17.10.2017 18:46:46
Nawigacja
ŻELAZNE KRÓLESTWA
Wstępniak
Podręczniki, zasady oraz recenzje
Opis świata
Historie kolejnych nacji
Bestiariusz
Manual botmistrza
Skrypty generalskie
Przewodnik obieżyświata
Akta Gavina Kyle
Scenariusze
Opowiadania
Forum Żelaznych Królestw
Dział PBF
Zanim Zaczniesz
Otwarte Sesje PBF
Wirtualne Elizjum
w świecie Wampira
TYLKO ZALOGOWANI

DrecarE: Wirtualny Podręcznik
Geografia DrecarE
Wymiar Czasowy
Rasy DrecarE
Kultura Istot
Tworzenie Postaci
Mechanika Gry
Magia
Technologia
Bestiariusz
Ostatnie artykuły
Czwarta edycja na Po...
Rytuały czarowników
Czwarta edycja KC!
Hassosac
Osobliwości i dziwy ...
Profesja do KC - Bes...
Kubo - prawdziwy bard
Orchiańskie sztuki w...
Nowa profesja - opry...
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
Kuźnia Wszechkreatorów
Światotworzenie - Wo...
Relacja z testów gru...
Czego akurat słuchacie?
Gry paragrafowe
Najciekawsze tematy
Brak tematów na forum
Ostatnie komentarze
Newsy
@dretch :) Niestety ma...
Swietna robota, sprawi...
Grałem z komórki i nie...
Wielkie dzięki za gran...
Swietne, na mobilnym n...
Artykuły
Faktycznie przyjemny t...
Przeczytałem niusa, ko...
[quote]Czegoj napisał:...
Na stronie wydawnictwa...
Najpierw słowa przepro...
Galeria
Zgadzam się z Nantarem...
Uważam że pełny opis c...
Ikonki zastępujące np....
Tak zupełnie w ramach ...
Czyli czerń i biel :) ...
Dodatkowe strony
Hmm chyba część błędów...
Paragraf 82 brak linka...
Te które wyłapałem, że...
Podam wieczorem jak bę...
Może te problemy wynik...
facebook
Nawigacja
Artykuły » ŻYJĄCA ORCHIA » Amryta - Nektar Nieumarłego
Amryta - Nektar Nieumarłego


                           AMRYTA
            NEKTAR NIEUMARŁEGO



     - Niczym kuruzzi w rękach Czaszkogłowego tnące esensję istnienia na światłość i ciemność, niechaj ten szlapar oddzieli prawdziwie niewzruszoną wiarę od nędznej słabości - kapłan Morglitha w Get-warr-garze kthan Torian Yussel, 9455 KI.


     Pan Umarłych. Wielki Sędzia. Ojciec Nocy. Czaszkogłowy. Morglith znany jest pod wieloma mianami, a czci się go w każdym bez mała zakątku Orchii, czasami otwarcie w majestacie prawa, czasami skrycie i na uboczu. Rozumni śmiertelnicy zdają sobie sprawę z tego, że każdy z nich dotrze kiedyś do kresu swego doczesnego żywota, toteż czują instynktowną potrzebę oddawania czci bóstwu śmierci mogącemu przesądzić o losie ich nieśmiertelnej duszy bądź nawet nagrodzić najwierniejszych wyznawców pożądanym przez wielu darem życia wiecznego w martwiaczej postaci.


      Uważany za boga okrutnego i bezlitosnego, Morglith wyznawany jest otwarcie na terytorium Imperium i w krainach znajdujących się pod bezpośrednim nadzorem katańskich hyrtanów oraz na dzikich obszarach zamieszkałych przez ostatnie koczownicze ludy Orchii. W królestwach ludzi i księstwach krasnoludów jego wpływy są bardzo ograniczone wskutek prześladowań ze strony kultów Asteriusza, Gorlama i Dagonina, niemniej jednak i tam żyją czciciele Pana Umarłych zapalający świece na niewielkich domowych ołtarzykach lub spotykający się potajemnie w ukrytych poza miastami świątyniach.

