby o pomoc zgodził się zapewnić uciekinierowi bezpieczeństwo, po czym wierny literze prawa i wojskowej dyscyplinie wydał go niezwłocznie władzom.

      Schwytany Orrik stanął ponownie przed sądem, tym razem otrzymując wyrok dożywotniego więzienia. Chociaż zakrawa to na ironię, skierowano go do tego samego miejsca, z którego już raz zdołał zbiec: do wojskowego więzienia w Point Bourne.

      I tym razem nie zagrzał tam wiele czasu, chociaż drogą do wolności nie okazała się ucieczka. Rok po objęciu władzy w Caspii, król Vinter Raelthorne IV ułaskawił swego starego przyjaciela, a krótko potem wprowadził go w szeregi umacniającej swe wpływy Inkwizycji. Będąc wprawnym tropicielem i zabójcą, Saxon Orrik szybko dowiódł swej wartości w oczach bezwzględnego i coraz okrutniejszego z biegiem czasu władcy, organizując wiele okrytych tajemnicą operacji wymierzonych w prawdziwych i wyimaginowanych nieprzyjaciół Vintera IV.

      Chociaż wiele inkwizycyjnych akcji z udziałem Saxona Orrika wciąż okrywa głęboka tajemnica, szpiegom z otoczenia króla Leto udało się odkryć dowody na przeprowadzoną w roku 581 OR operację zlikwidowania grupy rzekomych spiskowców i czarowników ukrywającej się w pobliżu granicy z Khadorem. Co istotne, jednym z wyznaczonych wówczas za cel przeciwników króla Vintera IV okazał się były generał Pierwszej Armii Colm Murrough - co pozwala wnioskować, że uczestniczącym w obławie Orrikiem powodowała nie tylko dyscyplina i oddanie względem władcy, ale przede wszystkim kwestia osobistej zemsty.

      Po Lwim Puczu w roku 594 OR Orrik znalazł się w podobnej co wielu innych lojalistów trudnej sytuacji: mógł zdać się na łaskę nowego władcy Cygnaru bądź niezwłocznie uciekać. Zaraz po pałacowym przewrocie okazało się, że król Leto nie zamierza tolerować w swym otoczeniu zauszników i współpracowników swego brata - wielu członków Inkwizycji zostało uwięzionych, wielu innych zginęło próbując stawiać opór nowym władzom królestwa.

      Orrik był zbyt sprytnym i przedsiębiorczym człowiekiem, by podzielić los schwytanych inkwizytorów. Uciekając z Cygnaru zaczął wieść życie najemnego żołnierza na obrzeżach ludzkich nacji, służąc na pograniczu Protektoratu Menotha i w Khadorze pod przybranym mianem Orrusa Sannika. Sytuacja ta uległa zmianie około roku 596 OR, kiedy były ranger CSR udał się na Krwiste Bezkresy, zmierzając w kierunku wschodu poprzez obszary uznawane dotąd za całkowicie niedostępne dla ludzi. Tam, gdzie inni śmiałkowie zapewne postradaliby życie, Orrik powtórzył wyczyn innego człowieka, swego władcy Vintera IV, który w 594 OR zbiegł z Cygnaru na złowrogą wschodnią pustynię na pokładzie eksperymentalnego balonu.

      Choć może się to wydawać nieprawdopodobne, obalony król nie tylko nie umarł na bezludnych pustkowiach, lecz zdołał przedostać się na przeciwną ich stronę, na daleki wschód kontynentu. Znalazłszy bezpieczną kryjówkę Vinter IV nawiązał w jakiś nieznany dotąd sposób kontakt z Saxonem Orrikiem, ten zaś wyruszył w śmiertelnie niebezpieczną podróż dołączając do swego pana na drugim krańcu Krwistych Bezkresów.

      Od tego czasu Saxon Orrik stał się zaufanym kurierem Vintera IV, przemierzając pustynię w drodze na zachód i z powrotem i przenosząc ze sobą zakodowane instrukcje dla wielu wciąż przebywających w Cygnarze sojuszników Wygnańca: Magnusa Ashetha, Dexera Siraca, a nawet wysoko postawionych oficerów królewskiej armii. Co więcej, jego wiedza na temat niebezpieczeństw czyhających na Pustkowiach okazała się bezcenna dla Imperium Skorne, przygotowujących się już wówczas do inwazji na nieświadomych tego ogromnego zagrożenia ze wschodu Immoreńczyków.

