21.08.2017 04:35:18
Nawigacja
ŻELAZNE KRÓLESTWA
Wstępniak
Podręczniki, zasady oraz recenzje
Opis świata
Historie kolejnych nacji
Bestiariusz
Manual botmistrza
Skrypty generalskie
Przewodnik obieżyświata
Akta Gavina Kyle
Scenariusze
Opowiadania
Forum Żelaznych Królestw
Dział PBF
Zanim Zaczniesz
Otwarte Sesje PBF
Wirtualne Elizjum
w świecie Wampira
TYLKO ZALOGOWANI

DrecarE: Wirtualny Podręcznik
Geografia DrecarE
Wymiar Czasowy
Rasy DrecarE
Kultura Istot
Tworzenie Postaci
Mechanika Gry
Magia
Technologia
Bestiariusz
Ostatnie artykuły
Czwarta edycja KC!
Hassosac
Osobliwości i dziwy ...
Profesja do KC - Bes...
Kubo - prawdziwy bard
Orchiańskie sztuki w...
Nowa profesja - opry...
Uroki księżycowe
Rawenna i Asmodeusz
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
Pomysł na dodatki do...
DE - Fetysze
Kryształy czasu powo...
No na dobry początek
Gry paragrafowe
Najciekawsze tematy
Brak tematów na forum
Ostatnie komentarze
Newsy
Dawaj, dawaj będzie do...
Cieszę się, że skorzys...
Przeszedłem całość i g...
A ja olalem babę i sko...
Już poprawione, dzięki...
Artykuły
Biedny Venar, muszę w...
Spokojnie, bana dostan...
Z PD moze by jeszcze t...
1. Panowie trochę o gr...
Ja bym tam tez wstrzym...
Galeria
Zgadzam się z Nantarem...
Uważam że pełny opis c...
Ikonki zastępujące np....
Tak zupełnie w ramach ...
Czyli czerń i biel :) ...
Dodatkowe strony
Hmm chyba część błędów...
Paragraf 82 brak linka...
Te które wyłapałem, że...
Podam wieczorem jak bę...
Może te problemy wynik...
facebook
Nawigacja
Artykuły » ŻELAZNE KRÓLESTWA » Żelazne Królestwa
Żelazne Królestwa


ŻELAZNE KRÓLESTWA



 

     Spienione fale bezkresnego oceanu uderzają w brzeg kontynentu, który wzbija się ku przestworzom grzbietami ogromnych górskich masywów, pokryty kobiercem prastarych kniei i pajęczyną rwących wartko rzek. W blasku słońca lśnią tam krystalicznie czyste czapy lodowców, mgły zalegają na porośniętych puszczą wzgórzach, a dźwięki insektów tworzą nieustanną kakofonię na grząskich mokradłach. Podmuchy wiatru ciskają w górę chmury piasku niesione nad spalonymi żarem pustyniami, zbierające się w burzowe tumany przesłaniające piaskowym całunem słońce.

      Lecz ów zapierający dech w piersiach majestat pierwotnego piękna i natury zaczyna ustępować coraz szybciej miejsca tym, którzy nie znajdują dla niego zrozumienia, dążąc do realizacji własnych celów i ambicji. Kolejne połacie borów padają pod ciosami armii drwali, w trzewia gór zstępują zastępy zbrojnych w oskardy górników, a na żyznych nizinach rozrastają się wielkie miasta, które zasnuwają bezchmurne przestworza zachodniego Immorenu wielkimi kłębami dymu bijącego z kominów nieprzeliczonych manufaktur. Czerpiąc pełnymi garściami z korzyści niesionych rewolucją przemysłową, ludzie i sprzymierzeni z nimi przedstawiciele innych rozumnych gatunków budują rozwijającą się coraz prężniej cywilizację, opartą na akademickiej magii oraz technologii parowej. Napędzane wodną parą statki i pociągi pokonują coraz większe dystanse, przewożąc pasażerów i towary do miejsc, które wcześniej wydawały się nieosiągalne, niosąc ze sobą również edukację, rozrywkę i dogmaty religijne.

      Lecz powszechne przekonanie o nadejściu świetlanych czasów ma okazać się nader mylne. Duma, patriotyzm, zawiść i niechęć stanowią nieodłączną cechę rywalizujących ze sobą narodów, od wieków skłóconych i nieprzyjaźnie do siebie usposobionych. Każdy kolejny przełom cywilizacyjny, każdy nowy wynalazek i patent wydaje się przybliżać nieuniknioną konfrontację, która może przynieść zwycięstwo któremuś z zagorzałych antagonistów, ale która równie dobrze może oznaczać upadek całego zachodniego Immorenu.