      Obrzędy i ceremonie czcicieli Morglitha znacząco się między sobą różnią, w zależności od lokalizacji poszczególnych kultów oraz ich mniej lub bardziej ortodoksyjnego podejścia do kwestii wiary. W obrębie katańskiego Imperium niemal każda wioska posiada kaplicę poświęconą Morglithowi wyznawanemu w aspekcie Pana Umarłych. To tam w bgmaa-ranie krewniacy zmarłych pozostawiają niewielkie ofiary mające zapewnić duszom spokojny odpoczynek w zaświatach i tam oddają Morglithowi cześć poprzez modlitwy połączone z rytmicznym uderzaniem rękami o klepisko lub podłogę. Zwyczaj owego bębnienia w ziemię powiązany jest z wyobrażeniem Pana Umarłych jako istoty bytującej w trzewiach Orchii, a odgłos uderzeń ma zwrócić jej uwagę na modlących się na powierzchni wiernych.

      Odłamy kultu praktykujące obrządki poświęcone Morglithowi w aspekcie Czaszkogłowego kładą duży nacisk na ceremonie potępiane przez większość cywilizowanych religii, ale z racji katańskiego dekretu o wolności wyznania obrzędy te odprawiane są niemal wszędzie poza Królestwem Złotych Twierdz i Księstwem Tabadanu. W świąteczne dni, zwłaszcza w okresie bgmaa-ranu, w przybytkach morglithańskiego kultu mają miejsce sakralne pojedynki pomiędzy ochotnikami wyłonionymi spośród grona wiernych lub przeznaczonymi do roli ofiar niewolnikami.

      Ponieważ kultowi Morglitha daleko do ściśle scentralizowanego, skomplikowanego hierarchicznie i złożonego organizacyjnie kształtu kultów katanickiego i setyckiego, wysocy rangą kapłani często otwarcie konkurują ze sobą o łaski mrocznego patrona, nie uchylając się przy tym przed fizyczną eliminacją rywali. W wielu przypadkach walka o władzę przyjmuje postać wspomnianych już wcześniej rytualnych pojedynków na śmierć i życie, gdzie przegrany musi się liczyć z wieczystą służbą na rozkazach zwycięzcy pod postacią nieumarłego sługi.

      Usankcjonowany rozlew krwi praktykowany w ścianach morglithańskich świątyń zwie się w orklashu hussor at-arahk, co w tłumaczeniu na mowę asseryjską oznacza "nektar Nieumarłego". W osmandilu obrzęd ten nosi nazwę adalamandar lundeil oznaczającą "daninę wytoczoną z żył" i ilustruje dobitnie różnice w postrzeganiu znaczenia tego samego rytuału w Imperium oraz w królestwie Osmundu.

      Ceremoniał hussor at-arakh praktykuje się najczęściej w miesiącu bgmaa-ran, chociaż rytuał ten odbywa się również w innych porach roku i datach powiązanych z ważnymi morglithańskimi świętami. Gorliwi wyznawcy zgłaszają się do pojedynków na ochotnika, ale o wyborze kandydatów przesądzają sami kapłani. Rytuał ma miejsce w specjalnej świątynnej komnacie, na ażurowej platformie o licznych miniaturowych oczkach, przez które krew zranionych lub zabitych czcicieli spływa do położonej poniżej ofiarnej misy. Otaczający platformę wierni kucają przez cały czas trwania pojedynku uderzając rytmicznie rękami o ziemię, w symbolicznej próbie zwrócenia uwagi mrocznego patrona. Przelana w trakcie pojedynku krew ma dla kultystów ogromne znaczenie sakralne, dlatego po walce poddaje się ją złożonym zabiegom alchemicznym połączonym z oddziaływaniem magii kapłańskiej. W rezultacie tych zabiegów powstaje legendarna amryta: smoliście czarny płyn o niezwykłych właściwościach otaczany przez wyznawców Czaszkogłowego niemalże nabożną czcią. Amryta potrafi leczyć żarliwych wyznawców lub działać jak silna trucizna wobec innowierców, a w pewnych okolicznościach także przemieniać zmarłych w ożywieńców.

      Eliksir ten przechowuje się z niezwykłą pieczą, nader rzadko pozwalając na to, by pobłogosławione fiolki opuszczały świątynne sanktuaria. Wyjątkami są w przeważającej mierze skrytobójcy z morglithańskiego sprzysiężenia Ningiszidy, zabierający pojedyncze fiolki amryty na swe tajemne, zlecane przez arcykapłanów Morglitha misje.

      Co ciekawe, mające miejsce wyłącznie wewnątrz morglithańskich świątyń pojedynki toczone są za pomocą ceremonialnych szlaparów, zwanych przez samych wyznawców kuruzzi. Nazwa ta, wywodząca się z prastarych wierzeń o stworzeniu świata śmiertelników, nawiązuje do mitycznej piły, za pomocą której pierwsi bogowie oddzielali od siebie dobro i zło, światłość i ciemność. Wielu kapłanów Morglitha posiada własne kuruzzi, ale się z nimi nie obnosi, albowiem broń ta jest dość charakterystyczna, by zwracała na siebie niepożądaną uwagę tych, którzy nazbyt ochoczo przypisują morglithańskim wiernym upodobanie do nekromancji i żądzę uśmiercenia całego doczesnego świata.