      Prawda o działalności uznanego za zaginionego przestępcy dotarła na królewski dwór w Caspii po tym, kiedy uprowadzony przez Orrika profesor Victor Pendrake zdołał zbiec swym prześladowcom i przetrwał nieprawdopodobną podróż z serca Imperium Skorne na zachodnie wybrzeże Immorenu, przynosząc ze sobą niebywałe opowieści. Już sam udział Orrika w przeprowadzaniu przez Bezkresy korpusów skorne pozwolił uznać go za wroga publicznego Cygnaru, jednakże szef cygnarskiego wywiadu Bolden Rebald pozyskał dowody pozwalające sądzić, że były ranger CSR miał również własny udział w przeprowadzeniu do Llaelu forpoczt sulmenickich wojsk Hierarchy Voyle, a także w sprowokowaniu ataku Czwartej Armii na trollaki okupujące wbrew woli Caspii Dolinę Craelu.

      Liczne oczy wypatrują Saxona Orrika na gościńcach od Fharinu po Mercir, ale doświadczony w kwestiach wojny podjazdowej i infiltracji ranger z pewnością nie pozwoli się łatwo schwytać, wciąż plotąc pajęczynę swych spisków i intryg mającą przybliżyć dzień tryumfu Wygnańca nad jego bratem-uzurpatorem.



(ilustracja: Mariusz Gandzel)

Karta postaci Saxona Orrika


Człowiek, Archetyp: Skilled
Profesje ranger i soldier

PHY 6 (SPD 6, STR 6), AGL 6 (PRW 6, POI 6), INT 5 (PER 5).

Korzyści płynące z archetypu:
Additional Attack, Deft, Feat: Defensive Strike, Feat: Disarm, Feat: Untouchable, Preternatural Awareness, Sidestep, Virtuoso

Profity (atuty):
Battle Plan: Go to Ground, Battle Plan: Reconnaissance, Battle Plan: Shadow, Camouflage, Cautious Advance, Disease Resistance, Fast Reload, Find Cover, Pathfinder, Prowl, Sentry

Military Skills:
Hand Weapon 4, Rifle 4

Occupational Skills:
Command 4, Detection 4, Driving 2, Medicine 2, Navigation 2, Sneak 4, Survival 4, Tracking 3

General Skills:
Climbing 3, Swimming 3

Broń:
- Karabin wojskowy (POW 11, RNG 60/300 ft.)
- Miecz (POW 3)
- Nóż myśliwski (POW 1, AT +1)

Zbroja:
Skórznia (+5 ARM, -1 DEF)

Spirala Życia: Fizjonomia 6, Ruchliwość 6, Intelekt 5


Artykuł został opracowany w oparciu o informacje zawarte w magazynie No Quarter oraz podręczniki do gier bitewnych. Podziękowania dla Vranza za przygotowanie karty postaci NPC-a. Ilustracja autorstwa Mariusza Gandzela, znaleziona w sieci. Wszelkie prawa zastrzeżone dla Privateer Press.

Komentarze
#1 | ghasta dnia 03.04.2013 09:17:59
Ta rozpiska bohatera to do battla czy do rpg-a ?
#2 | Keth dnia 03.04.2013 10:56:42
Już wiem, co usłyszę... ale to do erpega...
#3 | ghasta dnia 03.04.2013 15:28:56
To obejdzie się bez złośliwego komentarza ....
#4 | Keth dnia 03.04.2013 15:35:44
Wiem doskonale, o co chodzi, bo sam mam takie same wrażenie: rozbudowany o kilka featów socjalnych bitewniak, pomniejszony do skali skirmisha. Na szczęście jednak to Mistrz Gry i jego ekipa decydują, w jakim stylu będą grali, a prócz linii frontowych i ustawicznego wygrzewu z użyciem ciężkiego kalibru da się w tym świecie poprowadzić inne przygody!
#5 | ghasta dnia 03.04.2013 16:08:36
Zdaję sobie sprawę z tego, że w każdy system da się zagrać inaczej niż to narzuca podręcznik, ale tu od razu widać jakie są korzenie tego settingu.

