25.07.2017 04:42:15
Nawigacja
ŻELAZNE KRÓLESTWA
Wstępniak
Podręczniki, zasady oraz recenzje
Opis świata
Historie kolejnych nacji
Bestiariusz
Manual botmistrza
Skrypty generalskie
Przewodnik obieżyświata
Akta Gavina Kyle
Scenariusze
Opowiadania
Forum Żelaznych Królestw
Dział PBF
Zanim Zaczniesz
Otwarte Sesje PBF
Wirtualne Elizjum
w świecie Wampira
TYLKO ZALOGOWANI

DrecarE: Wirtualny Podręcznik
Geografia DrecarE
Wymiar Czasowy
Rasy DrecarE
Kultura Istot
Tworzenie Postaci
Mechanika Gry
Magia
Technologia
Bestiariusz
Ostatnie artykuły
Hassosac
Osobliwości i dziwy ...
Profesja do KC - Bes...
Kubo - prawdziwy bard
Orchiańskie sztuki w...
Nowa profesja - opry...
Uroki księżycowe
Rawenna i Asmodeusz
Nowe oblicze Sharami
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
Rasy DrecarE
O bardzie słów jeszc...
Kuźnia Wszechkreatorów
Trochę grafiki
Lista kontaktowa
Najciekawsze tematy
Brak tematów na forum
Ostatnie komentarze
Newsy
Dawaj, dawaj będzie do...
Cieszę się, że skorzys...
Przeszedłem całość i g...
A ja olalem babę i sko...
Już poprawione, dzięki...
Artykuły
Oggy - Zajadłość - b...
Siódme wtajemniczenie ...
Jezeli ofiara jest zby...
Nie można się nie zgod...
Stworzenie jej zajęło ...
Galeria
Zgadzam się z Nantarem...
Uważam że pełny opis c...
Ikonki zastępujące np....
Tak zupełnie w ramach ...
Czyli czerń i biel :) ...
Dodatkowe strony
Hmm chyba część błędów...
Paragraf 82 brak linka...
Te które wyłapałem, że...
Podam wieczorem jak bę...
Może te problemy wynik...
facebook
Nawigacja
Artykuły » LEGENDA KRYSZTAŁÓW CZASU » Archipelag Wschodni - część I
Archipelag Wschodni - część I

Nominalną władzę nad kontynentem sprawuje antyczny ród Balarów, sięgający swymi korzeniami tysięcy lat i darzony powszechnym szacunkiem i lękiem. Założycielem tej dynastii był Balar Czarny, który po wniebowstąpienia Katana przyjął zgodnie z nowo ustanowionym obyczajem imię tytularne boga jako swe własne. Sam Balar Czarny nie był półbogiem, a jedynie czarnym rycerzem i dopiero jego potomkowie rozbudzali w sobie świadomie aurę boskości, nie stroniąc przy tym od czynów na tyle bezwzględnych i brutalnych, by ich ponurym dowodem pozostały po dziś dzień wymarłe zgliszcza wielkich miast, skrytych po części pod grubym całunem pustynnego piasku.
Założyciel dynastii był czystej krwi orkiem urodzonym na jednej z wysp Archipelagu Centralnego. Po wybuchu katanickiego powstania szybko dołączył do przywódcy buntowników zjednując sobie jego łaskawość dzięki swym bitewnym talentom. Otrzymawszy pod wyłączną komendę kilka pełnych gastarów Balar okazał się prawdziwym geniuszem wojskowym. Osobiście nadzorował szkolenie swoich wojsk wpajając kadrze oficerskiej umiejętności prowadzenia mobilnej wojny manewrowej połączonej z doskonałą techniką oblężeń, dzięki czemu skutecznie omijał nieprzyjacielskie wojska w otwartym terenie niszcząc lub przejmując pod swoją kontrolę ich zaplecze, redukując w szybkim tempie zdolności bojowe reptilliońskich armii w swoim rejonie działań. W uznaniu niepodważalnych zasług błyskotliwy orkowy oficer został wyniesiony do rangi katanickiego generała, a po ostatecznym zwycięstwie orków na Archipelagu Centralnym na jego barkach spoczął tytaniczny wręcz ciężar podbicia Archipelagu Wschodniego, pozornie wręcz niewykonalny przez wzgląd na żałośnie niewielki, ledwie kilkutysięczny korpus ekspedycyjny oraz zasoby finansowe rzędu piętnastu tysięcy sztuk złota. O zakrawającej na militarne samobójstwo skromności tej ekspedycji zadecydowały względy finansowe, albowiem nowopowstałe Imperium, silnie wykrwawione wojną z reptillionami, nie było w stanie sfinansować wyprawy odpowiadającej oczekiwaniom generała Balara. Chcąc pozyskać determinację swego poplecznika Katan obiecał Balarowi nagrodę pod postacią długowieczności i wyniesienia pomiędzy Uruk-hai, a dążący fanatycznie do celu generał wypełnił po latach swą misję kładąc jednocześnie podwaliny pod trzeci w kolejności szlachetny ród Uruk-hai.