Informacje dla Mistrzów Gry

Wytwarzany z krwi czcicieli eliksir posiada silne właściwości magiczne, o efektywności uzależnionej od miesiąca, w którym stoczono ofiarny pojedynek (w nawiasie właściwości dla miesięcy innych niż bgmaa-ran).

Amryta - po wypiciu i odmówieniu modlitwy do Morglihta i teście WI [1] pozwala współwyznawcy doznać uleczenia, odpowiednik czaru 'Leczenie poważnych ran' ('Leczenie lekkich ran') [2] po nieudanym rzucie na WI lub u innowiercy działa jak natychmiastowa trucizna, odpowiednik czaru 'Jątrzenie poważnych ran' ('Jątrzenie lekkich ran') [3] pozostałe czynniki związane z wypiciem nie działają na innowiercę [4] współwyznawca na czas 10 rund (tylko po wcześniej udanym teście WI) automatycznie jest poddany czarowi 'Aureola nietykalności' ('Tarcza wiary') [5] pozostałe zdolności tylko dla amryty pobranej w bgmaa-ranie] [6] i po skropieniu martwego  [7] daje szansę po nieudanym wskrzeszeniu na podniesienie go pod postacią martwiaka zachowującego pamięć: struchlec (udany test WI wskrzeszanego) lub ghast - test nieudany [8] w przypadku innowiercy skropiony zawsze powstaje jako ghoul, nawet po udanym teście wskrzeszenia.

Zwycięzca walki otrzymuje bonus 1k5 do WI oraz 1k2 do ZW. Po jej zakończeniu przewodzący obrzędom kapłani Morglitha prowadzą zwycięzcę do sąsiedniej komnaty, gdzie poddaje się go specyficznej ceremonii. Do ciała boskiego wybrańca przykłada się wówczas umagicznioną część ciała ożywieńca, najczęściej fragment ręki. Wysysa ona z czciciela 1k5 ENŻ, ale w zamian na skórze kultysty pojawia się niewielki znak przypominający trupią czaszkę, będący powodem do ekstatycznej dumy i źródłem wielkiej estymy ze strony współwyznawców.

Ponieważ rytualne walki stacza się za pomocą szlaparów, w większych świątyniach Morglitha kapłani nauczają wybranych czcicieli sztuki władania tą specyficzną bronią, odpłatnie bądź w ramach uznania dla zasług wyznawcy. W zależności od uznania Mistrza Gry bohater będący zasłużonym dla kultu czcicielem może podnieść biegłość w szlaparach do poziomu specjalisty (wyższe poziomy zarezerwowane są wyłącznie dla morglithańskich kleryków).

Komentarze
#1 | Keth dnia 25.06.2012 12:11:54
Kroczek po kroczku okropnie zaniedbany dział orchiańskich religii zaczyna nabierać życia. Daleka przed nami droga, ale spokojnie - nowe rytuały i ceremonie dla różnych kultów już w drodze.