      Istnieją bowiem siły inne niż ambitni i żądni władzy ludzcy królowie. Zachodnie wybrzeże kontynentu, utrwalane od dziesiątek lat w przekonaniu o swej egalitarnej naturze, nie jest bynajmniej jedynym zamieszkałym przez rozumne istoty obszarem Immorenu. Na granicach Żelaznych Królestw, ślepych na owe zagrożenie i skoncentrowanych wyłącznie na własnych antagonizmach, gromadzą się nieprzyjaciele spoglądający na zdobycze cywilizacyjne zachodniego Immorenu wzrokiem bądź to drapieżnym i łakomym bądź nieprzejednanie nienawistnym. Ich czas wydaje się zbliżać z każdym dniem, na podobieństwo zawieszonego nad głowami skazańców miecza.

      Lecz przeważająca większość Immoreńczyków pozostaje w błogiej nieświadomości mrocznych chmur nadciągających nad ich krainy, próbując z lepszym lub gorszym skutkiem wieść w tych nader niespokojnych czasach zwyczajne życie farmerów, pasterzy, rybaków, kupców i wszelakiej maści mieszczan, służąc w armiach swych królestw, żeniąc się i płodząc dzieci w przekonaniu, że odlegli i nieprzystępni bogowie uchronią swych wyznawców od złego. Żelazne Królestwa od dawien dawna nie zaznały czasów prawdziwego pokoju, ustawicznie uwikłane w graniczne wojny, nękane najazdami, zamachami stanu i religijnymi niesnaskami, które poróżniły między sobą nie tylko całe nacje, lecz wręcz rodziny i klany. Żyjący w puszczańskich matecznikach barbarzyńcy, grasujący na morzach piraci i czciciele zakazanych kultów nie pozwalają nikomu zmrużyć spokojnie oka, przeistaczając zachodni Immoren w wiecznie wrzący niespokojny tygiel lęków i animozji.

     We wzniesionych z cegły i kamienia miastach tętnią życiem warsztaty rzemieślnicze i alchemiczne, szwalnie, tartaki i drukarnie, zakłady tkackie i metalurgiczne. W dostojnych akademiach uczeni mężowie zgłębiają tajemnice sztuk magicznych, a ważące wiele ton mechaniczne paroboty stąpają po utwardzanych drogach napędzane mocą parowych kotłów i intelektem czarodziejskich korteksów. Wyposażeni w nowoczesną broń żołnierze doskonalą taktykę pod okiem wykształconych w wojskowych uczelniach dowódców, biegłych w dziedzinie współczesnej strategii. Otaczani szacunkiem duchowni odprawiają podniosłe nabożeństwa w zapierających dech swym majestatem świątyniach, wyrastających strzelistymi wieżycami ponad dachy mieszczańskich kamienic.

      Nigdy wcześniej harmonijna fuzja magii i mechaniki nie była równie powszechna jak teraz, stając się kuźnią prawdziwych cudów, które rok w rok zdają się odmieniać na nowo oblicze zachodniego Immorenu.


 

Świat Żelaznych Królestw

System Iron Kingdoms RPG to steampunk wkomponowany w przebogaty pod wszelkimi względami świat fantasy, pełen kontrastujących ze sobą nacji i rozumnych istot, magii akademickiej i kapłańskiej, licznych bóstw i przedsiębiorczych wynalazców kładących kolejne podwaliny pod rozkręcającą się coraz szybciej rewolucję industrialną.

Już niebawem zaprezentujemy Wam bardziej szczegółowe odsłony tego systemu, ale już teraz zapewniamy z czystym sercem, że naprawdę warto poświęcić mu przynajmniej chwilę... i dać się porwać pomysłom autorów ucieleśnionym w tym wspaniałym settingu!