Ten bohater, a właściwie jego charakterystyka to tylko i wyłącznie
rozbudowany o kilka featów socjalnych bitewniak, pomniejszony do skali skirmisha

Bez problemu wyjmujesz go z rozgrywki rpg i wrzucasz do bitewniaka.
#6 | Araven dnia 12.04.2013 14:16:18
Miło by było dostać jego statystyki w pełni po polsku. Z wyjaśnieniem co dają niektóre umiejętności w praktyce, zwłaszcza te specyficzne dla IK.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Świetne! Świetne! 0% [0 głosów]
Bardzo dobre Bardzo dobre 100% [3 głosy]
Dobre Dobre 0% [0 głosów]
Średnie Średnie 0% [0 głosów]
Słabe Słabe 0% [0 głosów]
Popularne Artykuły
  Artykuł Czytań Dodany przez
» IK - tworzenie i rozwój postaci
On: ŻELAZNE KRÓLESTWA
69027 Beamhit
26.01.2013 16:19
» 01. Wybór rasy i płci
On: TWORZENIE POSTACI
20043 leobardis
11.11.2008 15:43
» 05. Czary - objaśnienia i możliwości rzucania oraz spis czarów
On: MAGIA
17316 czegoj
25.11.2008 12:56
» 07. Kasta Niesklasyfikowana
On: PROFESJE
16424 leobardis
11.11.2008 18:26
» Legenda Kryształów Czasu
On: LEGENDA KRYSZTAŁÓW CZASU
15612 leobardis
11.12.2008 15:30
» Spis kamieni szlachetnych
On: DODATKI
14767 arikar
01.03.2009 16:48
» 02. Kasta Żołnierska
On: PROFESJE
13772 leobardis
11.11.2008 18:01
» Charakter Postaci
On: TWORZENIE POSTACI
13751 venar
16.02.2009 14:27
» Martwiaki
On: BESTIARIUSZ
12855 venar
30.04.2009 11:58
» 04. Kasta Złodziejska
On: PROFESJE
12838 leobardis
11.11.2008 18:09
» 06. Kasta Czarodziejska
On: PROFESJE
12485 leobardis
11.11.2008 18:22
» Opis świata Orchii
On: LEGENDA KRYSZTAŁÓW CZASU
12154 leobardis
12.12.2008 13:17
» Dendroid
On: BESTIARIUSZ
12123 ghasta
30.07.2011 10:22
» Kompendium Wiary
On: RELIGIA
11987 avnar
22.06.2009 15:08
» Doświadczenie - PD
On: PODRĘCZNIK GRACZA
11913 venar
13.01.2009 20:23
©
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Suriel
24-06-2017 15:37
Myślę ze zeby prawa były złe to musza zawierać kazdy z tych elementów które zostały wymienione.

maciej
24-06-2017 10:43
może tu chodzi o kary wymierzane wg kodeksu,wszak praworządny dobry nie będzie okrutnikiem a zły juz owszem

Suriel
23-06-2017 17:08
To wtedy niktnie bylby zadowiliny i prawa na prawde bylyby złe. Dobry pomysl Koszalu strzal w dziesiątkę. Cool

koszal
23-06-2017 12:45
W zasazie moglibyśmy dojść do porozumiemia gdyby każdy z nas wymyślił po jednym prawie Smile

koszal
23-06-2017 12:44
Np złe- ponieważ bardzo zagmatwane i dające różnorodność interpretacji zależną od zasobności portfela. Takie nasze Smile

koszal
23-06-2017 12:43
Możnaby to wyhrzebać, pamiętam jednak, że złe prawa dla niektrórych miały znaczenie inne.

Suriel
22-06-2017 22:58
Kiepskie na pewno nie, bóg to nie półgłowek. No dobrze, przeważnie nie bo po bogach chaosu można się spodziewać wszystkiego. Prawa Katana działają jak grabie, czyli do siebie, do siebie...

Nanatar
22-06-2017 22:30
No tak myślę że złe, to nie kiepskie tylko surowe. Faworyzowanie niektórych grup też słusznie

Suriel
22-06-2017 22:28
Możemy popełnić zbiorowego arta, dawno żadnego nie napisem tom i wyposzczony...

mastug
22-06-2017 22:18
Prawa katańskiego to bym się na blachę wykuł Smile

Suriel
22-06-2017 21:49
Latow znaleźć przykłady w prawach starozytnych ludów.

Suriel
22-06-2017 21:48
Praworzadnosc to przestrzeganie praw natomiast zle prawa oznaczaja takie ktore faworyzuja pewna grupę oraz te które maja niewspółmiernie surowe kary w stosunku do popelnionych czynów.

NickPage
Najczęściej oglądane
deliad[4728]
czegoj[3117]
8art[2147]
koszal[1923]
Treant[1756]

Ostatnia aktualizacja
Suriel
deliad
Sigil
8art
dretch

Wszystkie NickPage
Rzuć kostką