W dzisiejszych czasach Archipelag Wschodni stanowi dominium trzech wpływowych mocarstw. Jedno z nich rozpieściera się na powierzchni lądu, drugie skrywa się głęboko pod piaskami pustyni, trzecie zaś unosi w chmurach ponad kontynentem. Władający tymi ziemiami Katan zdaje sobie doskonale sprawę z niemożności pełnego podporządkowania sobie potężnych sąsiadów, dlatego sprawuje władzę na swym Imperium z zachowaniem daleko posuniętej neutralności i ograniczając się do interwencji militarnych jedynie w tych przypadkach, kiedy wymykająca się spod kontroli sytuacja grozi destabilizacją porządku politycznego i społecznego na całym kontynencie. Pod jego rozkazami służą żołnierze trzynastu orczych legioniów o liczebności wykraczającej dalece poza klasyczne rozmiary bliźniaczych jednostek stacjonujących na Archipelagu Centralnym oraz dziesięć wzmocnionych kohort pancernej jazdy, w szeregi których dopuszczani są jedynie czarni rycerze Uruk-hai (ten rodzaj wojskowej formacji jest starożytną spuścizną po protoplaście rodu Balarów).

Oprócz zwiększonych stanów liczebnych orcze legiony na Archipelagu Wschodnim różnią się od bliźniaczych formacji z innych regionów Imperium obecnością w swych szeregach orczyc oraz przedstawicieli podgatunków spokrewnionych z rasą panów świata, w szczególności orkonów. Praktyka ta jest kolejną spuścizną po pierwszych latach panowania Balara na kontynencie, kiedy jego potencjał militarny był tak niebezpiecznie kruchy, że powaga sytuacji zmuszała Uruk-hai do przymusowego wcielania w szeregi armii również kobiet. Postrzegana jako rozwiązanie tymczasowe i zło konieczne, po zakończeniu wygranej z trudem wojny reguła tworzenia mieszanych płciowo oddziałów stała się trwałym zwyczajem społecznym kultywowanym po dzień dzisiejszy i głęboko zakorzenionym w mentalności kulturowej mieszkańców Archipelagu Wschodniego. Starożytne zapiski odnoszące się do czasów krótko po wyniesieniu Balara do statusu niezależnego Katana wspominają o wydanym jakoby przez niego własnoręcznie dekrecie, który miałby odbierać skompromitowanemu w walkach legionowi wieczyste prawo do rekrutacji kobiet. Świadomość istnienia takiego antycznego dekretu sprawia, że stopień fanatyzmu miejscowych żołnierzy jest niewspółmiernie wyższy w stosunku do morale legionistów służących w pozostałych częściach Imperium, przy czym powodowane jest to rzecz jasna nie lękiem przed przeniesieniem towarzyszek broni do innych legionów, tylko poczuciem poniżenia i bezgranicznej hańby, jaką okryłby się legion ukarany w tak groteskowy i spektakularny zarazem sposób.