Komentarze
#1 | koszal dnia 16.01.2013 12:27:26
Steampunk w krystalicznej, czystej postaci, czekam zatem niecierpliwie by dowiedzieć się czym IK wyróżnia się spośród innych pozycji tego typu.
#2 | vampire1308 dnia 16.01.2013 21:48:59
fajna sprawa zobaczymy jak to się rozwinieSmile
#3 | 8art dnia 17.01.2013 13:28:34
Jak dla mnie najwieksza roznica pomiedzy IK a innymi steampunkowymi produkcjami (porownuje z Arcanum i Wolsungiem), to nieco inny charakter. IK to bardziej SteamFantasy, podczas gdy dwoch przykladach mamy weazenie ze jestesmy w swiecie duzo bardziej przypominajacym XVIII-XIXwiek. IK jest bardziej zakopane w czyms co okreslilbym sredniowieczem/renesansem.
#4 | emgie dnia 17.01.2013 14:09:11
Może już jednak czas na zmianę warty.
#5 | ivanos dnia 18.01.2013 19:33:42
Poczekamy zobaczymy co z tego wyjdzie. Chociaż i tak KC będzie rządzić przynajmniej dla mnie Smile
#6 | Beamhit dnia 20.01.2013 13:17:22
Osobiście IK bardziej postrzegam jako okres pomiędzy 1800 rokiem a pierwszą wojną światową. Mamy pociągi, okopy i karabiny które są bardziej popularne w konfliktach niż miecze. W miastach mamy smog, elektryczność, w portach stoją wielkie żurawie ładujące towar do masywnych parowców. Mali ulicznicy sprzedają drukowane gazety, a chłopi pańszczyźniani teoretycznie nie istnieją.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Świetne! Świetne! 20% [1 głos]
Bardzo dobre Bardzo dobre 60% [3 głosy]
Dobre Dobre 20% [1 głos]
Średnie Średnie 0% [0 głosów]
Słabe Słabe 0% [0 głosów]
Popularne Artykuły
  Artykuł Czytań Dodany przez
» IK - tworzenie i rozwój postaci
On: ŻELAZNE KRÓLESTWA
69621 Beamhit
26.01.2013 16:19
» 01. Wybór rasy i płci
On: TWORZENIE POSTACI
20452 leobardis
11.11.2008 15:43
» 05. Czary - objaśnienia i możliwości rzucania oraz spis czarów
On: MAGIA
17660 czegoj
25.11.2008 12:56
» 07. Kasta Niesklasyfikowana
On: PROFESJE
16720 leobardis
11.11.2008 18:26
» Legenda Kryształów Czasu
On: LEGENDA KRYSZTAŁÓW CZASU
16033 leobardis
11.12.2008 15:30
» Spis kamieni szlachetnych
On: DODATKI
14939 arikar
01.03.2009 16:48
» Charakter Postaci
On: TWORZENIE POSTACI
14319 venar
16.02.2009 14:27
» 02. Kasta Żołnierska
On: PROFESJE
14015 leobardis
11.11.2008 18:01
» Martwiaki
On: BESTIARIUSZ
13140 venar
30.04.2009 11:58
» 04. Kasta Złodziejska
On: PROFESJE
13117 leobardis
11.11.2008 18:09
» 06. Kasta Czarodziejska
On: PROFESJE
12847 leobardis
11.11.2008 18:22
» Opis świata Orchii
On: LEGENDA KRYSZTAŁÓW CZASU
12505 leobardis
12.12.2008 13:17
» Dendroid
On: BESTIARIUSZ
12299 ghasta
30.07.2011 10:22
» Kompendium Wiary
On: RELIGIA
12234 avnar
22.06.2009 15:08
» Doświadczenie - PD
On: PODRĘCZNIK GRACZA
12112 venar
13.01.2009 20:23
©
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Suriel
20-08-2017 20:30
Cóż; jak ktos nie ma dziecka to nigdy nie zazna smaku prawdziwej herbaty. Jak tu go nie kochać skoro zadał sobie tule trudu by napoic swego ojca.

Suriel
20-08-2017 20:26
Przylapalem go jak szedł po dzbanek który nam służy do podlewania kwiatów. Wodę planował zdobyc z łazienki, z "miednicy z pianą" w której moja żona wstepnie moczyla moje ubrania po budowie

Suriel
20-08-2017 20:18
Moj trzyletni syn postanowil zrobić ojcu herbatę. Żeby łatwiej było ją przetransportować i wylac zamierzal ją zrobić w pkasikowym samochodzie wywrotce.

Suriel
20-08-2017 16:09
Dobra jak maly usnie pora się brać za kończenie tekstu o Pianaliach.

Suriel
20-08-2017 15:30
Możesz zajechać, jak będziesz gnał hulajnogą na Polcon. Pfft

8art
20-08-2017 14:49
Ta impreza odbywa sie co dwa lata?

8art
20-08-2017 14:19
Za dwa lata to zdążę przyjść z buta Smile widziałem - zacne focie!

Keth
20-08-2017 13:31
Bartek, wrzuciłem na FB zdjęcia z wczorajszego zlotu! Może byś przyjechał za dwa lata, co?

Sigil
20-08-2017 11:48
O fetyszach szamanów słów kilka: http://www.sibsi..
..ge_id=2864

lightstorm
20-08-2017 11:04
jestem dziś 10h w pracy, ale postaram się napisać post w Orleanie

Sigil
19-08-2017 16:45
Napisałem do CbN.

Suriel
18-08-2017 20:42
Martwiaki są jak wiadomo od martwienia się ( tu obrazek Krzyk Muncha)

NickPage
Najczęściej oglądane
deliad[4944]
czegoj[3282]
8art[2267]
koszal[2044]
Treant[1869]

Ostatnia aktualizacja
czegoj
dretch
Sigil
Suriel
deliad

Wszystkie NickPage
Rzuć kostką