A jeśli o amrytę idzie, bardzo dobry pomysł Ghasty i mam nadzieję, że autor dorzuci do tego obrządku również inne morglithańskie ceremonie religijne!
#2 | Oggy dnia 25.06.2012 15:13:32
Morglith bardzo potrzebuje szerszego opisu. Na stan obecny nie wiadomo czy jest to bóg nekromantów i wróg życia czy czy władca umarłych i zaświatów czy bezstronna nieprzekupna śmierć. Bez tego tekst ghasty, chociaż fajny jest zupełnie zawieszony w próżni.
#3 | Keth dnia 25.06.2012 16:23:12
Oggy, generalnie masz rację, ale prezentując materiały religijne do ŻO w takiej formie umożliwiamy łatwe dopasowanie ich do własnego wyobrażenia bogów wedle widzimisię każdego Mistrza Gry (takie uniwersalne klocki). Jeśli zaczniemy jednoznacznie definiować etosy bogów i pisać teksty pod te fanowskie definicje, nasze propozycje nie będą miały wiele wartości dla MG postrzegających bóstwa w odmienny sposób (uff, pisałem na szybko i nie wiem czy wystarczająco czytelnie przedstawiłem swój pogląd na sprawę).
#4 | Borejko dnia 25.06.2012 17:36:45
Tak na marginesie to już WFRP 1ed miał lepszy schemat opisu bóstw niż KC (dni świąteczne, błogosławieństwa, próby etc.). Kiedy jeszcze grzebałem w KC to robiłem to wg. tamtego rozwiązania.
#5 | Araven dnia 25.06.2012 21:14:47
Mnie się podoba otwarty sposób opisu, sam rytuał też intrygujący. Smile
#6 | Keth dnia 25.06.2012 21:34:31
Dodatkowo zaznaczę, że wzmiankowane w tekście skrytobójcze sprzysiężenie Ningiszidy to nowa nazwa dla asasyńskiego Legionu Ghasty, zaprezentowanego niegdyś na łamach portalu. Ghaście było co prawda ciężko na sercu, kiedy decydował się na rozstanie z Legionem, ale nowa nazwa mnie osobiście wydaje się bardzo tajemnicza, a przez to równie bardzo klimatyczna! Wink
#7 | deliad dnia 26.06.2012 08:41:45
Ciekawy materiał. Kolejny artykuł dodający rumieńców na religijnym obliczu Orchii. Bogowie zła są często wykorzystywani w scenariuszach, więc dokładniejszy opis ich rytuałów, broni i "świętych" przedmiotów jest na miarę złota. Świetna robota.
Co do skąpego opisu w mimach... Zawsze ceniłem sobie systemy, które nadawały tylko kierunek rozwoju, a nie sztywne nienaruszalne ramy. System RPG musi być "żywy" i rozwijać się. Pod tym względem KC daje ogromne pole do popisu. Np. geografia, zauważcie, że pokrótce opisano zaledwie ok, 1/4 globu.
#8 | koszal dnia 26.06.2012 09:47:01
Ceremonia ciekawa i z pomysłem. Przychylam się jednak do wątpliwości Oggy'iego. Zastanawiam się, czy wogóle da się jakoś połączyć te 2 aspekty Morglitha (pewnie się da, a wszystko jeszcze przed nami Grin)
#9 | avnar dnia 26.06.2012 22:20:29
Dwulicowość tego boga jest możliwa do uwzględnienia. Pamiętam jeszcze dyskusję jaka się toczyła na portalu o tym czy możliwi są paladyni Morglitha skoro on ich w swym etosie nie zabrania. Może właśnie w rejonach bardziej cywilizowanych, znany jest szerzej jako Strażnik Umarłych, Opiekun Umierających, Pan Przemijania itd. Takie podejście może być w jego interesie, bo by mu napędzało więcej duszyczek.
#10 | koszal dnia 27.06.2012 06:07:38
Właśnie nad tym się zastanawiam, czy słusznie jest tak "na łatwiznę" przyjmować, że regiony cywilizowane przyjmują go jako boga- opiekuna świata zmarłych, a barbarzyńcy jako boga mroku. Właściwie to nawet na odwrót powinno być, bo pierwsze ujęcie jest łatwiejsze do ogarnięcia, a drugie wymaga głębszego zrozumienia, a i wyznawcy- czarnoksiężnicy to wykształceni bystrzacy. Zbytnio w tym miejscu bym się nie chciał rozpisywać, ale zastanawiam się, czy ten aspekt nie powinien raczej dotyczyć kolejnych etapów wtajemniczeń, które dobrowolnie w ramach rozwoju duchowego przekracza wyznawca i nie ucywilizowanie byłoby tu kryterium, ale wewnętrzne oświecenie i zrozumienie boskiej domeny.
#11 | avnar dnia 27.06.2012 10:29:36
Nie chodziło mi o pójście na łatwiznę i nie chciałem też tak generalizować. Nie przeszkadza aby ten dualizm był widoczny wszędzie. Zarówno u barbarzyńców możesz mieć Mówców Umarłych jak i Nekromantów.