Nieodłącznym elementem szkolenia tubylczej orczej kadry oficerskiej od setek lat pozostaje zachowawcza taktyka prowadzenia walk, nastawiona na osiągnięcie sukcesu przy jednoczesnym ograniczeniu strat własnych do minimum. Dzięki znanej powszechnie płodności orczej rasy populacja przedstawicieli tego gatunku zamieszkująca Archipelag Wschodni jest dostatecznie liczna, by regularnie uzupełniać straty wojskowe ponoszone w lokalnych konfliktach, a w razie konieczności tworzyć ogromne formacje jednostek pomocniczych pochodzących z przymusowego poboru. Stany liczebne regularnych legionów w czasach dzisiejszych są zróżnicowane pomiędzy poszczególnymi armiami i ulegają stale zmianom wynikającym nie tylko z utraty części żołnierzy wskutek ustawicznych działań militarnych, ale też będącymi efektem ubocznym intensywnego programu treningowego nowej kadry, w ramach którego rokrocznie wciela się w szeregi legionów tysiące żołnierzy z nowego poboru.

W kwestii układu sił politycznych na Archipelagu Wschodnim nie sposób nie zauważyć ogromnych wpływów powietrznego mocarstwa dżinów. Udzieliwszy tysiące lat temu pomocy Balarowi Czarnemu, byty te przyczyniły się w wymierny sposób do jego zwycięstwa zyskując łaskawość zdobywców kontynentu oraz daleko idącą niezależność terytorialną w przestworzach nad Archipelagiem. W czasach dzisiejszych niewielu śmiertelników ma świadomość tego jak ogromne jest dominium dżinów, skryte w chmurach przesłaniających szczelnie ich unoszące się swobodnie w powietrzu siedziby. Niektóre z nich mają rozmiary niewielkich wysepek mieszczących jedynie siedliszcze Madira, wolnego ducha i pana swego obszaru, inne przypominają ogromem wielkie miasta, tętniące życiem, zachwycające bujnymi parkami i niebotycznymi pałacami o dachach pokrytych szczerym złotem, opasanymi przez strzeliste mury.

Archipelag Wschodni stanowi największe skupisko ochriańskich dżinów. W przestworzach ponad ogromną wyspą istnieje wiele zasiedlonych przez te istoty twierdz, skupionych w pomniejsze niebiańskie królestwa rywalizujące ze sobą w pokojowy sposób. W obrębie niektórych z tych dryfujących swobodnie podniebnych miast znajdują się portale umożliwiające przejścia do innych planów egzystencji. Tak ogromna koncentracja dżinów w obrębie Archipelagu odcisnęła oczywisty znak na obszarach położonych poniżej ich niebiańskiego dominium. Od całych tysiącleci opady deszczy stały się prawdziwą rzadkością, powstrzymywane za pomocą magii dżinów wykorzystujących wodę pitną w charakterze swego podstawowego towaru w transakcjach handlowych z istotami zamieszkującymi powierzchnię kontynentu.

Ogromna wartość wody stanowiła od zawsze zarzewie pojawiających się cyklicznie zatargów zarówno pomiędzy kontrahentami dżinów jak i samymi podniebnymi królestwami. Niebiańskie byty nie wojują bynajmniej bezpośrednio ze sobą, aprobują jednak brutalne praktyki pośredniczących w handlu gildii kupieckich, bez skrupułów uciekających się w razie konieczności do rozwiązań siłowych. Troska dżinów o unikanie konfliktów mogących zagrozić jednolitości podniebnego dominium dyktowana jest poważnym zagrożeniem zewnętrznym, przed którym stoi ich rodzaj - są nimi ifryty, zbliżone naturą do dżinów istoty niebiańskie zamieszkujące inną sferę egzystencji i będące zaciekłymi nieprzyjaciółmi dżinów. Z powodu ifrytów właśnie Madirowie przywiązują tak ogromne znaczenie do starożytnych traktatów sojuszniczych zawartych z potomkami Balara Czarnego, zobowiązujących Katanów Archipelagu Wschodniego do wojskowego wspierania podniebnych królestw w chwilach zagrożenia w ramach spłaty długu zaciągniętego u dżinów przez samego założyciela rodu. W wyjątkowych przypadkach pomoc ta przybiera formę wojskowych ekspedycji pod postacią katanickich legionów wysyłanych przez portale dżinów w inne plany egzystencji, gdzie orczy wojownicy wspierają podniebnych sojuszników Katana w ich międzywymiarowych podbojach. W zamian Katan i jego rodzina są regularnie goszczeni z niebywałym przepychem w latających pałacach Madirów, wyrażających w ten sposób swą wdzięczność wobec lojalnego przyjaciela ich dominium.

Autor - Artur Szyndler & Artur Szyndler Junior (Never)
Korekta by Keth


Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie części lub całości tekstu w jakiejkolwiek formie (w celach komercyjnych) bez zgody autora lub twórców portalu zabronione.

Komentarze
#1 | Mrufon dnia 11.11.2010 14:47:08
Zamiast "katanickiego" użyłbym określenia "katańskiego".
#2 | Mrufon dnia 11.11.2010 14:51:43
Przymiotnik od Katan brzmi "katański". Niezręczne to określenie...
#3 | BAZYL dnia 11.11.2010 14:57:45
Hmm... Spodziewałem się czegoś więcej. Ale nazwanie tego częścią pierwszą daje nadzieję na więcej - ile takich części ma być?
#4 | mastug dnia 11.11.2010 19:29:09
Never - więcej! więcej! więcej! więcej!!!

Keth - dobra robota Smile
#5 | Never dnia 11.11.2010 22:57:18
właśnie będę robił martwiaka - czarnego rycerza kościeja, niech gracze, którzy nie są antyumarli zaczną koksić w tym kierunku, bo może byc cieńko;p.
#6 | Hans696 dnia 12.11.2010 10:39:22
Z tym określeniem to kwestia gustu. Mnie akurat "katanici" i "katanicki" bardzo się podoba. Sam stosuję tego typu określenia gdzie się da - "asteriaci", "graamici" czy "setyci".
#7 | Hans696 dnia 12.11.2010 22:45:02
Tak swoją drogą "katanistyczny" też brzmi fajnie.
#8 | Keth dnia 13.11.2010 18:43:34
Generalnie czuję ogromny sentyment do przymiotnika "katanicki" i jakoś mi ciężko na sercu z myślą, że miałbym go porzucić definitywnie na rzecz "katańskiego", ale w drodze kompromisu gotów jestem używać obu wersji zamiennie Smile
#9 | Denver dnia 15.11.2010 08:28:15
czy czerwony komentarz znaczy, że nie mogę sobie druknąć?
#10 | czegoj dnia 15.11.2010 10:00:30
Dobre, dobre. Druknąć możesz, ale spróbuj to sprzedaćGrin
#11 | Denver dnia 15.11.2010 10:36:35
A kto by to chciał kupić Smile ?
#12 | Keth dnia 15.11.2010 11:18:10
Podobno na eBayu krążą już jakieś wersje bardzo poszerzone, ale ceny w euro i nie na naszą kieszeń! Grin
#13 | Suriel dnia 04.12.2010 17:21:52
W końcu dochodzą oryginalne teksty! Brawo czekam na więcej.
#14 | avnar dnia 08.12.2010 21:41:10
Tak naprawdę, to zachodzi tu jakaś dezinformacja. Chyba katański urząd cenzury, wprowadził wszystkich w błąd. Zawsze wydawało mi się że Katani sprawują całkowitą władzę nad Archipelagami, a tu się okazuje że tak naprawdę to się im na to pozwala.