Twój pomysł jednak brzmi bardzo ciekawie. Takie swojego rodzaju drzewo rozwoju kapłanów Morglitha.
#12 | Mrufon dnia 22.09.2014 10:42:27
Ghasta chyba się z Tobą ożenię Smile
A poważnie to świetnie napisany artykuł z ciekawymi rytuałami kultu, łatwymi do wykorzystania. Typowe ciekawe mięso erpegowe. No chyba zlekceważyłem arty Żyjącej Orchii nie czytając ich. Mea Maxima Culpa!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Świetne! Świetne! 33% [2 głosy]
Bardzo dobre Bardzo dobre 33% [2 głosy]
Dobre Dobre 33% [2 głosy]
Średnie Średnie 0% [0 głosów]
Słabe Słabe 0% [0 głosów]
Popularne Artykuły
  Artykuł Czytań Dodany przez
» IK - tworzenie i rozwój postaci
On: ŻELAZNE KRÓLESTWA
70267 Beamhit
26.01.2013 16:19
» 01. Wybór rasy i płci
On: TWORZENIE POSTACI
20851 leobardis
11.11.2008 15:43
» 05. Czary - objaśnienia i możliwości rzucania oraz spis czarów
On: MAGIA
18026 czegoj
25.11.2008 12:56
» 07. Kasta Niesklasyfikowana
On: PROFESJE
17020 leobardis
11.11.2008 18:26
» Legenda Kryształów Czasu
On: LEGENDA KRYSZTAŁÓW CZASU
16450 leobardis
11.12.2008 15:30
» Spis kamieni szlachetnych
On: DODATKI
15095 arikar
01.03.2009 16:48
» Charakter Postaci
On: TWORZENIE POSTACI
14864 venar
16.02.2009 14:27
» 02. Kasta Żołnierska
On: PROFESJE
14249 leobardis
11.11.2008 18:01
» Martwiaki
On: BESTIARIUSZ
13477 venar
30.04.2009 11:58
» 04. Kasta Złodziejska
On: PROFESJE
13360 leobardis
11.11.2008 18:09
» 06. Kasta Czarodziejska
On: PROFESJE
13156 leobardis
11.11.2008 18:22
» Opis świata Orchii
On: LEGENDA KRYSZTAŁÓW CZASU
12858 leobardis
12.12.2008 13:17
» Kompendium Wiary
On: RELIGIA
12525 avnar
22.06.2009 15:08
» Dendroid
On: BESTIARIUSZ
12508 ghasta
30.07.2011 10:22
» Doświadczenie - PD
On: PODRĘCZNIK GRACZA
12307 venar
13.01.2009 20:23
©
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Suriel
17-10-2017 13:59
Oczywiście że powinno byc na zachód. Czytasz uważnie. Poprawie z wieczora bo wessalo też sporo rysunków. Ale i tak sporo działa.

Suriel
17-10-2017 13:57
Tak to jest. Jak się wachluje krainami w te i we wte, to w końcu coś się pop... suje.

Nanatar
17-10-2017 13:51
Surielu w światotworzeniu napisałeś: Dalej na wschód znajduje się już tylko Dagoreth.. a nie powinno być na zachód? Bo tak mi pasuje z reszty tekstu.

Suriel
17-10-2017 13:06
Trza je spyknac poprzez fejsa czy insze ustrojstwo. Niechże się wyglądają i wypłaczą.

Nanatar
17-10-2017 11:55
Surielu nie jesteś sam, ma Duszka pytała, czy jest forum dla żon fanatyków portalu KC.

Suriel
17-10-2017 11:48
Prohibitor też pasuje ale z innych zupełnie względów. Żona już patrzyć nie może na te moje erpegi. Grin

Suriel
17-10-2017 11:46
W sumie to Profanus też pasuje. Wątpię jednak by mieszkańcy nadali tak bluźniercza nazwe swemu domowi.

Suriel
17-10-2017 11:23
Czegoj wal w topiku o światotworzeniu. Najwyżej przeniesue się posty. Skorsystalem z nazwy Nanatara - Żałobne Ziemie. Jakoś tak pasowało do powojennego grobowca.

Nanatar
17-10-2017 11:04
Zaraz siądę do kompa. Dajcie Panowie chwilę.

dretch
17-10-2017 10:52
Nanantarze, czekam na Twój wpis w Pokusie Wink

czegoj
17-10-2017 10:36
Mówiłeś również, że skorzystałeś z propozycji nazwy a tym czasem, nazwy świata dalej jakby nie widzę?

czegoj
17-10-2017 10:34
Suriel gdzie zadawać pytania do tekstu i ewentualne deklaracje? Pod tekstem w oddzielnym topiku? W Kuźni. Trochę inaczej to sobie wyobrażałem, ale może warto pobawić się.

NickPage
Najczęściej oglądane
deliad[5213]
czegoj[3488]
8art[2395]
koszal[2172]
Treant[2015]

Ostatnia aktualizacja
czegoj
dretch
Sigil
Suriel
deliad

Wszystkie NickPage
Rzuć kostką