Wspomniane jest w artykule o 3 imperiach, jednym powietrznym rządzą dżiny, drugim powierzchniowym rządzą katani a trzecim pod ziemią kto??
#15 | venar dnia 09.12.2010 16:58:17
Wspomniane też jest, że to tylko zajawka opisu, więc... czekajcie na resztę Smile
#16 | Keth dnia 07.12.2011 23:22:28
Uwierzycie, że to już rok od chwili, kiedy tak się ekscytowaliśmy tym tekstem? A jakie rzeczy sobie obiecywałem, jakie nowe teksty widziałem oczami wyobraźni? Jakoś szkoda, że Autorzy tak dali ciała... Frown
#17 | czegoj dnia 08.12.2011 01:21:36
Poczekaj, poczekaj następny termin to czerwiec 2012. Już nie długo.Grin
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Świetne! Świetne! 0% [0 głosów]
Bardzo dobre Bardzo dobre 50% [4 głosy]
Dobre Dobre 25% [2 głosy]
Średnie Średnie 25% [2 głosy]
Słabe Słabe 0% [0 głosów]
Popularne Artykuły
  Artykuł Czytań Dodany przez
» IK - tworzenie i rozwój postaci
On: ŻELAZNE KRÓLESTWA
69277 Beamhit
26.01.2013 16:19
» 01. Wybór rasy i płci
On: TWORZENIE POSTACI
20214 leobardis
11.11.2008 15:43
» 05. Czary - objaśnienia i możliwości rzucania oraz spis czarów
On: MAGIA
17491 czegoj
25.11.2008 12:56
» 07. Kasta Niesklasyfikowana
On: PROFESJE
16561 leobardis
11.11.2008 18:26
» Legenda Kryształów Czasu
On: LEGENDA KRYSZTAŁÓW CZASU
15797 leobardis
11.12.2008 15:30
» Spis kamieni szlachetnych
On: DODATKI
14867 arikar
01.03.2009 16:48
» Charakter Postaci
On: TWORZENIE POSTACI
13974 venar
16.02.2009 14:27
» 02. Kasta Żołnierska
On: PROFESJE
13903 leobardis
11.11.2008 18:01
» 04. Kasta Złodziejska
On: PROFESJE
12984 leobardis
11.11.2008 18:09
» Martwiaki
On: BESTIARIUSZ
12984 venar
30.04.2009 11:58
» 06. Kasta Czarodziejska
On: PROFESJE
12648 leobardis
11.11.2008 18:22
» Opis świata Orchii
On: LEGENDA KRYSZTAŁÓW CZASU
12303 leobardis
12.12.2008 13:17
» Dendroid
On: BESTIARIUSZ
12208 ghasta
30.07.2011 10:22
» Kompendium Wiary
On: RELIGIA
12113 avnar
22.06.2009 15:08
» Doświadczenie - PD
On: PODRĘCZNIK GRACZA
12016 venar
13.01.2009 20:23
©
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

8art
24-07-2017 23:59
Bede pisal jutro

dretch
24-07-2017 20:15
Dziękuję

koszal
24-07-2017 19:45
Poprawione!

koszal
24-07-2017 19:33
A ok, sorki, jakoś nie skojarzyłem tego akapitu.

koszal
24-07-2017 19:32
Ale pisałeś, że leży na bruku..

dretch
24-07-2017 19:14
Koszal zmien proszę wpis. Jestescie w siedzibie. Wszyscy wokół konającego zabójcy.

Suriel
24-07-2017 15:33
Obcy zadzgany z automatu. A ja nawet leczenia " ni mom".

Suriel
23-07-2017 17:53
Protestuje! Nasza gra nigdy nie jest normalna. Wink

Keth
23-07-2017 16:58
OK, przeniosłem wpisy z Pokusy do sesji Deliada, można już normalnie grać!

Suriel
23-07-2017 12:27
Bede pisal wieczorem.

dretch
23-07-2017 12:23
W oczach #155 fabularka wstawiona

dretch
22-07-2017 16:25
Tru Wink

NickPage
Najczęściej oglądane
deliad[4847]
czegoj[3210]
8art[2220]
koszal[2000]
Treant[1818]

Ostatnia aktualizacja
dretch
czegoj
Sigil
Suriel
deliad

Wszystkie NickPage
Rzuć kostką